Prawdopodobnie prędzej czy później każdego kierowcę spotka przykra niespodzianka. Próba uruchomienia samochodu spełznie na niczym, a wszystkiemu winny okaże się rozładowany akumulator. Jak szybko sobie z nim poradzić? Najlepiej go podładować. Tłumaczymy, na czym polega odpalanie auta z kabli.

Przewody rozruchowe podłączone do akumulatora.Odpalanie samochodu na kable nie jest skomplikowane, ale trzeba zachować ostrożność.

Akumulator się rozładował, koniecznie może być odpalanie z kabli

Rozładowany akumulator z reguły przytrafia się zimą. Jest to związane ze spadkiem temperatury. Po pierwsze rozruch samochodu wymaga wiele zasobów energii, a po drugie w mróz pojemność akumulatora maleje. Obniżona temperatura negatywnie wpływa na zachodzące w nim reakcje chemiczne.

Szczegółowo zagadnienie rozładowującego się akumulatora omówiliśmy w osobnym artykule, więc skoncentrujmy się na tym, jak z problemem sobie szybko, sprawnie i bezpiecznie poradzić.

Najpowszechniejszą, niewymagającą specjalnego sprzętu, a zarazem w większości przypadków skuteczną metodą jest podładowanie akumulatora energią od innego samochodu, czyli tzw. odpalanie samochodu na kable. Nie jest to szczególnie skomplikowane, ale należy pamiętać, o kilku rzeczach.

Uwaga! Akumulator nie rozładowuje się nagle i bezobjawowo! Kiedy zaobserwujemy, że rozrusznik ciężko pracuje, kręci się wolno i długo, to znak, że lada moment samochód może nie ruszyć i konieczne jest ładowanie akumulatora.

Czerwony krokodylek przymocowany do akumulatora.Droższe przewody rozruchowe są trwalsze i bezpieczniejsze niż ich tańsze odpowiedniki.

Przewody rozruchowe

Jednym narzędziem, którego tak naprawdę potrzebujemy do podładowania akumulatora samochodowego, są przewody rozruchowe. Można kupić je w niemal dowolnym hipermarkecie i na wszelki wypadek trzymać w bagażniku. Nie zajmują one dużo miejsca, zwłaszcza gdy się je starannie zwinie i schowa do torby. Nigdy nie wiadomo kiedy przydadzą się nam lub innej spotkanej na drodze osobie.

Kable rozruchowe to nie jest również duży wydatek. Jeśli naprawdę szkoda nam na nie pieniędzy, we wspomnianych marketach dostaniemy najzwyklejsze przewody za ok. 20 zł. W sytuacji awaryjnej powinny się sprawdzić, choć ich żywotność zapewne nie będzie długa. Warto więc zastanowić się nad produktami ze sklepów motoryzacyjnych.

Jaka jest różnica w przewodach rozruchowych niskiej a wysokiej jakości? Przede wszystkim tańsze modele mają cieńszy miedziany rdzeń. A im grubszy, tym lepszy, gdyż lepiej przewodzi prąd. Informacja o maksymalnym dopuszczalnym natężeniu powinna znajdować się na opakowaniu przewodów.

Najlepiej, jeśli ładowanie akumulatora kablami przeprowadza się między autami o możliwie jak najbardziej zbliżonych parametrach zasilania, gdyż inaczej możemy przypadkowo rozładować drugi akumulator, jeśli będzie miał zbyt małą pojemność.

Warto zwrócić uwagę również na długość kabli. Jeśli zdecydujemy się na zbyt krótkie, może okazać się, że nie sięgniemy nimi, by podładować swój samochód od czyjegoś akumulatora.

Naturalnie markowe produkty będą także staranniej wykonane, dzięki czemu bezpieczniejsze i wytrzymalsze. Zakup w sklepie motoryzacyjnym ma jeszcze jedną sporą zaletę. Sprzedawca w takim miejscu jest w stanie doradzić jaki model wybrać do posiadanego przez nas samochodu.

Warto wiedzieć, że do auta z silnikiem Diesla konieczny będzie grubszy kabel, ponieważ z reguły samochody te mają pojemniejsze akumulatory. Rzecz jasna inne przewody są przeznaczone do samochodów ciężarowych.

Uwaga! Jeśli nie mamy ze sobą koniecznych przewodów, a w okolicy nie trafił się nikt skory do pomocy, zawsze można zadzwonić po taksówkę. Prawie wszystkie korporacje za niewielką opłatą oferują podłączenie kabli rozruchowych i podładowanie akumulatora.

Kable rozruchowe do samochodu.Aby nie uszkodzić auta, należy podłączać kable rozruchowe w odpowiedniej kolejności.

Jak podłączyć kable rozruchowe?

Jeśli mamy w pogotowiu potrzebne narzędzia i zdarzy nam się tego typu nieprzyjemna sytuacja z samochodem, musimy jeszcze wiedzieć, jak podłączyć kable do akumulatora?

  1. Samochody, które będą łączone przewodami trzeba zaparkować tak, by się ze sobą nie stykały.
  2. Należy zgasić silnik auta, które będzie oddawało prąd, a w obu pojazdach powinno się wyłączyć również jego odbiorniki (radio, ogrzewanie szyby i inne).
  3. Po otwarciu maski podłączenie kabli rozruchowych rozpoczyna się od podpięcia czerwonego przewodu do zacisku dodatniego (+) naładowanego akumulatora. Pozostały „krokodylek” nie może dotknąć nic metalowego, gdyż dojdzie do zwarcia.
  4. Drugi koniec czerwonego kabla trzeba podpiąć do zacisku dodatniego (+) rozładowanego akumulatora.
  5. Następnie czarny przewód podłącza się do ujemnego (-) zacisku akumulatora w sprawnym aucie.
  6. Najważniejsze: pozostałą końcówkę czarnego przewodu należy podpiąć do uziemienia w niesprawnym samochodzie. Najlepiej w tej roli sprawdzi się nielakierowany metalowy element pod maską. Koniecznie należy zrobić to na samym końcu!

W skrócie – najpierw zawsze należy połączyć bieguny dodatnie, a gdy już wszystko inne zostanie podłączone, dopiero czarny kabel do uziemienia. Zapobiega to przypadkowemu zwarciu przewodów i jest kluczowe w kwestii bezpieczeństwa.

Akumulator samochodowy.Podpięcie przewodów to dopiero początek, samochód trzeba jeszcze uruchomić.

Jak odpalić auto na kable?

Kiedy zastosujemy się do powyższej instrukcji i już wiemy jak podpiąć kable rozruchowe, możemy spróbować uruchomić samochód.

  1. Najpierw powinno się jeszcze raz upewnić, czy w obu autach są wyłączone wszelkie odbiorniki prądu.
  2. Należy włączyć silnik sprawnego samochodu i pozostawić go w takim stanie na 5-10 minut.
  3. Następnie można spróbować uruchomić auto z rozładowanym akumulatorem. Rozrusznikiem kręci się do 10 sekund, czekając na efekty.
  4. Jeżeli się nie udało, należy odczekać kilka minut i spróbować raz jeszcze, podnosząc obroty. Jeśli 5-6 próba nie przyniesie spodziewanych rezultatów, niestety można zrezygnować z dalszych starań.
  5. Przewody odpina się w kolejności odwrotnej niż podłącza, koniecznie pamiętając, by najpierw odłączyć czarny kabel przyczepiony do uziemienia. Jeśli odpalanie na kable zakończyło się powodzeniem, należy odczekać kilka minut przed odpięciem przewodów.

Swiecąca kontrolka, informująca o awarii akumulatora.Jeśli nie chcemy wkrótce znów zobaczyć tej kontrolki, akumulator trzeba załadować profesjonalnie.

Odpalanie samochodu z kabli się udało – o czym trzeba jeszcze pamiętać?

Przede wszystkim, jeśli operacja się powiedzie, nigdy nie należy od razu gasić silnika naprawionego auta, gdyż może się okazać, że znów samochód przestanie działać, a np. taksówkarz czy pomocny kierowca zdąży już zniknąć.

Najlepiej jak najszybciej pojechać do serwisu i pozostawić akumulator w rękach specjalistów lub jeśli mamy takie możliwości załadować go samemu za pomocą prostownika. Jest to niewielkie urządzenie umożliwiające przywrócenie sprawności nawet całkowicie rozładowanemu egzemplarzowi.

Należy mieć na uwadze, że jeśli nie skorzystamy z prostownicy lub pomocy ekspertów, po zakończonej jeździe i dłuższym postoju sytuacja prawdopodobnie się powtórzy.

Niestety może się też okazać, że mimo naszych starań, akumulator dokonał już swego żywota i konieczna będzie wymiana na nowy. Zepsutego egzemplarza nie wolno po prostu wyrzucić, gdyż zawiera substancje szkodliwe dla środowiska i grozi za to kara grzywny. Opisaliśmy to szczegółowo w tekście "Co zrobić ze starym akumulatorem i olejem silnikowym?".