Menu

Czy znalazłeś informacje, których szukałeś?

Wymiana opon przy 7 stopniach – prawda czy mit?

aktualizacja: 28 stycznia 2012
OPONEO.PL

Opony zimowe należy zakładać, gdy temperatura powietrza w ciągu dnia spada do 7°. Przeczytaj i przekonaj się, że ta zasada nie jest chwytem marketingowym producentów opon.

Opony letnie charakteryzują się innym składem mieszanki gumowej niż opony zimowe. Poniżej pewnej temperatury opony letnie gwałtownie tracą część swoich właściwości. Oczywiście 7° jest granicą nieco umowną, ale opony zimowe bez wątpienia należy zamontować, gdy temperatura zaczyna zbliżać się do 0°C.

opony zimowe czy wymieniac przy 7 stopniach
Gdy zrobi się chłodno warto zamontować opony zimowe.

Zasada 7° to nie mit

Niektórzy kierowcy uważają, że "zasada 7°" to chwyt marketingowy, który ma zapewnić producentom opon wyższą sprzedaż opon zimowych. Przekonanie to pojawiło się po teście przeprowadzonym w tygodniu "Stern" (nr 48/2005). Z opracowania wynikało, że w temperaturach od 0 do +7°C opony letnie mają krótszą drogę hamowania od opon zimowych. Okazuje się jednak, że wyniki testu wcale nie przeczą "zasadzie 7°".

Należy podkreślić, że test nie wykazał, iż wszystkie opony zimowe mają dłuższą drogę hamowania od letnich. Test pokazał, że w określonych warunkach konkretne modele opon letnich miały krótszą drogę hamowania od konkretnych modeli opon zimowych. Opona, jako produkt finalny, to kompromis osiągów. Niektóre opony mają dłuższą żywotność, inne wyższą przyczepność.

Istnieją wobec tego opony zimowe, które świetnie radzą sobie na suchej nawierzchni w temperaturze do 10°C. Analogicznie – wśród opon letnich znajdą się też takie, które nawet przy temperaturze 0°C gwarantują bezpieczeństwo. Dodatek krzemionki w mieszance gumowej opon zimowych gwarantuje zachowanie odpowiedniej elastyczności w niskich temperaturach. Krzemionka pozwala również na obniżenie oporów toczenia, dlatego czasem stosuje się ją w oponach letnich, dzięki czemu i te są w stanie zachować przyczepność w temperaturze poniżej 7°C.

A może chwyt marketingowy?

Jest to twierdzenie błędne z logicznego punktu widzenia. Dla producenta opon łatwiej i taniej byłoby bowiem produkować tylko jeden typ opony. Zredukowałoby to koszty związane z produkcją opon sezonowych. Natomiast sama liczba sprzedanych opon nie byłaby mniejsza. Ponieważ jeżdżąc cały rok na jednych oponach i tak musielibyśmy tak samo często kupować nowy komplet. Gdyby produkowany był tylko jeden typ opon, zysk producentów byłby większy, gdyż koszty byłyby mniejsze.

bieżnik opony zimowej
Bieżnik opony zimowej jest najlepiej przygotowany do pracy w zimowych warunkach. 

Dlaczego warto używać opon zimowych?

Warto użytkować opony zimowe, ponieważ posiadają wiele innych rozwiązań technologicznych, które zwiększają bezpieczeństwo zimą - odpowiednią rzeźbę i głębokość bieżnika, większą liczbę nacięć lamelkowych itp.

Należy także pamiętać, że zasada 7° to idea, a nie sztywna granica. Jeśli średnio w czasie doby panują temperatury około 7° oznacza to, że w ciągu dnia może być cieplej, ale rano mogą występować przymrozki, nawierzchnia może być śliska itp. W takim przypadku opony zimowe należy zamontować kiedy tylko zacznie robić się chłodno. Zazwyczaj jest to połowa lub koniec października.

Kopiowanie treści surowo wzbronione. Zobacz konsekwencje prawne
Napisz komentarz
Dodaj komentarz
Komentarze (27)
asop (12-10-2017) 2017-10-12
Kola z oponami zimowymi (Dunlop Winter Response 2) zakładałem na Peugeot 308 SW już wtedy, gdy temperatura spadała poniżej 10 stopni. Dawało to pewniejsze prowadzenie na zakrętach. Tej zimy będę miał nowe opony (Continental WinterContact TS 860). Jestem ciekaw czy ten efekt się powtórzy. Odpowiedz
Lipen 2017-10-31
Temperaturę 7 stopni wymyślili w Niemczech dziennikarze w jakimś tam artykule. Później wszyscy to podchwycili i teraz tylko klepią co roku to samo. Przejeździłem 18 lat na oponach letnich i nie zauważyłem żeby się gorzej trzymały na suchym nawet w czasie dużego mrozu. Na lodzie zachowuje się tak samo jak zimówka. Bo na lodzie wszystkie się ślizgają. Na śniegu jest gorsza, ale jeżeli nie przesadzamy i mamy dobrą technikę jazdy to spokojnie damy radę. Problemem jest to, że ok 70-80% kierowców nie umie za dobrze jeździć. To dlatego w zimie 99%, które wylądowały w rowach ma założone opony zimowe. Kierowcy na letnich jeżdżą dużo ostrożniej,więc nie powodują tak dużo kraks i nie lądują w rowach. Jeździłem na letnich przez całą Polskę przy temperaturze od -28 rano do -15 w dzień. Ani razu nie wpadłem w poślizg. W ogóle nie było o nim mowy.Niemożliwe? A jednak. Tylko, że ja to sprawdziłem empirycznie, a inni tylko się mądrują. Założę się, że 99% osób piszących bzdury o mitycznej temperaturze 7 stopni nigdy nie jeździło na letnich w bardzo niskich temperaturach, nawet redaktorzy "mądrych" pism motoryzacyjnych. Więcej, 99,99% piszących nie ma wiedzy ani chemicznej aby inżynierskiej żeby stwierdzić jak się zachowuje dany rodzaj gumy w różnych temperaturach. Dlaczego o nie mamy wypowiedzi inżynierów chemików pracujących w wielkich laboratoriach konstrukcyjnych opon? Jak takiego spotkam to chętnie z nim pogadam jak to jest naprawdę. Ale nie spotkam.A wiecie dlaczego? Bo oni się nie wypowiadają bo po prostu maja zakaz. A dlaczego? Domyślcie się sami. Na pewno jakiś redaktor, czy, o zgrozo, pan z punktu wymiany opon nie jest dla mnie miarodajnym źródłem informacji. Opony zimowe są przeznaczone do jazdy po ŚNIEGU, a nie w czasie niskich temperatur. Taką mają rzeźbę bieżnika. I tą informację znajdziemy na oponie chociażby w postaci piktogramu śnieżynki. A niech mi ktoś pokaże oponę gdzie jest oznaczenie temperatury w jakiej należy ją użytkować. Nie ma? No co wy..a te 7 stopni... niemożliwe.. Ale naiwnych w tym kraju nie brakuje więc zakładajcie już wczesną jesienią zimówki. Ale jak widzę debili śmigających na zimówkach latem to mnie już nic nie dziwi. Nawet ta magiczna temperatura 7 stopni. Po prostu śmiech mnie ogarnia i tyle. Opony zimowe są lepsze. Ale na śniegu. Na mokrym i suchym prawie zawsze letnia wygrywa. Odpowiedz
BB 2016-01-26
Od wielu lat jeździłam małymi samochodami typu ford focus nai cale zimy przejezdzilam na oponach letnich-zero poslizgu, switna przyczepnosc! W tym roku zmienilam auto na Mondeo w kombi. Oczywiscie rowniez byl na oponach letnich i...spadl śnieg.To była nagorsza jazda w moim życiu-musiałam jechać 20km/h żeby nie wpaść w poślizg na delikatnym zakręcie, pod wzniesienie samochód ledwo wyjeżdżał, a w pewnym momencie po kilku nieudanych razach jakiś życzliwy pan pomógł mi popchnąć auto bym mogła wyjechać z parkingu....nigdy wiecej tak ryzykownej jazdy! Od razu zamowilam zimowki! Podsumowując-bezpieczna jazda zimą i wymiana opon zależą od typu samochodu jakim jeździsz! Mniejsze i lzejsze pomkną na letnich a duże i ciężkie tylko na zimowkach!!! Pozdrawiam i zycze bezpiecznych podróży... :) Odpowiedz
RGM 2017-10-30
BB 2016-01-26
Od wielu lat jeździłam małymi samochodami typu ford focus nai cale zimy przejezdzilam na oponach letnich-zero poslizgu, switna przyczepnosc! W tym roku zmienilam auto na Mondeo w kombi. Oczywiscie rowniez byl na oponach letnich i...spadl śnieg.To była nagorsza jazda w moim życiu-musiałam jechać 20km/h żeby nie wpaść w poślizg na delikatnym zakręcie, pod wzniesienie samochód ledwo wyjeżdżał, a w pewnym momencie po kilku nieudanych razach jakiś życzliwy pan pomógł mi popchnąć auto bym mogła wyjechać z parkingu....nigdy wiecej tak ryzykownej jazdy! Od razu zamowilam zimowki! Podsumowując-bezpieczna jazda zimą i wymiana opon zależą od typu samochodu jakim jeździsz! Mniejsze i lzejsze pomkną na letnich a duże i ciężkie tylko na zimowkach!!! Pozdrawiam i zycze bezpiecznych podróży... :)
Przejdź do komentarza
Tak to jest jak się nie odróżnia opon all weather (całorocznych) od letnich ;) Odpowiedz
dawid810909 2015-08-16
Opony letnie są wyraźnie lepsze na suchej i mokrej nawierzchni, zimowe zaś na śniegu i błocie pośniegowym, na lodzie i zimówka się ślizga tak jak letnia w głębszej kałuży wpadnie w aquaplaning. Duże znaczenie ma to w jakich warunkach na co dzień jeździmy. W górach, gzie są np kręte, nieodśnieżone drogi o X% nachylania jak najbardziej zimówka, na południowym zachodzie lato to b.wysokie temperatury a więc letnia obowiązkowo ze względu chociaż na mniejsze zużycie takowej oponki na rozgrzanym asfalcie. W moim przypadku to 90% jazdy w Trójmieście do 15000km rocznie. Lato to zwykle max 20-parę stopni a zimy nad morzem są takie, że trzymając się zasad w/w musiałbym zimą kilka razy opony zmieniać, bo najpierw jest sucho i pow. zera (większe zużycie opony zimowej) potem mróz w nocy i opady śniegu (bez zimówki nie wyjedziesz) następnie zaczyna się odwilż i błoto pośniegowe jest (też zimówka bezkonkurencyjna) ale błoto zmienia się szybko w wodę a następnie jest całkowicie sucho (czyli znów letnia) i tak w kółko. Nie wspomnę już jakie zimy są na zachodnim wybrzeżu np. w Świnoujściu. Dlatego następnym razem kupię wielosezonowe, zwłaszcza że nie jeżdżę na długie trasy ani w ekstremalnych warunkach i ekstremalnym stylu z dużymi prędkościami i na granicy poślizgu. Kosztowo zaś wychodzi na to że kupując np. Dębicę Frigo zimą i Passio latem wychodzi mnie ok 1200 zł. + wymiana po ok 100 na sezon to wyjdzie ok 1500 na 3 sezony a za to są już super wielosezonówki. Odpowiedz
waldemia 2012-03-19
Jak ktoś chce oszczędzić parę groszy na swoim i innych bezpieczeństwie to niech chodzi z termometrem w kieszeni. Proste - jak zimno to zmieniać i już. Wystarczy ciutkę lodu na drodze w lesie i siedzi jeden z drugim w rowie i mówi że przed zakrętem było sucho. Odpowiedz
Maciek 2011-09-12
Reguła 7 stopni to marketingowy kit. Przy 7 C letnie są lepsze, szczególnie na mokrym. Dopiero ok. 0 C zimówką są bezkonkurencyjne. Odpowiedz
user_309 2011-09-12
Maciek 2011-09-12
Reguła 7 stopni to marketingowy kit. Przy 7 C letnie są lepsze, szczególnie na mokrym. Dopiero ok. 0 C zimówką są bezkonkurencyjne.
Przejdź do komentarza
@Maciek Problem z ta regula polega na tym, ze wszyscy traktuja ja bardzo doslownie. Jesli jest SREDNIO DOBOWO 7 stopni, oznacza to, ze w nocy i nad ranem sa przymrozki i tych momentow to dotyczy. Odpowiedz
logiczny punkt widzenia 2011-02-18
"A może zasada 7 stopni to chwyt marketingowy? Jest to twierdzenie błędne z logicznego punktu widzenia. " Z logicznego punktu widzenia, to chyba autor miał niewielki kontakt z logiką. Oczywiście, że wmawianie kierowcom, że należy bezwzględnie zmieniać opony jest opłacalne dla producentów - bo każdy kierowca, będzie kupował dwa komplety opon, a nie jeden. Zamiast sprzedawać jeden rodzaj produktu, producent miałby zbyt na dwa rodzaje. Jak ktoś ma kasę to pewnie warto sobie zimówki kupić i bardziej komfortowo jeździć na śniegu. Natomiast wmawianie, że jest to niezbędnym czynnikiem do zapewnienia bezpieczeństwa to żałosna manipulacja. Odpowiedz
user_309 2011-02-19
logiczny punkt widzenia 2011-02-18
"A może zasada 7 stopni to chwyt marketingowy? Jest to twierdzenie błędne z logicznego punktu widzenia. " Z logicznego punktu widzenia, to chyba autor miał niewielki kontakt z logiką. Oczywiście, że wmawianie kierowcom, że należy bezwzględnie zmieniać opony jest opłacalne dla producentów - bo każdy kierowca, będzie kupował dwa komplety opon, a nie jeden. Zamiast sprzedawać jeden rodzaj produktu, producent miałby zbyt na dwa rodzaje. Jak ktoś ma kasę to pewnie warto sobie zimówki kupić i bardziej komfortowo jeździć na śniegu. Natomiast wmawianie, że jest to niezbędnym czynnikiem do zapewnienia bezpieczeństwa to żałosna manipulacja.
Przejdź do komentarza
@logiczny punkt widzenia Jeśli tak oczywisty punkt widzenia nazywamy logiką, to odkrycie, że jeśli ktoś sprzedaje skarpetki, będzie namawiał wszystkich by je nosili, powinniśmy zakwalifikować do nagrody Nobla. Oczywiście,że producentowi zależy na sprzedaży opon, drogi Szerloku! Kwestia jest kiedy zmienić opony: czy gdy temperatura spadnie poniżej 7 stopni czy w innym momencie, np. jak spadnie śnieg. I to jest też moment, w którym można zachwalać zimówki. Druga sprawa, która wynika z Twojej wypowiedzi, to kwestie bezpieczeństwa. Jeśli uważasz, że opony zimowe nie podnoszą bezpieczeństwa (a nie, że są "niezbędnym czynnikiem do zapewnienia bezpieczeństwa"), to myślę, że dalsza rozmowa nie ma sensu i poszukaj druhów na plotki.pl czy innych onetach Odpowiedz
darkothesuno 2010-12-08
Zgodnie z tym co napisane w artykule, kupujemy letnie z dodatkiem krzemionki i jeździmy cały rok. Chyba, że czeka nas wyjazd w góry, to całoroczne zakładamy, albo zimowe kiedy szykuje nam się trasa w kopnym śniegu! Na miasto i w trasę zimówki są zbędne! Kierowcy na zimówkach jeżdżą szybciej, powodują wypadki. Niektórzy bez głowy zakopują się ma poboczach w mieście nawet. Pamiętajmy o dłuższej drodze hamowania zimowych opon na mokrym. Przecież ulice są odśnieżane, więc jest mokro jak po deszczu! Pomijamy tych producentów, którzy nie dodają krzemionki, zmuszając nas do zakupu zimówek i narażają na niebezpieczeństwo! Odpowiedz
TOM 2010-11-26
A ja od 10 lat używam tylko letnich.Dzięki temu jeżdżę dużo ostrożniej, zachowuję większe odstępy, dużo wcześniej delikatnie hamuję.Efekt? Od 10 lat, czyli odkąd zacząłem jeździć samochodem zero wypadków, zero stłuczek.Znajomi na zimówkach już kilka mieli.Ale za to mają zimowe, bezpieczniejsze.Na pewno jeżdżą na nich trochę szybciej niż ja.Na pewno na śniegu szybciej ruszają z miejsca niż ja.Na pewno później hamują ode mnie.Oznacza to ni mniej ni więcej to, że jak się nie ma dobrej techniki jazdy to opony nie pomogą.Znam kilku takich jak ja co mają letnie i dają sobie bardzo dobrze radę.Ale jak twierdzą specjaliści około 70-80% kierowców umie tylko prowadzić auto w dobrych warunkach drogowych, nie umieją oceniać stanu nawierzchni, a tym bardziej możliwego zachowania w tych warunkach auta.Nie umieją wyprowadzać auta nawet z małego poślizgu.Dletego ludzie będą się tłukli nadal na oponach zimowych, na pewno bardziej niż ci na letnich, którzy jeżdżą dużo ostrożniej.Opony zimowe na pewno lepsze są w górach i na śniegu.Na pewno łatwiej w nich ruszyć na śniegu.To mogę przyznać.Acha.Jeździłem na letnich w dobrych warunkach drogowych(tylko szron) przy -25 C i kompletnie nie zauważyłem żeby moje letnie oponki jakoś gorzej hamowały, czy straciły przyczepność.Tylko, że ja to sprawdziłem empirycznie na sobie , a cała reszta klepie to co usłyszeli w TV.Te 7 stopni to jakaś wielka bzdura.Nie istnieje żadne magiczne 7 stopni.W suchych warunkach i na mokrym niezaprzeczalnie lepiej się sprawdzają opony letnie.Nawet grubo poniżej zera.Sprawdzałem. Odpowiedz
bionicman1 2014-01-16
TOM 2010-11-26
A ja od 10 lat używam tylko letnich.Dzięki temu jeżdżę dużo ostrożniej, zachowuję większe odstępy, dużo wcześniej delikatnie hamuję.Efekt? Od 10 lat, czyli odkąd zacząłem jeździć samochodem zero wypadków, zero stłuczek.Znajomi na zimówkach już kilka mieli.Ale za to mają zimowe, bezpieczniejsze.Na pewno jeżdżą na nich trochę szybciej niż ja.Na pewno na śniegu szybciej ruszają z miejsca niż ja.Na pewno później hamują ode mnie.Oznacza to ni mniej ni więcej to, że jak się nie ma dobrej techniki jazdy to opony nie pomogą.Znam kilku takich jak ja co mają letnie i dają sobie bardzo dobrze radę.Ale jak twierdzą specjaliści około 70-80% kierowców umie tylko prowadzić auto w dobrych warunkach drogowych, nie umieją oceniać stanu nawierzchni, a tym bardziej możliwego zachowania w tych warunkach auta.Nie umieją wyprowadzać auta nawet z małego poślizgu.Dletego ludzie będą się tłukli nadal na oponach zimowych, na pewno bardziej niż ci na letnich, którzy jeżdżą dużo ostrożniej.Opony zimowe na pewno lepsze są w górach i na śniegu.Na pewno łatwiej w nich ruszyć na śniegu.To mogę przyznać.Acha.Jeździłem na letnich w dobrych warunkach drogowych(tylko szron) przy -25 C i kompletnie nie zauważyłem żeby moje letnie oponki jakoś gorzej hamowały, czy straciły przyczepność.Tylko, że ja to sprawdziłem empirycznie na sobie , a cała reszta klepie to co usłyszeli w TV.Te 7 stopni to jakaś wielka bzdura.Nie istnieje żadne magiczne 7 stopni.W suchych warunkach i na mokrym niezaprzeczalnie lepiej się sprawdzają opony letnie.Nawet grubo poniżej zera.Sprawdzałem.
Przejdź do komentarza
@TOM "przy -25 C i kompletnie nie zauważyłem żeby moje letnie oponki jakoś gorzej hamowały, czy straciły przyczepność." jak Ty wtedy nie widzisz roznicy to szczerze współczuje wlasnie przez takich niby "ostroznych kierowcow" na drogach robi sie niebezpiecznie bo zamiast jechac na 90 te 90km/h to jada 70 i nie wiadomo czemu hamuja na prostej, reszta kierowcow potem musi ich wyprzedzac i tak dochodzi do wypadkow Odpowiedz
Alex 2011-10-19
TOM 2010-11-26
A ja od 10 lat używam tylko letnich.Dzięki temu jeżdżę dużo ostrożniej, zachowuję większe odstępy, dużo wcześniej delikatnie hamuję.Efekt? Od 10 lat, czyli odkąd zacząłem jeździć samochodem zero wypadków, zero stłuczek.Znajomi na zimówkach już kilka mieli.Ale za to mają zimowe, bezpieczniejsze.Na pewno jeżdżą na nich trochę szybciej niż ja.Na pewno na śniegu szybciej ruszają z miejsca niż ja.Na pewno później hamują ode mnie.Oznacza to ni mniej ni więcej to, że jak się nie ma dobrej techniki jazdy to opony nie pomogą.Znam kilku takich jak ja co mają letnie i dają sobie bardzo dobrze radę.Ale jak twierdzą specjaliści około 70-80% kierowców umie tylko prowadzić auto w dobrych warunkach drogowych, nie umieją oceniać stanu nawierzchni, a tym bardziej możliwego zachowania w tych warunkach auta.Nie umieją wyprowadzać auta nawet z małego poślizgu.Dletego ludzie będą się tłukli nadal na oponach zimowych, na pewno bardziej niż ci na letnich, którzy jeżdżą dużo ostrożniej.Opony zimowe na pewno lepsze są w górach i na śniegu.Na pewno łatwiej w nich ruszyć na śniegu.To mogę przyznać.Acha.Jeździłem na letnich w dobrych warunkach drogowych(tylko szron) przy -25 C i kompletnie nie zauważyłem żeby moje letnie oponki jakoś gorzej hamowały, czy straciły przyczepność.Tylko, że ja to sprawdziłem empirycznie na sobie , a cała reszta klepie to co usłyszeli w TV.Te 7 stopni to jakaś wielka bzdura.Nie istnieje żadne magiczne 7 stopni.W suchych warunkach i na mokrym niezaprzeczalnie lepiej się sprawdzają opony letnie.Nawet grubo poniżej zera.Sprawdzałem.
Przejdź do komentarza
@TOM A ja uwazam, ze tacy jak Ty to jeden wielki problem na drogach w zimie. Uwazam, ze opony zimowe powinny byc obowiazkowe tak samo jak jazda na swiatlach. Szkoda w ogole dyskusji na temat. Jak nie masz na tyle madrosci, zeby samemu kupic to takich jak Ty powinni do tego "zmusic" poprzez obowiazek. Odpowiedz
RaPid 2009-11-18
Wymieniłem opony na zimowe...Trochę słabo z tymi 7 stopniami, co?? Pogoda staje się coraz mniej przewidywalna. Panowie! Mamy jesienną pogodę w połowie listopada! Albo powinniście zacząć głosić wymianę opon na zimowe od stycznia albo zacznijcie sprowadzać całoroczne opony z u.s. To co teraz się dzieje to nabijanie kabony w kieszeń producentów i innych dystrybutorów! Nie ma zimy i nic nie zapowiada, że w ogóle się pojawi!Zimówki do garażu! Odpowiedz
Sett 2009-11-19
RaPid 2009-11-18
Wymieniłem opony na zimowe...Trochę słabo z tymi 7 stopniami, co?? Pogoda staje się coraz mniej przewidywalna. Panowie! Mamy jesienną pogodę w połowie listopada! Albo powinniście zacząć głosić wymianę opon na zimowe od stycznia albo zacznijcie sprowadzać całoroczne opony z u.s. To co teraz się dzieje to nabijanie kabony w kieszeń producentów i innych dystrybutorów! Nie ma zimy i nic nie zapowiada, że w ogóle się pojawi!Zimówki do garażu!
Przejdź do komentarza
Na przyszłą zimę kup sobie całoroczne. Odpowiedz
Reggy 2009-11-19
RaPid 2009-11-18
Wymieniłem opony na zimowe...Trochę słabo z tymi 7 stopniami, co?? Pogoda staje się coraz mniej przewidywalna. Panowie! Mamy jesienną pogodę w połowie listopada! Albo powinniście zacząć głosić wymianę opon na zimowe od stycznia albo zacznijcie sprowadzać całoroczne opony z u.s. To co teraz się dzieje to nabijanie kabony w kieszeń producentów i innych dystrybutorów! Nie ma zimy i nic nie zapowiada, że w ogóle się pojawi!Zimówki do garażu!
Przejdź do komentarza
No właśnie- pogoda jest coraz bardziej nieprzewidywalna. Właśnie dlatego warto mieć opony zimowe. Jestem umiarkowanym zwolennikiem opon całorocznych, ale nie takich jak w USA. Opony całoroczne w USA to największe nabijanie w butelkę jakie może być, zwłaszcza gdyby ktoś sprzedawał je w Europie. W zasadzie to opony letnie ze znaczkiem M+S. Nie o to chodzi. Mam znajomych, którzy właśnie zmienili opony całoroczne ze Stanów na zimówki bo przy tej według Ciebie łagodnej pogodzie wieczorami gdy temp zbliżała się do zera ( nie wiem gdzie mieszkasz, ale w niektórych regionach kraju tak jest) jednak nie czuli sie pewnie. Pomijając fakt że śnieg padał już co najmniej 2 razy w ilości trochę więcej niż symbolicznej i można było obserwować twardzieli na letnich wspinających się z trudem pod wzniesienia. Każdy robi jak uważa- właśnie po to człowiek ma wolną wolę, a wskazówki i informacje należy rozpatrywać oczekiwań i możliwości. Natomiast nie ma sensu doszukiwać się we wszystkim spisków i chęci innych do zrobieniu na nas interesu. Takie zachowanie może szybko doprowadzić do szaleństwa. A zima będzie -nie martw się. pozdrawiam Odpowiedz
brety 2009-10-31
Wiele osób uważa, że opony zimowe należy zakładać dopiero wtedy gdy jest śnieg na drodze, lub wielki mróz.. To błąd bo sama temperatura, która spada poniżej 7*C powoduje, ze opony letnie nie sprawują się już tak dobrze jak powinny robią się twarde i tracą swoje właściwości Wielu ekspertów oponiarkskich uważa granicę 7*C gdzie należy korzystać już z zimówek. Aby być bezpiecznym zimą na drodze załóż opony zimowe! Proste i logiczne! Odpowiedz
Grand 2009-12-28
moim zdaniem to mit ponieważ opona letnia poradzi sobie bez problemu kiedy temperatura wynosi nawet 0 st. Trzeba jeżdzić spokojniej, nawet na zimowych i wowczas jest bezpiecznie. Odpowiedz
Def 2010-01-12
Grand 2009-12-28
moim zdaniem to mit ponieważ opona letnia poradzi sobie bez problemu kiedy temperatura wynosi nawet 0 st. Trzeba jeżdzić spokojniej, nawet na zimowych i wowczas jest bezpiecznie.
Przejdź do komentarza
Fakt, jak komuś brakuje rozwagi to nawet zimówki nie pomogą... Odpowiedz
Waldek 2010-02-02
Def 2010-01-12
Fakt, jak komuś brakuje rozwagi to nawet zimówki nie pomogą...
Przejdź do komentarza
Przy 7 stopniach nie wymieniałem. Ale wracajac do zimy w zeszłych latach nie wyciagałem nawet zimówek. Co do rozwagi czy ja wiem sam sobie na duzo pozwalam zima i zimówki czesto nie pomoga :D Odpowiedz
Sean 2010-01-14
Def 2010-01-12
Fakt, jak komuś brakuje rozwagi to nawet zimówki nie pomogą...
Przejdź do komentarza
Pierwszym objawem braku rozwagi jest brak zimówek:-) Odpowiedz
Nieedowiarek 2010-04-15
Ale gdyby sie tak upierac to rano jeszcze jadac do pracy powinny byc opony zimowe ;) Odpowiedz
TopSport 2009-12-04
Pogoda tego nie da sie ukryc, amplituda roczna jest z roku na rok mniejsza, zima jesien a latem wiosna. Moim zdaniem opony całoroczne tylko dla osob smigajacych po miescie. Opony to szukanie kompromisu nie da sie zrobic opony idealnej do wszystkiego. Opony całoroczne nie sa dobre ani zima ani latem. Wymiana opon przy 7 stopniach moze i okey, ale wole jezdzic w tych warunkach na zimówce i te dwa tygodnie w roku chce byc bezpieczny,niż przypieprzyc raz tak ze mi sie zimówki z 30 lat zwróca ;) heh Odpowiedz
MariannnoRR 2010-01-07
TopSport 2009-12-04
Pogoda tego nie da sie ukryc, amplituda roczna jest z roku na rok mniejsza, zima jesien a latem wiosna. Moim zdaniem opony całoroczne tylko dla osob smigajacych po miescie. Opony to szukanie kompromisu nie da sie zrobic opony idealnej do wszystkiego. Opony całoroczne nie sa dobre ani zima ani latem. Wymiana opon przy 7 stopniach moze i okey, ale wole jezdzic w tych warunkach na zimówce i te dwa tygodnie w roku chce byc bezpieczny,niż przypieprzyc raz tak ze mi sie zimówki z 30 lat zwróca ;) heh
Przejdź do komentarza
No musze sie z z TopSportem zgodzic. Zdecydowałem sie na opony 4Season a powiem Ci ze po wydaniu duzej kwoty za te opony bo nie sa tanie jestem niezadowolony. Zima na zime a lato na lato jak cos jest do wszystiego to jest do D - dziekuje za uwage ;) Odpowiedz
AudiS8 2009-12-09
TopSport 2009-12-04
Pogoda tego nie da sie ukryc, amplituda roczna jest z roku na rok mniejsza, zima jesien a latem wiosna. Moim zdaniem opony całoroczne tylko dla osob smigajacych po miescie. Opony to szukanie kompromisu nie da sie zrobic opony idealnej do wszystkiego. Opony całoroczne nie sa dobre ani zima ani latem. Wymiana opon przy 7 stopniach moze i okey, ale wole jezdzic w tych warunkach na zimówce i te dwa tygodnie w roku chce byc bezpieczny,niż przypieprzyc raz tak ze mi sie zimówki z 30 lat zwróca ;) heh
Przejdź do komentarza
Oczywiscie zgadzam sie z Toba TOSporcie Zima jest z roku na rok cieplejsza i sniegu moze i brak ale zimówki i tak pokazuja swoja wyższosc w okresie jesien zima. Zgadzam sie tez ze wystarczy jeden dobry dzien w sniegu aby zakwalifikowac auto do kapitalnego remontu. Odpowiedz
sdsd 2009-12-04
sdsds Odpowiedz