Sprawdź swoje zamówienie

Wpisz numer zamówienia oraz nazwisko w przypadku klienta indywidualnego, lub NIP w przypadku firmy.

Sprawdź status

Sprawdź status zamówienia

Czy znalazłeś informacje, których szukałeś?

Drogie czy tanie opony; co kupić?

OPONEO.PL, 

Przeczytaj artykuł i poznaj klasyfikację opon. Dowiedz się, kiedy warto kupować droższe opony klasy premium, a kiedy wystarczą tanie opony klasy ekonomicznej.

Często możemy przeczytać o "klasach" lub "segmentach" opon. Wokół klasyfikacji opon narosło kilka mitów i nieporozumień. Poniżej prezentujemy kilka informacji, które nieco rozjaśnią tematyką podziału opon na klasy.

Opony dzielimy na trzy klasy:

  • budżetową (ekonomiczną),
  • medium (średnią),
  • premium (wysoką).

Opony należące do poszczególnych klas różnią się ceną, osiągami, poziomem jakości i trwałości.

Czy warto inwestować w droższe opony?
Czy warto inwestować w droższe opony?

Czym kierować się przy wyborze klasy opon? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba się zastanowić, której z klas opon naprawdę potrzebujemy. Co należy wziąć pod uwagę?

  • moc samochodu – używanie opon klasy budżetowej w aucie o dużej mocy nie jest dobrym rozwiązanie,
  • styl jazdy kierowcy – opony ekonomiczne nie są dobrym pomysłem dla kierowcy, który lubi jeździć dynamicznie,
  • pokonywane dystanse,
  • główne miejsce użytkowania opon (miasto/trasa). 

Kup opony klasy wyższej, jeśli:

Kup opony klasy ekonomicznej, jeśli:

  • pokonujesz duże przebiegi,

  • duża część przebiegów jest pokonywana w trasie,

  • masz auto o mocnym silniku, dużej mocy (opony muszą być dostosowane do klasy samochodu),

  • jeździsz dynamicznie i agresywnie.

  • pokonujesz małe przebiegi,

  • jeździsz głównie po mieście,

  • posiadasz auto klasy miejskiej,

  • preferujesz spokojny styl jazdy.

Podział opon na klasy

Poniżej prezentujemy krótką charakterystykę każdej klasy wraz z przykładami konkretnych marek i modeli pozycjonowanych w danej klasie.

Klasa budżetowa (ekonomiczna)

Przeznaczenie:

  • samochody segmentu miejskiego,
  • do użytku przed kierowców o spokojnym stylu jazdy, którzy pokonują umiarkowane przebiegi głównie w mieście.

Do marek budżetowych obecnych od lat na polskim rynku możemy zaliczyć:

  • Barum,
  • Matador,
  • Dębica,
  • Kormoran,
  • Sava,
  • Dayton.

Na polskim rynku obecne są również azjatyckie (niekoniczenie chińskie!) marki, takie jak m.in.:

  • Minerva,
  • Nankang,
  • Wanli,
  • LingLong,
  • Accelera
  • Zeetex
  • GT Radial i wiele innych.

Najpopularniejsze opony klasy ekonomicznej:

Opony letnie klasy ekonomicznej: Opony zimowe klasy ekonomicznej:

opony dębica frigo 2
Dębica Passio 2 - popularna opona klasy budżetowej (ekonomicznej).

Klasa medium (średnia)

Przeznaczenie:

  • opony klasy średniej są przeznaczone dla przeciętnych kierowców, którzy oczekują średniego poziomu osiągów,
  • można je bez problemu wykorzystywać w autach klasy średniej,
  • sprawdzają się zarówno w mieście, jak i na trasie.

Do marek klasy średniej należą m.in.:

  • Fulda,
  • BFGoodrich,
  • Kleber,
  • Firestone,
  • Uniroyal,
  • Hankook.

Wśród najpopularniejszych modeli można wymienić:

Opony letnie klasy średniej: Opony zimowe klasy średniej:

uniroyal RainExpert
Uniroyal RainExpert popularna opona deszczowa klasy medium.

Klasa premium (wysoka)

Przeznaczenie:

  • samochody wyższej i średniej klasy o dużej mocy,
  • opony klasy premium są przeznaczone dla kierowców, którym zależy na najwyższej jakości i poziomie osiągów,
  • w klasie premium stosuje się najbardziej zaawansowane rozwiązania, najlepsze materiały i technologie produkcyjne.

Do marek klasy premium należą m. in.:

  • Michelin,
  • Pirelli,
  • Nokian,
  • Continental,
  • Bridgestone,
  • Goodyear,
  • Dunlop.

Do najpopularniejszych modeli na polskim rynku możemy zaliczyć:

Opony letnie klasy premium: Opony zimowe klasy premium:

opony zimowe Pirelli sotto zero
Pirelli Sotto Zero - opona klasy premium (wysokiej).

dlaczego warto kupić w oponeo

Kopiowanie treści surowo wzbronione. Zobacz konsekwencje prawne
Komentarze (17)
gecoo 2010-07-26
Moim zdaniem dużej części użytkowników wystarczą w zupełności opony klasu medium. Odpowiedz
k 2010-11-21
Bardzo interesujący artykuł podparty głębokim sensem, tj Co jest dobre to jest dobre a co jest do dupy to jest do dupy. Średnio inteligentna małpa potrafiłaby dojść do tego wniosku. Widzę tu jednak jeszcze jedną głęboko myśl. Jeśli lubisz sobie pojeździć to płać, jak masz lepszy samochód to płać, uważasz siebie za dobrego kierowcę to płać. Słabe opony są tylko dla słabych kierowców którzy na dodatek nie jeżdżą albo tylko do kościoła w niedzielę. Czy wszyscy dadzą się na to nabrać??? Prawda jest zupełnie inna. Większość produkcji jest w tych samych zakładach i na tych samych maszynach. również często z tych samych lub podobnych materiałów. większość firm również pogarsza celowo parametry swoich produktów (czasami tylko marketingowo) żeby móc je sprzedawać klientom o różnej zasobności portfela. Dysproporcja pomiędzy jakością tych produktów z górnej półki a tych tzw ekonomicznych jest dalece różna od różnicy w ich cenie (np. wersje samochodów z tym samym silnikiem i różnym oprogramowaniem dające "zysk" lub raczej kastrację kilkudziesięciu koni) Jeśli ktoś więc lubi sobie poszpanować napisem na oponie lub ma na tyle dużo pieniędzy żeby się za kilkaset złotych nie zastanawiać co wybrać to proszę bardzo. Idealny artykuł. Ja jednak wolałbym wskazówkę czy wydanie 500 zamiast 250 daje mi rzeczywiście dwa razy lepszą oponę, czy może lepszą o 10 a może po prostu identyczną ale przygotowaną dla zamożnego klienta. Tylko że za taki artykuł nikt by nie zapłacił. pozdrawiam Odpowiedz
wariat 2013-09-20
większość z was uważa że jak jeździ spokojnie to wystarczą wam słabe opony. pewnie macie rację. ja kupiłem dobre opony (continental) ale używane i pewnego pięknego dnia na trasie której nie znam wjechałem w ostry łuk, ślepy zakręt. byłem przygotowany na to że jest ostry ale nie byłem przygotowany na to że się zacieśnia. musiałem dokręcić kierownicę i wtedy pocułem że opony mają naprawdę koniec przyczepności, to już ich max. zakręt był w prawo a ja ledno wyrobiłem się przed lewym poboczem ponieważ auto nie chciało skręcić, na końcu zakrętu zarzuciło tyłem i ledwo zdążyłem wykręcić. na tym zakręcie zrozumiałem że warto mieć lepsze opony i zapas przyczepności, dzisiaj właśnie zamówiłem 4 nowe opony marki dunlop które kosztować mnie będą ponad 2000zł za komplet ale uważam że wole wydać pieniądze na opony niż na klepanie samochodu a kiedyś mogą uratować mi życie Odpowiedz
baron 2013-01-12
tyle ile kierowców tyle opini.pozdrawiam Odpowiedz
zen 2012-04-10
A MATADOR MP46 93W XL MA BIEŻNIK Continentala. I na pewno nie należy do klasy ekonomicznej. Opona jest stosunkowo droga bo kosztuje od 400 do 500zł. Matador to słowacka firma należąca do grupy Continental(60%udział). Z oponami jest podobnie jak ze sprzętem HIFI dla audiofila. Tylko naprawde wytrawny kierowca potrafi dostrzec różnice. Droższe nie zawsze lepsze. Odpowiedz
Fazer 2011-07-14
Ja śmigałem na oponach klasy premium, auto może nie najmocniejsze ale 170 koni z tylnym napędem i szpera 25%, założyłem tanie bo trzeba było zrobić kilka innych zakupów, pomyślałem zaoszczędzę co tam, zaznaczę jeżdżę bardzo szybko trasa przelotowo ok 140, bez wyprzedzania na 3 na zakrętach itp, bez wariactwa, chwilami jak droga "ładna" 190-220, stylu jazdy nie zmieniłem, pojeździłem tydzień, bo padał deszcz i niestety oponki nie odprowadzały już tak dobrze wody... wypadłem z zakrętu który w większym deszczy pokonywałem przy 120 a jechałem 90km/h z do hamowaniem przed i z gazem ale delikatnie, na wyjściu delikatnie w pedał i po zawodach ... auto kasacja. Obecnie technika idzie do przodu, można kupić taniej ale nie znaczy dużo gorzej, na zimę zakładam nokiany i jestem zadowolony a na lato michelinki. Przy tym zostanę, do auta dziewczyny kupiłem savy intensa hp, głównie miasto - w dużym deszczu zero problemów,prędkości do 120 km/h za miastem i zero problemów z wodą w koleinach, autko jest przód napęd i z 1,6 101 kucy. Polecam dla normalnie spokojnie jeżdżących kompaktami o umiarkowanej i słabej mocy Odpowiedz
arek 2011-01-19
Ja mam opony premium. Jeden wyjazd z Wrocławia do Warszawy nocą i dwie opony przednie z bąblami po bokach. Oczywiści odszkodowania od GDDKiA nie dostanę, bo nie potrafię wskazać konkretnej dziury, która uszkodziała oponę. Szczerze to sam nie wiem, bo wpadłem chyba w 1000 dziur z czego 10 konkretnych. Podsumowujac na Polskich drogach lepiej kupować jak najtańsze opony ziowe i nie przekraczać 80km/h. Będzie znacznie taniej i bezpieczniej niż z oponami premium przy standardowych 120 km/h Odpowiedz
A ja widziałem mrecedesa klasy c 2010-11-23
przynajmniej 2007r na cleberach dziekuje do widzenia. Odpowiedz
k 2010-11-21
Bardzo interesujący artykuł podparty głębokim sensem, tj Co jest dobre to jest dobre a co jest do dupy to jest do dupy. Średnio inteligentna małpa potrafiłaby dojść do tego wniosku. Widzę tu jednak jeszcze jedną głęboko myśl. Jeśli lubisz sobie pojeździć to płać, jak masz lepszy samochód to płać, uważasz siebie za dobrego kierowcę to płać. Słabe opony są tylko dla słabych kierowców którzy na dodatek nie jeżdżą albo tylko do kościoła w niedzielę. Czy wszyscy dadzą się na to nabrać??? Prawda jest zupełnie inna. Większość produkcji jest w tych samych zakładach i na tych samych maszynach. również często z tych samych lub podobnych materiałów. większość firm również pogarsza celowo parametry swoich produktów (czasami tylko marketingowo) żeby móc je sprzedawać klientom o różnej zasobności portfela. Dysproporcja pomiędzy jakością tych produktów z górnej półki a tych tzw ekonomicznych jest dalece różna od różnicy w ich cenie (np. wersje samochodów z tym samym silnikiem i różnym oprogramowaniem dające "zysk" lub raczej kastrację kilkudziesięciu koni) Jeśli ktoś więc lubi sobie poszpanować napisem na oponie lub ma na tyle dużo pieniędzy żeby się za kilkaset złotych nie zastanawiać co wybrać to proszę bardzo. Idealny artykuł. Ja jednak wolałbym wskazówkę czy wydanie 500 zamiast 250 daje mi rzeczywiście dwa razy lepszą oponę, czy może lepszą o 10 a może po prostu identyczną ale przygotowaną dla zamożnego klienta. Tylko że za taki artykuł nikt by nie zapłacił. pozdrawiam Odpowiedz
aras 2010-11-16
Po co komu opony premium do jazdy 90% w miescie ??? Najwyzsza klase niech sobie osoby kupia co jezdza w ciagle po Polsce w trasach a po miescie i od czasu do czasu wypad poza miasto wystarcza opony max klasy medium:) Odpowiedz
sowizdrzał 2010-10-31
co z tego, że 99% roku jeżdżę w mieście, jak 1 w roku jadę do Zakopca z dziećmi i nie chcę się w drodze ubić? Ważna jest też wczesna wymiana opon, po 2-3 sezonach, stare premium są gorsze od nowych średnich Odpowiedz
M 2010-10-13
Oszczędności na jakości opon, tak jak na jakości klocków i tarcz hamulcowych, mogą się skończyć na drzewie lub w rowie. A wtedy koszty naprawy będą znacznie wyższe niż kilkadziesiąt zł oszczędności. Oszczędzać powinno się szukając taniego dostawcy i w miarę taniego producenta wśród innych porównywalnych, a nie najtańszego dziadostwa. To samo dotyczy oleju, filtrów itp. Uszkodzony silnik też kosztuje znacznie więcej niż kilka zł wydane na lepszy olej. Odpowiedz
David_M 2010-07-26
Widzę pewną analogie między oponami i butami:-) lepirj kupić raz, porządnie na 2-3 sezony i być zadowolonym. Niz wkurzać się i narzekać cały rok, aby powtórzyć błąd w kolejnym i znów przerzywac to samo. W ostatecznym rozrachunku pozornie tańsze rozwiązanie może okazać się droższe.Pozdr Odpowiedz
Stilo 2010-07-26
Nie wiem jak wy, ale ja mając okazję użytkować klasy budżetowej i premium widzę różnicę. Odpowiedz
DryG 2010-07-28
Opony klasy średniej wydają się być idealnym rozwiązaniem, przy tych nierównościach na ulicy nie inwestowałbym w budżetowe. Yo Odpowiedz
zoltan 2010-08-08
Wydaje mi się w przypadku opon różnica między produktami premium, a medium może być bardziej widoczna niż między innymi typami dóbr codziennego użytku. Jesli ktoś potrzebuje produktu premium to warto dopłacić. Odpowiedz
trik 2010-09-13
ja smigam na nexenach i są według mnie bardzo dobre Odpowiedz
Napisz komentarz
Dodaj komentarz