Awaria czujnika ciśnienia opon może przydarzyć w najmniej oczekiwanym momencie i zaburzyć pracę systemu TPMS, który realnie poprawia bezpieczeństwo. Jazda ze świadomością, że jeden z elementów odpowiadających za bezpieczeństwo jest niesprawny, może być stresująca dla kierowcy. W szczególności, jeśli chodzi o system monitorowania poziomu ciśnienia w oponach. Skąd wiadomo, że doszło do uszkodzenia czujnika i jak poradzić sobie z usterką?
Uszkodzony czujnik ciśnienia należy wymienić na nowy. Co powoduje usterki czujnika ciśnienia opon?
Sensor do monitorowania ciśnienia w oponach, mimo małych rozmiarów i niepozornego wyglądu, ma złożoną budowę. Każda z jego części może ulec awarii. Często nie mamy świadomości, że w ogóle doszło do uszkodzeń, ponieważ to, jak działa czujnik ciśnienia w oponach jest zależne od sprawnej komunikacji wszystkich jego komponentów, które działają w pełni autonomicznie i niezauważalnie.
Rozładowana bateria jest najczęstszym powodem niedziałania czujnika. Element ten znajduje się w szczelnej konstrukcji – nie ma można wymienić go po rozładowaniu i nie ma możliwości jego naładowania. Żywotność baterii jest określana w latach lub przejechanym dystansie. ADAC mówi o czasie 6-10 lat w zależności od producenta. Specjaliści podają natomiast, że po 150-160 tysięcy kilometrów akumulator sensora może się wysłużyć. Później czujnik przestaje nadawać sygnał i należy go wymienić na nowy.
Uszkodzenia nadajnika lub samego czujnika są kolejną częstą przyczyną usterek, o której wspomina także marka Bosch – ich producent. Delikatna elektronika wewnątrz sensora, i on sam, są szczególnie narażone podczas nieostrożnej wymiany opon lub demontażu koła, gdy narzędzie oponiarskie może uderzyć w korpus sensora lub jego metalowy zawór. Nadajnik, odpowiadający za radiową komunikację czujnika z jednostką centralną pojazdu, może ulec uszkodzeniu nawet od silnego wstrząsu czy nieprawidłowego dokręcenia nakrętki zabezpieczającej.
Uszkodzenia czujnika ciśnienia opon – jak zdiagnozować problem?
Uszkodzony czujnik ciśnienia opon można rozpoznać po kilku symptomach. Co powinno skłonić kierowcę do szybkiej diagnostyki?
Pojawienie się kontrolki w samochodzie odpowiedzialnej za TPMS
Na desce rozdzielczej znajduje się wiele ikonek, a jedna z nich kontrolka TPMS – pomarańczowa z przekrojem opony i wykrzyknikiem na środku – stanowi jedno z najważniejszych ostrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa jazdy. Jej miganie po włączeniu zapłonu, a następnie ciągłe świecenie się nie powinny być ignorowane – zwłaszcza gdy po sprawdzeniu manometrem i jeździe testowej poziom ciśnienia w oponach jest prawidłowy. To typowy schemat występujący podczas utraty komunikacji z jednym lub z większą liczbą czujników spowodowanego uszkodzeniem.
Rozbieżne wartości ciśnienia
Różnice pomiędzy tym co wskazuje komputer pokładowy a urządzenie do wykonywania ręcznego pomiaru także powinny być sygnałem alarmowym. Jeżeli wskazują one skrajnie różne wartości, to przesłanka ta może świadczyć o awarii czujnika ciśnienia. W takiej sytuacji absolutnym priorytetem jest poleganie na pomiarze manualnym. To wskazania wiarygodnego, mechanicznego manometru powinny być podstawą do uzupełnienia powietrza w oponach.
Brak aktualizacji wartości ciśnienia po napompowaniu
Jeśli po uzupełnieniu braków powietrza w oponach wartości nie wzrosną, to wyraźna oznaka awarii systemu TPMS. W zdecydowanej większości przypadków źródłem problemu jest niesprawny czujnik opony, który przestał przesyłać dane.
Usterka czujnika ciśnienia w oponach – co warto zrobić, aby potwierdzić awarię?
Zdiagnozowanie problemu z czujnikiem nie musi wiązać się od razu z wizytą u specjalisty. Kierowca może samodzielnie poczynić kilka kroków, by upewnić, czy aby na pewno sensor uległ uszkodzeniu.
Jedną z najprostszych czynności, którą warto wykonać w pierwszej kolejności, jest zweryfikowanie stanu czujników, czy wizualnie nie ma na nich mankamentów podłoża mechanicznego. Pęknięcie, ślady korozji czy defekt zaworu są sygnałem alarmującym i wskazówką dla kierowcy.
Przy tego typu podejrzeniach usterek należy wykonać próbę pomiaru ciśnienia – tego, co wskaże manometr i system. Rozbieżności mogą świadczyć o awarii – jednego lub wielu sensorów. Dlatego gdy nie wiemy, jak sprawdzić który czujnik ciśnienia opon jest uszkodzony, powinniśmy wykonać wspomniany krok. Jeśli napompowanie ogumienia nie powoduje zgaśnięcie kontrolki, warto udać się do serwisu oponiarskiego lub warsztatu z odpowiednim skanerem TPMS. Tam specjaliści sprawdzą, który czujnik uległ awarii.
Kierowcy, którzy dysponują interfejsem OBD-II, mogą po podłączeniu go do auta zdiagnozować problemy podzespołów, jak np. systemu TPMS. Kod błędu może wskazywać między innymi na zbyt wysokie lub zbyt niskie ciśnienie, ale też awarię sensora.
Uszkodzony czujnik ciśnienia opon – jak wyeliminować usterkę?
Po potwierdzeniu awarii czujnika, kluczowy staje się natychmiastowe działanie, by przywrócić sprawność systemu. Eliminacja usterki zwykle wiąże się wymianą sensora na nowy model. Czujnik ciśnienia TPMS można kupić na Oponeo.pl i jechać wraz z nim do wulkanizatora w celu założenia. To zadanie najlepiej powierzyć specjalistom, chociażby ze względu na konieczność demontażu opony z felgi i późniejsze programowanie czujnika. Niezbędny jest zatem komplet specjalistycznych narzędzi, ułatwiających pracę.
Ile kosztuje wymiana opon z czujnikiem ciśnienia? O tym przeczytasz w naszym artykule.
Czym grozi jazda z uszkodzonym czujnikiem ciśnienia w oponach?
Dla własnego bezpieczeństwa i komfortu lepiej nie jeździć z uszkodzonym czujnikiem – jednym lub wieloma. Traci się w ten sposób najważniejszą funkcję systemu – ostrzeganie przed spadkiem ciśnienia, która może nieprzyjemne skutki, jak szybsze wyeksploatowanie ogumienia, utrata panowania nad autem czy większe zużycie paliwa.