Parkowanie dla wielu kierowców to manewr przysparzający niekiedy sporo trudności. Jak zrobić to prawidłowo bez obaw o wgniecenie bądź otarcie karoserii swojego lub cudzego samochodu? Z naszym poradnikiem dowiesz się w teorii, jak bezpiecznie zaparkować auto. Zdobytą wiedzę warto przełożyć na praktykę.  

Na naukach jazdy instruktorzy przekazują podopiecznym cenne wskazówki, jak dobrze parkować w ruchu miejskim. Ta umiejętność przyda się każdemu kierującemu – gdy będzie musiał pozostawić samochód pod domem, pracą czy sklepem. Cała trudność tkwi w tym, że istnieje kilka technik parkowania – równoległe i prostopadłe wykonywane przodem lub tyłem oraz skośne. Jedne są bardziej skomplikowane, a inne mniej, ale obowiązkiem dobrego kierowcy jest opanowanie ich wszystkich. Dodatkowo, warto znać także przepisy oraz znaki drogowe, aby wiedzieć, gdzie można zatrzymać się na dłuższy postój, a w jakich miejscach jest to zabronione. 

samochody na parkingu wielopoziomowymChcąc zostawić samochód na parkingu wielopoziomowym musimy niekiedy długo szukać wolnego miejsca.

Jak prawidłowo parkować – praktyczne wskazówki

Odpowiednie przygotowanie samochodu do jazdy to klucz do sukcesu przy wykonywaniu manewru parkowania. Jeżeli dobrze ustawimy sobie fotel, a przede wszystkim lusterka, będzie nam zdecydowanie łatwiej zatrzymać się w wyznaczonym do tego celu miejscu lub np. na chodniku czy poboczu. Unikniemy także zastawiania aut innych kierowców, przez co będą mogli oni spokojnie wejść/wyjść do auta i odjechać bez obaw o bliskie spotkanie się zderzaków. Nie zapomnijmy o dobrej widoczności oraz o sprawnych kierunkowskazach. Dzięki tym ostatnim elementom zasygnalizujemy innym uczestnikom ruchu o naszych zamiarach. Jeżeli zaparkujemy, koniecznie zabezpieczmy auto hamulcem ręcznym, by to nie stoczyło się i nie blokowało ruchu. 

Trening czyni mistrza i tak samo jest w przypadku parkowania. Im częściej będziemy go wykonywać, tym nabierzemy większej wprawy i wyczucia. Przyda się także znajomość podstaw, cierpliwość oraz skupienie, które przyczyniają się do pomyślnego wykonania zadania. 

Parkowanie prostopadłe – co należy o nim wiedzieć?

Miejsc do zaparkowania auta prostopadle jest zdecydowanie najwięcej. Zwykle każde z nich zostało wydzielone przez białe linie, w których należy się zmieścić. W praktyce jednak nieraz zdarzyło nam się ujrzeć samochód zajmujący więcej niż jedno stanowisko lub stojący krzywo. Z takich kierowców bez dwóch zdań nie należy brać przykładu! Podpowiemy jak parkować prostopadle przodem i tyłem, aby nie utrudniać skorzystania z parkingu innym. 

Jak parkować prostopadle przodem?

Aby zaparkować auto w ten sposób, nadjeżdżając zarówno z lewej, jak i z prawej strony, wystarczy zastosować się do sprawdzonej techniki, dzięki której korekty nie będą potrzebne. Ci, którzy w swoich samochodach posiadają czujniki czy system wspomagania parkowania lub też kamerę cofania, mają ułatwione zadanie. Te gadżety zdecydowanie usprawniają bezproblemowe zaparkowanie i są coraz częściej obecne na fabrycznym wyposażeniu czterech kółek. 

Jeżeli przed naszym miejscem parkingowym stoi samochód (w odległości około 2 m od nas), to w momencie minięcia jego obrysu przez lusterko, musimy skręcić maksymalnie kierowcą, adekwatnie w lewą bądź prawą stronę, koniecznie sygnalizując manewr odpowiednim kierunkowskazem. Pamiętajmy o obserwacji otoczenia, by nie zarysować karoserii sąsiada. Koła prostujemy, gdy poczujemy, że auto stoi prostopadle do krawężnika, a lusterka są mniej więcej na równi z innymi. Na jakim biegu parkować prostopadle przodem? Specjaliści polecają wrzucić „1”, przeznaczoną do ruszania samochodem, dzięki czemu będziemy mieć większą kontrolę nad manewrem, a nasza prędkość nie będzie zbyt duża. 

niepoprawnie zaparkowane samochodyTaki obrazek jest niestety dość często spotykany na parkingach. 

Parkowanie tyłem krok po kroku

Wielu kierowców unika parkowania w ten sposób, ale w praktyce nie jest ono takie straszne. Prawdą jest, że zdecydowanie łatwiej wykonać go z lewego pasa, ponieważ zyskujemy więcej miejsca na skręt, ale w ruchu drogowym nie zawsze będziemy mieli taką okazję. 

Zaczynamy od zatrzymania się w odległości około 1,5-2 m od zaparkowanych aut i zasygnalizowania manewru kierunkowskazem. Upewniamy się, że nie utrudniamy przejazdu innym kierującym. Włączamy wsteczny bieg, powoli cofamy się, patrząc przez tylną szybę oraz w lusterka. Obserwujemy auto, które stoi obok naszego miejsca parkingowego. Będzie to nasz punkt zaczepienia. Jeśli na skraju bocznej szyby z tyłu zauważymy znaczek jego marki (tylne koła naszego auta będą mniej więcej na wysokości środka samochodu), zaczynamy skręcać do oporu kierownicą w prawo, co pozwoli nam ustawić się w wyznaczonym miejscu. Pamiętajmy o obserwacji w lusterkach sytuacji z naszej lewej i prawej strony, żeby nie zahaczyć o sąsiadów. Odkręcamy kierownicę, aby wyprostować koła i oszacować czy stoimy równolegle względem innych zaparkowanych samochodów i maksymalnie do krawężnika. Jeżeli coś pójdzie nie tak, zawsze możemy skorygować nasze błędy. 

Parkowanie równoległe – tutaj zaczynają się schody

Wielu potencjalnych kandydatów na kierowców ma ciarki, na myśl o wykonaniu tego manewru w sposób równoległy do krawędzi i raczej nie chciałoby trafić na takowe na egzaminie państwowym. Czy rzeczywiście jest się czego obawiać?

Jak parkować równolegle?

Technik na sprawne wykonanie tego rodzaju parkowania jest dość sporo, ponieważ niejeden instruktor jazdy ma swój „złoty środek”, jak się z nim uporać. My prezentujemy jeden z nich. 

Na początku zlokalizujmy wystarczającą ilość miejsca, by mieć pewność, że nasz samochód swobodnie się tam zmieści. Stajemy równolegle do auta (w odległości około 50-100 cm), które będzie stało tuż przed nami. Włączamy kierunkowskaz i wsteczny bieg. Jadąc bardzo powoli, skręcamy kierownicą o 360 stopni (odpowiednio w lewą lub w prawą stronę), gdy tylne koła naszego auta i zderzak mijanego samochodu znajdą się w linii prostej. Następnie należy dokładnie obserwować otoczenie i odległość, aby upewnić się, czy o nic nie zahaczymy. Po takich manewrach samochód powinien się ustawić pod kątem około 45 stopni do krawężnika, ale nie dotykać go. Teraz musimy odkręcić kierownicę i prostować samochód. Upewnijmy się też, że zostawiliśmy wystarczająco dużo miejsca autom stojącym przed i za nami. 

Zdecydowanie rzadziej kierowcy decydują się wykonać ten manewr przodem. Parkowanie tyłem równolegle do krawędzi jest łatwiejsze do wyćwiczenia i stosowania w praktyce. 

auta zaparkowane przy ulicyZ parkowaniem w sposób równoległy będziemy mieć do czynienia w ruchu ulicznym.

Jeżeli nie prostopadle i nie równolegle to może skośnie?

Ten sposób zaparkowania auta nie jest wcale skomplikowany, a będziemy wykonywać go przodem. Tyłem też jest możliwy, ale wymaga więcej wprawy. Gdy dojedziemy do wolnego miejsca lub też przednie drzwi pasażera znajdą się w linii prostej z pierwszymi światłami samochodu zaparkowanego z prawej strony, wystarczy włączyć kierunkowskaz i wykonać niepełny obrót kierownicą w jego stronę, a auto samoczynnie będzie ustawiało się „ukośnie” względem krawężnika. Prostujemy koła i załączamy hamulec ręczny. 

Ważne!

W przypadku pojawienia się wątpliwości, gdzie można pozostawić auto, aby uniknąć mandatu czy blokady na kołach, warto zajrzeć do treści Prawa o ruchu drogowym (Odział 2 „Zatrzymanie i postój”).