Pierścienie centrujące mimo iż wyglądają bardzo niepozornie okazują się bardzo przydatne w wyjątkowych przypadkach. Kierowcy zazwyczaj pamiętają o szerokości, średnicy i odsadzeniu felgi, jednak niewielu myśli o aspektach takich jak: średnica otworu centrującego oraz piasty. Czy wiesz, że ich niedopasowanie może uniemożliwić montaż koła lub spowodować groźną awarię? Wówczas z pomocą przychodzą wspomniane części.  

Coraz częściej na rynku wtórnego wyposażenia spotyka się felgi, które są dopasowane idealnie. Jest to trend w branży przybierający mocno na sile. Trzeba jednak mieć świadomość, że w przypadku aluminiowych obręczy-zamienników, możliwy jest ich montaż do kilku różnych modeli samochodów. Może się zdarzyć, że piasta i otwór centralny felgi (znany także pod inną nazwą, jako otwór centrujący felgi) nie będą ze sobą dokładnie spasowane. Dobór felg do auta w takim przypadku sprawia niemały kłopot, ale nadal jest on jak najbardziej realny. Taki problem rozwiązuje pierścień centrujący.

felga aluminiowa w MercedesiePierścienie centrujące - po co się je stosuje?

Średnica piasty i otwór centralny felgi

Piasta to część, która poprzez łożyska łączy koło z samochodem. Dzięki temu układowi – w dużym uproszczeniu – koła są połączone z nieruchomymi elementami zawieszenia i mogą się kręcić. Średnica piasty to wielkość kołnierza, na który nakłada się koło.

Rozmiar otworu centralnego podany w milimetrach to jeden z ważniejszych parametrów, na jaki należy zwrócić uwagę przy zakupie nowych obręczy. Jeżeli będzie on źle spasowany z piastą, wówczas pojawi się problem i montaż felgi nie przebiegnie prawidłowo. Producenci stosują różne skróty do jego opisania – można spotkać oznaczenia CH, CB i jeszcze inne.

piasta koła samochodowegoŚrednica otworu centralnego felgi może nie pasować do piasty koła.

Za mały lub zbyt duży otwór centralny

Niektórzy kierowcy doradzają powiększenie otworu u tokarza, w przypadku gdy kołnierz piasty będzie miał większą średnicę niż otwór centralny, ale my zdecydowanie odradzamy takie rozwiązanie. Każda ingerencja w budowę felgi może wpłynąć na bezpieczeństwo ich użytkowania. Na domiar złego, wiąże się to także utratą gwarancji.

W przypadku zbyt dużego otworu niektórzy kierowcy liczą na to, że samo dokręcenie śrub załatwi sprawę niedopasowania średnicy piasty do otworu w feldze. W przypadku niewielkich różnic może wydawać się, że jakoś to będzie. Jest to duży błąd, który może nawet doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. Śruby zapewniają zaledwie docisk felgi do piasty. Nie są one w stanie przenieść drgań i wibracji powstających podczas jazdy w wyniku luzów obecnych między kołem a piastą. Niedopasowanie tych elementów spowoduje powstawanie silnych „bić” podczas większych prędkości, więc ciężko będzie zachować kontrolę nad samochodem, a jazda nim nie będzie należała do bezpiecznych i przyjemnych. Aby tego uniknąć, najlepiej zakupić pierścienie centrujące do felg aluminiowych – ich koszt jest wręcz zerowy w porównaniu do tego, co za ich pomocą możemy zyskać. Przydają się w przypadku braku idealnego dopasowania średnicy piasty do otworu centralnego koła, eliminując potencjalne zagrożenia. 

Różne pierścienie centrujące. Pierścienie centrujące wykonane są ze specjalnych kompozytów lub aluminium.

Pierścienie centrujące – jak dobrać?

Widząc te niewielkie części, ciężko na pierwszy rzut oka zorientować się, na co warto zwrócić uwagę podczas zakupu. Nie należy sugerować się w pierwszej kolejności kolorami pierścieni mocujących do felg, a rozmiarami. Dokładniej chodzi o wymiary dwóch średnic – zewnętrzny dotyczy otworu centralnego naszej felgi aluminiowej, a wewnętrzny odpowiada kołnierzowi mocującemu piasty w samochodzie.  

Jeżeli nie znamy tych parametrów, nie musimy się martwić. Z pomocą przychodzą sprawdzone źródła, w których odnajdziemy to, czego szukamy. Producenci felg podają w specyfikacji swojego produktu średnicę otworu centralnego, a drugi wymiar dotyczący piasty znajdziemy w dokumentach swojego auta lub w Internecie. Zawsze możemy też posłużyć się suwmiarką i samodzielnie dokonać pomiarów. Należy pamiętać, że otrzymane wyniki możemy zaokrąglić maksymalnie do 0,1 mm. Większa dysproporcja wpłynie negatywnie na efektywność pierścienia. O pomoc możemy poprosić również fachowców. Wówczas będziemy mieć większą pewność, że wymierzą oni wszystko bardzo dokładnie. 

Przykładowo widząc pierścień centrujący 66,6 na 57,1 obie podane liczby będą określały wielkość średnicy w milimetrach – pierwsza piasty, a druga otworu w feldze aluminiowej. Rozmiar piast 66,6 mm pasuje do Mercedesa, szybkiego Porsche lub Mini. Z kolei 57,1 mm znajdziemy w VW, Audi, Skodzie czy Seacie.  

Felga za pomocą pierścienia zostaje zamontowana stabilnie i jest wówczas odpowiednio wycentrowana. Nie ma żadnych luzów między nią a piastą. Drgania i wibracje odczuwalne na kierownicy są w ten sposób skutecznie wytłumione. Jazda staje się komfortowa oraz, co ważniejsze, bezpieczna.

Jakie pierścienie centrujące wybrać?

Plastik, aluminium lub inne stopy metali – to właśnie te materiały najczęściej służą do wyrobów pierścieni centrujących do alufelg. Niektórzy kierowcy obawiają się wyboru pierwszej z wymienionych wersji, która jest jednocześnie najtańsza, jednak nie ma do tego powodów. Tworzywo, z którego są wykonane te elementy, nie ma większego znaczenia. Ważne jest dokładność wymiarów, dzięki którym że felga będzie dobrze osadzona.

Dlaczego wybór materiału nie jest tak istotny? Jak sama nazwa wskazuje, zadaniem pierścieni centrujących jest tylko wycentrowanie felgi na piaście. Gdy już się to zrobi i odpowiednio dokręci felgę, to trzymanie będą zapewniały śruby, a pierścień jedynie zapobiegnie powstawaniu „bicia”. Pierścienie nie przenoszą żadnych obciążeń. Z aluminium mogą być wykonane takie, które muszą być bardzo cienkie.