Chciałbyś ubiegać się o odszkodowanie z tytułu uszkodzenia opon lub felg przez dziurawe drogi? Nie wiesz jak się za to zabrać? Przeczytaj nasz artykuł, w którym znajdziesz wszystkie potrzebne informacje. 

Woda w kałuży może ukryć prawdziwą głębokość dziury

Woda w kałuży może ukryć prawdziwą głębokość dziury.

Często trudno podczas codziennych dojazdów do pracy lub weekendowych wypadów za miasto nie wjechać choćby w jedną dziurę. Taka sytuacja może zdarzyć się każdemu kierowcy. Wyrwa w drodze czy pęknięcia asfaltu szczególnie widoczne są po zimie – mróz i woda wpływająca w zakamarki zewnętrznych warstw nawierzchni sprawiają, że stan drogi drastycznie się pogarsza.

Uszkodzenie pojazdu po najechaniu na dziurę. Co możemy z tym zrobić? 

Kiedy nasze auto ląduje w dziurze, uszkodzeniu może ulec felga, opona lub nawet elementy zawieszenia (wahacz lub amortyzator). Konieczność naprawy uszkodzonego w ten sposób zawieszenia może znacząco uszczuplić nasz portfel. 

Kosztorys naprawy samochodu może być różny w zależności od naruszonych części, stanu pojazdu i używanych przez nas opon. Warto przy tym pamiętać, że według polskich przepisów prawa nie możemy jeździć z ogumieniem o różnych bieżnikach na jednej osi. Często trzeba liczyć się z wymianą więcej niż jednej sztuki.

Dziury na drodze to utrapienie kierowców

Dziury na drodze to utrapienie kierowców.

Jeśli zdarzenie miało miejsce na drodze publicznej, to nie musimy uszczuplać swoich oszczędności. Należy złożyć wniosek o odszkodowanie do zarządu dróg. Brzmi jak abstrakcja, ale mamy po swojej stronie prawo.

Zgodnie z art. 20 ustawy o drogach publicznych:

„Do zarządcy drogi należy w szczególności: przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich oraz przepraw promowych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym weryfikację cech i wskazywanie usterek, które wymagają prac konserwacyjnych lub naprawczych ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego; wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczających;”

Kierowca może zatem ubiegać się o odszkodowanie od instytucji zarządzającej drogą, na której doszło do uszkodzenia pojazdu w wyniku zaniedbania.

Roszczenie opiera się o art. 415 Kodeksu cywilnego, który głosi:

„Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.”

Wniosek o odszkodowanie do zarządcy drogi. Czyli kogo? 

Pierwszym co musimy zrobić, jest zidentyfikowanie prawnego podmiotu odpowiedzialnego za stan nawierzchni. Zgodnie ze wspomnianą ustawą, drogi krajowe stanowią własność Skarbu Państwa. Trasy wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią kolejno własność właściwych samorządów.

Droga publiczna:

Numery dróg:

Odpowiedzialny podmiot prawny:

Droga krajowa

Jedno lub dwucyfrowe, np.: 5, 72, 91

Generalny Inspektor Dróg Krajowych i Autostrad

Droga wojewódzka

Trzycyfrowe, np.: 150, 272, 835

Zarząd województwa

Droga powiatowa

Czterocyfrowe i wyróżnik województwa, np.: 1001W,  1107S

Zarząd powiatu

Droga gminna

Sześciocyfrowe i wyróżnik województwa, np.: 348 219S

Władze gminy: wójt, prezydent miasta, burmistrz

Uszkodzenie auta przez dziurawe drogi. Jak postępować, żeby uzyskać odszkodowanie?

Każdy, kto miał styczność z firmami ubezpieczeniowymi wie, że uzyskanie rekompensaty jest trudnym i żmudnym procesem, a gdy dodatkowo musimy mierzyć się z władzami publicznymi, sprawa jeszcze bardziej się komplikuje.

Kontakt z ostrą krawędzią dziury może skończyć się tragicznie zarówno dla opony, jak i dla felgi

Kontakt z ostrą krawędzią dziury może skończyć się tragicznie zarówno dla opony, jak i dla felgi.

Możemy jednak znacząco zwiększyć swoje szanse na pozytywny finisz. W tym celu warto postępować zgodnie z naszymi wskazówkami:

  • Zrób dokładną dokumentację miejsca zdarzenia – dobrze jest zrobić jak najwięcej zdjęć, zarówno uszkodzonego auta, jak i wadliwej nawierzchni. Nie należy pomijać żadnego szczegółu, który może być istotny podczas rozpatrywania naszych roszczeń.

  • Poszukaj świadka – pomoc w uzyskaniu odszkodowania możemy otrzymać od kogoś, kto widział zdarzenie i mógłby potwierdzić naszą wersję. Świadkiem może być chociażby pasażer, który podróżował razem z nami. Jeżeli natomiast będzie to przypadkowy przechodzień, dobrze jest poprosić go o dane adresowe, by w razie potrzeby zwrócić się z prośbą o pomoc lub najlepiej – o złożenie pisemnego oświadczenia.

  • Kolejny krok to wezwanie policji lub straży miejskiej – niestety, takie zgłoszenia nie są priorytetowe i może się zdarzyć, że na przyjazd służb poczekamy nawet kilka godzin. Warto jednak to zrobić, ponieważ notatka policyjna, w której znajdą się wszystkie informacje dotyczące zdarzenia, znacznie ułatwi dochodzenie roszczeń u zarządcy drogi. Czas oczekiwania na przyjazd możemy przeznaczyć na zrobienie dokładnej dokumentacji fotograficznej, aby uszkodzenie samochodu nie pozostawiało wątpliwości.

  • Uważnie sprawdź okolicę – do wypełnienia zgłoszenia będą nam również potrzebne dane z miejsca zdarzenia. Dobrze jest zatem odnotować jakie ograniczenie prędkości obowiązuje na danym fragmencie drogi. Należy również opisać, jak dokładnie wygląda miejsce uszkodzenia i zanotować usytuowanie dziury w pasie jezdni, jej wielkość i głębokość. 

    Problem możemy mieć w miejscu, w którym o nierównościach informuje znak drogowy. Z reguły będzie to znak A30 „inne niebezpieczeństwo”. W takiej sytuacji zarządca drogi, chcąc uniknąć wypłaty odszkodowania, może starać się udowodnić, że kierujący pojazdem nie zastosował się do oznakowania i nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.

  • W przypadku, gdy postanowiłeś sam naprawić szkodę, koniecznie zachowaj rachunki – warto pamiętać także o tym, że od chwili wystąpienia zdarzenia do rozpoznania sprawy przez rzeczoznawcę uszkodzenie może zostać naprawione – właśnie dlatego dokumentacja fotograficzna jest niezbędna. Należy również zachować i zabezpieczyć rachunki ukazujące poniesione przez nas koszty.

  • Zidentyfikuj zarządcę drogi – przed złożeniem wniosku o odszkodowanie należy poznać podmiot odpowiedzialny za stan nawierzchni. Warto skorzystać z zaprezentowanej przez nas tabelki. W razie problemu z identyfikacją rodzaju drogi, można zwrócić się o pomoc do Wydziału Drogownictwa Starostwa Powiatowego, gdzie uzyskamy wszystkie informacje.

Wniosek o odszkodowanie za uszkodzenie auta nie musi być abstrakcją 

Korzystając z naszych wskazówek, możesz znacząco zwiększyć swoje szanse na skuteczne odzyskiwanie odszkodowań. Reszta należy już do ubezpieczyciela. 

Postępuj zgodnie z procedurami uzyskania odszkodowania. Po znalezieniu zarządcy należy udać cię do jego siedziby ze zgromadzoną przez nas dokumentacją. Zapewne trzeba będzie również wypełnić wniosek/formularz, bądź też udać się do wyznaczonego przez zarządcę ubezpieczyciela, który odpowiada za dane drogi.

Wjechałeś w dziurę, walcz o odszkodowanie! Obejrzyj nasz materiał filmowy i sprawdź, jak dociekać rekompensaty za uszkodzone auto na drogach publicznych:

Zazwyczaj można złożyć wszystkie dokumenty w siedzibie zarządcy, który wyśle je do ubezpieczyciela za nas, wpłynie to jednak na wydłużenie procedury. Rzeczoznawca zapozna się z materiałem, umówi się z nami na oględziny pojazdu, a także obejrzy miejsce zdarzenia. W przypadku gdy potrzebujemy samochodu np. do pracy i nie możemy czekać na jego naprawę, musimy koniecznie przedstawić wszystkie rachunki z zakładu, w którym naprawiane było auto.

Szczegóły działają na naszą korzyść 

Bogata i szczegółowa dokumentacja może ułatwić nam uzyskanie wypłaty ubezpieczenia. Możemy również spotkać się z nietypowymi wymaganiami zarządcy  – niektórzy z nich proszą o okazanie wymienionych wedle kosztorysu części.

Do zrobienia dokładnej dokumentacji fotograficznej wystarczy telefon komórkowy

Do zrobienia dokładnej dokumentacji fotograficznej wystarczy telefon komórkowy.

Zarządca drogi jest także zobowiązany do zwrotu kosztów związanych z holowaniem auta. Możemy także ubiegać się o rekompensatę korzyści, które straciliśmy w wyniku zdarzenia, musimy jednak zadbać o udowodnienie związku między tymi wydarzeniami.

Wniosek o odszkodowanie nie zawsze przynosi skutek 

Musimy liczyć się z tym, że ubezpieczyciel zarządcy dróg odmówi wypłaty odszkodowania. Jeżeli opiekun trasy wyrazi wątpliwość odnośnie wartości szkody, możemy zwrócić się z prośbą o wycenę do niezależnego rzeczoznawcy. Niestety, wiąże się to z kosztem sięgającym nawet 500 zł (w przypadku uzyskania odszkodowania możemy go jednak doliczyć do naszych żądań). 

W przypadku otrzymania ubezpieczenia, którego kwota nas nie satysfakcjonuje, możemy spróbować zwrócić się do zarządcy drogi z wnioskiem o wyrównanie odszkodowania za szkodę. Jeżeli mimo przygotowania i zaangażowania w sprawę nie uda nam się uzyskać porozumienia z ubezpieczycielem, pozostaje nam wystąpienie do sądu na drodze powództwa cywilnego.