Rowerzysta na drodze kontra kierowca zmechanizowanego pojazdu. Dwa koła napędzane siłą ludzkich mięśni, a cztery opony sterowane, dzięki kierownicy samochodu. Wymienione przypadki to dwie odmienne perspektywy dotyczące uczestnictwa w ruchu drogowym. Pomiędzy kolarzami i kierowcami od lat trwa licytacja, którzy stanowią większe niebezpieczeństwo na polskich drogach. A może spróbować znaleźć złoty środek i pogodzić zwaśnione strony? Pierwszym krokiem było podjęcie współpracy Oponeo z Akademią Michała Kwiatkowskiego Copernicus z Torunia. Naszą misją jest zwiększenie świadomości i bezpieczeństwa na linii rowerzysta – kierowca. 

Przedstawiamy Klub COPERNICUS

W 2013 roku aktualny Mistrz Polski i Drużynowy Mistrz Świata Michał Kwiatkowski postanowił zarazić swoją pasją dzieci i młodzież z Torunia. Chciał podzielić się swoim doświadczeniem i przyjemnością, jaką czerpał z jazdy na rowerze. Tak właśnie powstała Akademia. Ambicją pomysłodawcy było przyciągnięcie młodocianych talentów do Grodu Kopernika. To właśnie tu nowe pokolenie kolarzy szkoli się nie tylko pod okiem Mistrza, ale również przy wsparciu jego byłych trenerów. Priorytetami założyciela są rozpowszechnianie wszelkich form kolarstwa wśród dzieci i młodzieży oraz profesjonalne szkolenie zgodne z normami tego sportu. 

Oponeo i Copernicus jako zespół

Brama sponsora

Brama wejściowa na Velo Toruń

Pierwszym przedsięwzięciem, w którym wzięliśmy udział jako zespół, była impreza sportowa Velo Toruń. Jest to amatorski wyścig, który odbywa się na trzech dystansach: GIGA, MEGA i MINI. Była to znakomita okazja do spotkań rodzinnych, przekazania pasji kolarskich najmłodszym, a także szansa na rywalizację pod okiem zawodowców. Emocje podkręcało 2000 uczestników, którzy stawili się na starcie wyścigu. Pośród entuzjastów jazdy na dwóch kołach nie zabrakło dzieci oraz całych rodzin, które potraktowały to sportowe wydarzenie jako szansę na wspaniałą zabawę. 

Najmłodsi uczestnicy Velo Toruń

Najmłodsi zawodnicy na starcie

Zawodnicy na trasie

Zawodnicy na trasie

W trakcie tego wydarzenia promowana była akcja #safecycling, która polegała na zwiększeniu świadomości dotyczącej bezpieczeństwa na jezdni. Uczestnicy wyścigu otrzymywali specjalne odblaski sygnalizujące ich uczestnictwo w ruchu drogowym. Wpłynęły one na sposób myślenia rowerzystów poruszających się na drogach i zwiększyły czujność kierowców mijających cyklistów.

Odblaski rozdawane zawodnikom w ramach akcji 3badzwidoczny

Odblaski rozdawane kolarzom w ramach akcji #badzwidoczny

Mariaż Oponeo i COPERNICUSA przyniósł wyraźne korzyści uczestnikom wyścigu.  Doświadczenie klubu kolarskiego przełożyło się na kwestie merytoryczne tego wydarzenia, dzięki temu udało się zorganizować prawdziwą, sportową gratkę z nutką rywalizacji dla entuzjastów jazdy na rowerze. Nie obyło się bez emocji, które trzymały w napięciu od startu aż do mety. 

Oponeo zasponsorowało nagrody dla trzech zwycięskich miejsc w wyścigu „Dystans Kodiaq Giga Race 100+km”. Laureaci otrzymali vouchery do wykorzystania w centrum rowerowym. To świetny pomysł na nagrodę dla osób, których życie toczy się na dwóch rowerowych kołach. 

Organizatorzy dbali o bezpieczeństwo kolarzy z każdej perspektywy

W ślad za kolarzami podążał samochoód Oponeo

Oponeo, jako sponsor strategiczny Copernicusa, zadbało także o odpowiednie nawodnienie uczestników konkursu na trasie Velo Toruń. W poszczególnych punktach na trasie wyścigu ustawione były stoiska, gdzie rowerzyści otrzymywali bidony z wodą.

Patrząc w przyszłość…

Podjęcie współpracy Oponeo z Akademią kolarską ma na celu ocieplenie stosunków pomiędzy kierowcami i rowerzystami. Wierzymy, że uda się znaleźć rozwiązanie, będące jednocześnie próbą poszanowania wzajemnych praw i obowiązków każdej ze stron. Kolejnym krokiem, który stawiamy, jako partnerzy, jest akcja #badzwidoczny. Dzięki niej staramy się wpłynąć na wyobraźnię uczestników ruchu drogowego. Kolarze wyposażeni w odpowiednie oświetlenie na drodze dbają o własne bezpieczeństwo, co jednocześnie wpływa na zwiększenie czujności kierowców pojazdów. Dzięki temu pokonywanie polskich dróg może być bezpieczniejsze dla obydwu stron.  

Osoby spotykane na polskich szosach – czy są nimi rowerzyści, czy kierowcy pojazdów mechanicznych łączy wspólna droga, która kołem się toczy…  Aby znaleźć kompromis, czasami wystarczy przymknąć oko na to, co nas różni.