Ubiegłoroczny Ranking Miast Przyjaznych Kierowcom okazał się gorzką pigułką do przełknięcia dla mieszkańców Wrocławia. Miasto nie pokazało się z dobrej strony na przestrzeni 2018 roku, zajmując dopiero przedostatnie miejsce w swojej grupie, wyprzedzając tylko Warszawę. Czy jednak 2019 rok okazał się lepszy dla kierowców ze stolicy Dolnego Śląska?

Ranking przygotowany przy współpracy z aplikacją Yanosik jest doskonałą okazją, żeby prześledzić nie tylko słabe i mocne strony infrastruktury drogowej, ale także obserwować zachodzące w niej zmiany. To właśnie pod ich znakiem przebiegł rok 2019 dla Wrocławia. Poprawiono bezpieczeństwo, rozwinięto sieć parkingową i rozpoczęto zaawansowane przygotowania do ery elektromobilności. Między innymi właśnie dzięki temu dolnośląska metropolia znalazła się na czwartym miejscu tegorocznego zestawiania miast powyżej 300 tysięcy mieszkańców, nieznacznie przegrywając z Gdańskiem i Szczecinem.

Zobacz wyniki Rankingu miast przyjaznych kierowcom 2020 i przekonaj się jak Wrocław wypadł na tle konkurencji.


Wypadki we Wrocławiu – jest jeszcze bezpieczniej

Dla zmotoryzowanych w ruchu miejskim nie ma nic ważniejszego niż bezpieczeństwo. Możliwe stłuczki są nie tylko frustrujące i kosztowne, ale także zagrażają zdrowiu kierowcy oraz pasażerów. Mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska mogą jednak spać spokojnie. To właśnie tutaj przypada najmniej zgłoszonych kolizji w grupie większych miast. Według danych z aplikacji Yanosik jest to średnio nieco ponad 7 takich zdarzeń na 1000 mieszkańców, gdy dla porównania w zwycięskim w klasyfikacji generalnej Lublinie było ich ponad 12. 

Ten medal okazuje się mieć jednak drugą stronę. Na stosunkowo niewielką liczbę kolizji na przestrzeni 2019 roku wpływ mogą mieć niskie prędkości, z jakimi jeżdżą kierowcy po Wrocławiu. Po centrum w dni robocze zmotoryzowani poruszają się średnio raptem 25 km/h, gorzej pod tym względem wypada jedynie Kraków. Poza ścisłym centrum również nie jest lepiej. Wrocławianie mogą liczyć jedynie na 36 km/h, a to już najsłabszy wynik w całym zestawieniu. 

Parkingowe królestwo - strefa płatnego parkowania we Wrocławiu

Niewielkie średnie prędkości w obrębie miasta nie odstraszają jednak potencjalnych chętnych do podróżowania po Wrocławiu. W końcu stolica Dolnego Śląska to nie tylko duże miasto, to także popularny ośrodek akademicki oraz punkt turystyczny chętnie wybierany przez odwiedzających z kraju i zagranicy. Miasto radzi sobie z tak dużą liczbą samochodów, oferując sprawnie funkcjonującą infrastrukturę parkingową.  

Atrakcyjne stawki godzinowe i przystępny abonament parkingowy, Wrocław w wielkim stylu trafił na pierwsze miejsce w tej kategorii wśród miast powyżej 300 tysięcy mieszkańców.  

Za postój w stolicy Dolnego Śląska zapłacimy średnio 2,89 zł za godzinę. Wszystko zależy od wybranej przez nas strefy. To nieco więcej niż w najtańszym pod tym względem Szczecinie (2,43), jednak wciąż opłaty parkingowe Wrocław ma jedne z najprzystępniejszych w całym kraju.  

Nie tylko stawki godzinowe sprawiły, że strefa płatnego parkowania we Wrocławiu została wyróżniona w rankingu. Na uwagę zasługują także obowiązujące godziny płatnego postoju. SPP Wrocław funkcjonuje tylko od poniedziałku do piątku w godzinach między 9 a 18. Weekendy są darmowe dla wszystkich mieszkańców i przyjezdnych. 

Parkuj i jedź we Wrocławiu

Największą siłą parkingu we Wrocławiu jest jedna z największych w Polsce sieci punktów typu Park ‘n Go, czyli miejsc, gdzie możemy zostawić nasz samochód i przesiąść się na komunikację miejską. Znajdziemy aż 24 takie parkingi, oferujące łącznie 1450 miejsc. To spore udogodnienie, szczególnie że Wrocław jest bardzo popularnym ośrodkiem turystycznym, odwiedzonym w zeszłym roku przez ponad 700 tysięcy zwiedzających z zagranicy.

Wrocław - miasto otwarte na innowacje

Era elektromobilności coraz mocniej puka do świadomości kierowców w Polsce. Rosnąca z każdym rokiem liczba samochodów elektrycznych i hybrydowych jest tego najlepszym świadectwem. Pod tym względem stolica Dolnego Śląska należy do niekwestionowanych liderów. Stacje ładowania samochodów elektrycznych Wrocław ma w niemal każdej części miasta, oferując mieszkańcom aż 55 tego typu punktów. Oznacza to średnio jedną stację na 5 km2, gęstszą siatką poszczyć się może tylko Warszawa. 

Na tym jednak nie kończy się proekologiczna postawa Wrocławia. Na terenie miasta znajduje się także funkcjonujący system Car-Sharingu, w ramach którego możemy wypożyczyć samochód na godziny. To świetne rozważanie dla ograniczenia ruchu i generowanego przez niego zanieczyszczenia na terenie miasta. 

Ładowanie samochodu elektrycznego.Samochody elektryczne to przyszłość, z którą trzeba liczyć się już teraz.

Koszty utrzymania rosną 

Rozwiązania elektryczne to nie tylko przyszłość, to już realna alternatywa dla silników spalinowych. Kierowcy coraz chętniej sięgają po takie rozwiązania, szczególnie biorąc pod uwagę rosnące koszty utrzymania samochodu.  

Choć ceny paliw Wrocław wciąż ma nieco bardziej przyjazne niż Warszawa, Kraków czy Bydgoszcz, to mieszkańcy mogli w 2019 roku odczuć wzrosty kosztów – szczególnie posiadacze samochodów z napędem dieslowym. Cena ON we Wrocławiu wyniosła średnio 5,02 zł za litr, dla porównania w 2018 roku było to 4,92 zł. Mniejszym wahaniom podlegała cena benzyny, której średnia stawka za litr ustabilizowała się na poziomie 4,94 zł, w czasie gdy LPG kosztowało 2,04 zł. 

Paliwo to jednak niejedyne wysokie koszty, z którymi trzeba się liczyć we Wrocławiu. Mieszkańcy muszą także mierzyć się z jednymi z najwyższych stawek ubezpieczeniowych w Polsce. Przebadaliśmy średnie koszty OC dla kilku najpopularniejszych modeli samochodów z klasy średniej. We Wrocławiu dla takiego auta trzeba liczyć się z kosztem około 723 zł za rok, oczywiście zależy to również od czynników takich jak doświadczenie kierowcy czy jego historia kolizji. Jednak w porównaniu do najlepszych w tej kategorii miast: Lublina (średnio 536 zł), Krakowa (599 zł), Bydgoszczy (611 zł), ubezpieczenia OC we Wrocławiu są stosunkowo drogie.