Czujniki TPMS to bardzo praktyczne urządzenia, które znacznie zwiększają bezpieczeństwo jazdy. Na bieżąco monitorują stan ciśnienia w ogumieniu, pomagając kierowcy zadbać o jego prawidłowy poziom. Do właściwego funkcjonowania sensorów, konieczne jest jednak ich odpowiednie zaprogramowanie. W tym artykule zebraliśmy wszystkie informacje dotyczące tego, jak przeprowadzić ten proces oraz gdzie można go zlecić.

urządzenie do programowania TPMS i czujnikProgramator i czujnik - nierozłączna para. 


Na czym polega programowanie czujników TPMS?

Proces programowania czujników ciśnienia związany jest z konfiguracją i rejestracją unikalnych kodów ID sensorów ciśnienia w oponach. Każdy z nich ma własny, nadany fabrycznie identyfikator, którego odczytanie jest możliwe za pomocą aktywatora lub testera TPMS. Procedura obejmuje aktywację śpiących sensorów sygnałem radiowym, odczyt ID, a następnie zaprogramowanie ich jedną z dostępnych metod.

Programowanie czujników TPMS wymagane jest w systemach bezpośrednich (dTPMS – direct Tyre Pressure Monitoring System), które bazują na sensorach zintegrowanych z wentylami wewnątrz kół. To kluczowy i pierwszy krok ku temu, aby system mógł w ogóle zadziałać. Zajmują się nim dobre serwisy wulkanizacyjne, mające na wyposażeniu odpowiedni do tego działania aktywator TPMS, czyli urządzenie do programowania czujników ciśnienia lub, w przypadku zakupu sensorów uniwersalnych na Oponeo.pl, ich programowaniem zajmą się nasi specjaliści.

Lepiej nie próbować samodzielnego konfigurowania – bez odpowiedniego przeszkolenia istnieje duże ryzyko popełnienia błędu skutkującego niewłaściwym działaniem systemu TPMS.

Jakie są metody aktywacji czujników TPMS?

Oprócz programowania czujników do konkretnej marki konieczna jest również aktywacja w serwisie wulkanizacyjnym, czyli wgranie do systemu informacji, które koła obsługiwane są przez konkretne sensory. To proces niezbędny zarówno w nowych czujnikach dedykowanych, jak i uniwersalnych. Można go porównać do konfiguracji urządzenia za pomocą Bluetooth czy Wi-Fi z innym urządzeniem.

Przykładowo, aby nowe słuchawki współpracowały ze smartfonem, trzeba je w odpowiedni sposób sparować ze sobą. Podobnie jest w TPMS. Należy stworzyć łączność między czujnikiem a autem. Aby komputer poprawnie wyświetlał dane z każdego koła, musi najpierw poprzez odpowiednie kodowanie dowiedzieć się, z których wentyli przesyła informacje konkretny mechanizm.

Istnieje kilka sposobów na jego wykonanie, a zależne są one od marki samochodu.

  1. Auto Relearn, czyli tryb automatyczny, to pierwsza i najłatwiejsza do przeprowadzenia metoda. Będzie ona możliwa do zastosowania w niektórych autach, np. wybranych modelach Nissana Qashqai tylko wtedy, kiedy czujniki zostały już wcześniej odpowiednio zaprogramowane. Wówczas auto samodzielnie rozpozna sensory TPMS podczas jazdy. Konieczne będzie więc pokonanie przynajmniej kilkunastu kilometrów z określoną przez serwisanta prędkością.
  2. OBD Relearn stanowi najczęściej wykorzystywaną przez serwisantów metodę i dotyczy wykorzystania urządzenia diagnostycznego ze złączem OBD, np. w Toyocie Corolla. Pierwszym etapem będzie odczytanie każdego z sensorów za pomocą testera TPMS. Następnie urządzenie należy połączyć z komputerem pokładowym poprzez gniazdo OBD, aby wgrać do centrali numery ID każdego z czujników.
  3. Manual Relearn zaczyna się od wprowadzenia auta w tryb tzw. tryb nauki, co dzieje się np. w Oplu Astra K. Można to osiągnąć na dwa sposoby – poprzez wykonanie określonych czynności, np. wciśnięcie konkretnych przycisków na komputerze lub desce rozdzielczej w samochodzie lub przy użyciu urządzenia do diagnostyki. Następnie, za pomocą testera TPMS trzeba będzie po kolei zeskanować każdy z czujników.
  4. Klonowanie czujników TPMS możliwe jest w przypadku niektórych sensorów. Może ono być automatyczne, co oznacza, że urządzenie diagnostycznie samodzielnie przekopiuje nr ID na nowy model, lub manualne, polegające na ręcznym przepisaniu ciągu cyfr tworzącego ID. Ręczne kopiowanie ID stosowane jest wtedy, kiedy oryginalny czujnik został uszkodzony lub wyczerpała się w nim bateria. Oba sposoby pozwalają uniknąć konieczności „przyuczania” auta, są szybsze i znacznie wygodniejsze od innych. Koniecznie trzeba jednak pamiętać, aby koło ze sklonowanym czujnikiem zamocować na tym samym miejscu, w którym umieszczone było wcześniej.

Ze względu na brak możliwości wymiany baterii, spowodowany szczelnością całej konstrukcji wentyla i zintegrowanego z nim mechanizmu pomiarowego, producenci wprowadzają sensory w stan uśpienia, tak, aby nie pochłaniały one energii ze znajdujących się w ich wnętrzach akumulatorów, leżąc w pudełku. Po ich zamontowaniu w kole, serwisanci wybudzają je poprzez wysłanie sygnału radiowego emitowanego przez wspomniany wcześniej aktywator czujników TPMS. Od tego momentu jedno urządzenie będzie w stanie funkcjonować od 5 do 7 lat.  

Kiedy wykonuje się programowanie czujników ciśnienia? 

Według zaleceń marki Bosch , marki produkującej czujniki TPMS, programowanie wykonywane jest po wymianie uszkodzonego sensora i opon lub kół na nowe. Nie wykonuje się go w systemach pośrednich (diTPMS – indirect Tyre Pressure Monitoring System). W przypadku ich posiadania niezbędnym krokiem jest kalibracja.

Proces programowania czujników TPMS zależny jest od ich rodzaju. Czujniki dedykowane są fabrycznie zaprogramowane pod konkretną markę i model (np. czujniki TPMS do Toyoty Yaris). Wymagają jedynie aktywacji w aucie. Czujniki uniwersalne są tańsze i mogą być stosowane w różnych samochodach, ale zawsze wymagają przypisania do konkretnego modelu za pomocą urządzenia diagnostycznego.