Sezonowa wymiana opon ma z pewnością wiele sensu. Szczególnie w naszym klimacie, gdzie pory roku potrafią dać się we znaki nawet zaprawionym kierowcom. Niestety, to rozwiązanie ma również swoje wady. Regularne wizyty w wulkanizacji wiążą się ze stratą czasu oraz dodatkowymi kosztami, które skutecznie obciążają roczny budżet. Możemy jednak znacząco ograniczyć swoje wydatki, nie tracąc przy tym sezonowych parametrów. Wystarczy jednorazowa inwestycja w drugi zestaw felg.

Dwa komplety felg na zimę i lato to dość popularne rozwiązanie.

Dwa komplety felg, podwójna oszczędność

Posiadanie dwóch zestawów felg z oponami na różne sezony to prosty sposób na oszczędności. Co prawda, musimy liczyć się z jednorazowym kosztem zakupu czterech dodatkowych obręczy, jednak wydatek ten szybko zacznie się zwracać.

Różnicę odczujemy już przy pierwszym terminie wizyty w wulkanizacji. Standardowa cena wymiany ogumienia uwzględnia mozolne zdejmowanie i zakładanie opony na felgę. Koszt takiej usługi może być różny w zależności od regionu, miasta, czy polityki warsztatu, najczęściej jest to w okolicach od 20 zł do 50 zł za sztukę. Po dwukrotnej wizycie w warsztacie (raz w okresie letnim i raz w zimowym) wydatek roczny wyniesie więc między 160 zł, a nawet 400 zł.

Biorąc pod uwagę średnie ceny felg stalowych, zakup kompletu może zwrócić się już po 2-3 latach, a w przypadku felg aluminiowych po 3-4 latach. Dobrej jakości obręcze będą służyć znacznie dłużej, więc jest to bardzo opłacalna inwestycja.

Zdejmowanie opony z felgi a długość eksploatacji

Kwestia oszczędności przy posiadaniu dwóch kompletów kół przejawia się w jeszcze jednym kontekście. Zbyt częste zdejmowanie opon z felg nie pozostaje bez wpływu na ich stan techniczny. Z czasem może dojść do naruszenia konstrukcji stopki, która podczas montażu jest wyginana i nadwyrężana. Z takiej opony szybciej uchodzi powietrze, a jazda z zaniżonym ciśnieniem jeszcze bardziej obciąża konstrukcję.

Dodatkowy komplet felg – wygodne rozwiązanie dla każdego kierowcy

W dłuższej perspektywie posiadanie dwóch niezależnych kompletów felg może okazać się rozwiązaniem nie tylko tańszym, lecz także o wiele wygodniejszym. Szczególnie w sezonie zimowym, kiedy nagłe opady śniegu sprawiają, że w serwisach ustawiają się kolejki oczekujących i ciężko umówić się na dogodny termin.

Wymianę opon z felgami można wykonać samodzielnie, np. w przydomowym garażu lub na parkingu. Jeśli zdecydujemy się jednak skorzystać z usług profesjonalnego warsztatu, możemy być pewni, że zajmie to mniej czasu niż pełen montaż. Dodatkowo wiązać będzie się także z o wiele niższym kosztem.

Ponadto komplet jest znacznie łatwiej i bezpieczniej przechowywać w okresie między sezonami. Nasze zasłużone opony zimowe z felgami możemy powiesić na wygodnych hakach lub ułożyć na stosie, oddzielając teksturą.

Całe koła możesz samodzielnie wymienić pod domem.

Jakie felgi wybrać? Stalowe czy aluminiowe?

Wśród kierowców panuje przeświadczenie, że w okresie dominujących mrozów należy stosować opony zimowe z felgami stalowymi. Nie jest to jednak do końca prawdą, przynajmniej jeśli chodzi o obręcze. Felgi aluminiowe równie dobrze poradzą sobie w warunkach śnieżnych. Należy jednak pamiętać o jednym ważnym aspekcie.

Dobierając obręcze ze stopów metali lekkich, warto zwrócić uwagę na zimową homologację. Wykończenie lakiernicze pozwalające na bezpieczną eksploatację w tym okresie nie jest bowiem obowiązkowe i możemy spotkać się z sytuacją, gdy zakupiony komplet felg nie będzie go posiadać. W takim przypadku obręcze faktycznie nie sprawdzą się na mrozie i mogą ulec przedwczesnemu zużyciu.

Dwa komplety felg i opon to oszczędność czasu oraz pieniędzy.

Na co warto się zdecydować? To zależy od posiadanego budżetu. Zimowe opony i felgi stalowe będą dobrym połączeniem dla osób poszukujących oszczędności (modele stalowe są tańsze w zakupie i przy ewentualnej naprawie). Jeśli chodzi o kwestie odporności na uszkodzenia czy wygląd, lepiej zdecydować się na felgi aluminiowe.

W przypadku sezonu letniego, który jest zdecydowanie mniej wymagający dla obręczy, wybór nie jest już takim wyzwaniem. Warto jednak pamiętać, że na ogół alufelgi lepiej radzą sobie z odprowadzaniem ciepłego powietrza. Jeśli więc preferujemy dynamiczny styl jazdy i spodziewamy się intensywnych upałów, obręcze aluminiowe będą lepszym rozwiązaniem.