
Monika
Opony na których nie można się zawieść! Bardzo dobry zakup, Opony sprawują się wyśmienicie. Tam gdzie inni mają problemy z podjazdem pod górę czy po śniegu tam Nokian WRG2 w ogóle nie odczuwa że jest zima, bez najmniejszych problemów sobie radzi w zimowych warunkach. Zachwyciła mnie jak sobie radzi na lodzie, oczywiście przy bardzo spokojnym oprerowaniu pedałem gazu. Nie miałam do czynienia z tak dobrymi oponami, polecam każdemu. Ja jestem zachwycona! Bezpieczeństwo dla mnie liczy się najbardziej a ta oponka zapewnia bezpieczną jazdę, ułatwia w zdecydowany sposób poruszanie się w warunkach zimowych. świetnie zachowuje się podczas hamowania. Aktualnie jest już po sezonie zimowym a po oponkach w ogóle nie widać zużycia. Są ciche co jest dodatkowym atutem. Samochód jedzie jak przyklejony do drogi również na ostrych zakrętach i przy sporej prędkości. super. Planuję wymienić moje letnie opony na również Nokian. Jestem bardzo zadowolona i polecam innym.

mario
Opony kupiłem nowe w zimie 2008.Przejechaly juz 3 sezony więc moge już coś o nich powiedziec.Czytając opinie innych dochodze do wniosku że albo ja z paroma jeszcze osobami trafiłem na jakiś wadliwy komplet albo wiekszośc nie jezdziła na dobrych oponach zimowych typu np: conti ts810, dunlop w-s 3D.
PLUSY:
Na suchym czy to przy -25c czy +5 opony trzymaja sie rewelacyjnie.
MINUSY:
Opona słabo spisuje się na sniegu oraz na błocie pośniegowym ,a juz tragicznie spisuje się ma ubitym-wyślizganym sniegu. na zakręcie auto chce jechac prosto.
Przez co jest bardzo niebezpieczna.
Opony sprawdzą się jako zimowe ale tylko w krajach w których snieg pada sporadycznie takich jak Włochy,Irlandia,UK itp.

ArekWolf
Miałem do wyboru cztery opony, Uniroyale 66, Nokiany, Dębicę Frigo 2, oraz Savę. Dwie ostatnie odpadły z powodu braku na magazynie, i zostały Uni , Nokiany. Oponiarz polecił Nokiany na felgach aluminiowych z uwagi na rant ochronny, zgodziłem się. Zachowanie w warunkach zimowych oceniam bardzo pozytywnie. Wycieczka do Srebrnej Góry ( 20.12.2009r. ) temp. -17 st, i duże opady śniegu. Nie miałem żadnych problemów, ruszanie, hamowanie, i manewry nawet na 10cm śniegu nie sprawiają klopotów. Mój Stilon MW nie podjechał niestety pod górę o dość sporym nachyleniu w śniegu ok 10cm, opona zaczeła się ślizgać, ale po sprawdzeniu wyraźnie było widać iż asfalt jest oblodzony. Jestem zadowolony, są ciche, na autostradzie przy prędkości ok 150 km/h słychać delikatny świst, nic irytującego. Ogólnie polecam, choć nie wiem jak sprawowały by się Uniroyale, moge powiedzieć ze jesstem zadowolony z zakupu. Różnica w letnich a zimówkach, kolosalna.

Mayer
Całkiem dobre oponki choć sezon zimowy 2007/2008 nie dawał wielu sytuacji do porządnego testowania. Bardzo dobre osiągi przy mokrej i suchej nawierzchni - zero niespodzianek. śnieg też wypadał super choć jak wspominałem mało go było. Na lodzie potrafi "zatańczyć" ścieralność umiarkowana - po 4500 km dalej widać 8 więc nie jest źle. Podobnie z poziomem hałasu jest całkiem miło, a na pewno dużo lepiej jak moje stare Dunlop. Natomiast dużym problemem było założyć je na felgi. W listopadzie kupiłem cały komplet tj nowe opony i nowe felgi. W serwisie męczyli się przez godzinę z założeniem opon na felgi. Mimo ciśnienia 5 atmosfer nie chciały wskoczyć na ranty. Możliwe, że była to wina felgi. Jeździłem na zimówkach marki Dunlop, Dayton i Fulda ale na różnych autach więc trudno porównać choć gdybym miał znów wybierać z w/w to zapewne wybrałbym Nokiana. Obecnie bardzo mnie kusi letni model Nokian H

Nebel
Podobnie jak u innych użytkowników odczucia dwojakiego rodzaju. 1-w warunach zmiennej zimy (opady sniegu, błoto pośniegowe, mokra lub sucha nawierzchnia) na dobrych lub przynajmniej regularnie odsnieżanych drogach czyli miasto, drogi krajowe, autostrady (bywają i takie), etc. opony spisują się więcej niż dobrze: pewne zachowanie w zakrętach i przy hamowaniu, stabilne. 2-w terenie górzystym lub na drogach lokalnych z dużą warstwą śniegu, rzadko posypywanych (czyli prowincja - bez urazy, sam tak mieszkam :-) gorzej. W moim odczuciu słabo ciągną w takich warunkach, zdarzają się boczne uslizgi. Chociaż daje się jeździć trzeba mierzyć siły na zamiary. Prawie bez śladów zużycia bieżnika, zero uszkodzeń mechanicznych, wyważenie kół po założeniu opon bez problemu, zero bicia, drgań kierownicy nawej przy większych prędkościach. Trochę głośniejsze od letnich. Przez ok tydzień miałem założone WR2 i letnie Dunlopy i wyraźnie było słychać warczenie Nokianów na tylnej osi. No, ale to raczej objaw powszechny w zimówkach.

Manolo
Witam. Zbliżajaca się zima, ponowny zakup zimówek spowodował, że ponownie szukam najlepszej alternatywy do moich aut. czytając opinie i oceny różnych marek opon pokuszę się na wystawienie równiez swojej opini Nokiana. Zeszłej zimy założyłem WR G2 do nowego auta Citroena Berlingo. W dwóch poprzedich (rownież Berlingo - taka sama moc silników) jeździłem na Goodyearze UG7 oraz Fuldzie Montero (skusiła mnie swoim wyglądem). Spostrzerzenia są takie - Fuldę przekreślam to nie jest opona zimowa!- na plus jest tylko dobre odprowadzanie wody, UG7 dobra trakcja na śniegu, ale przy wchodzeniu w zakręt mocno podsterowna, szybko się zużywa i potrafi się ząbkować. Natomiast Nokian zaszkoczył mnie pozytywnie, tam gdzie nie radził sobie Goodyear fińska opona spisywała się na medal. Kto założy tą oponkę będzie bardzo zadowolony.

Adam S.
Testowane na 2.0 TDI 140 km napęd przedni. Opony robią bardzo pozytywne wrażenie. Na suchym i mokrym zachowują się bardzo dobrze, bardzo dobrze trzymają w zakrętach i hamują. Samochód średnio spala tyle samo co na letnich. Na śniegu zachowuje się również bardzo dobrze, niemniej jednak przy hamowaniu przy lekko rozjeżdżonym, świeżym śniegu, dość wcześnie włącza się ABS, więc trzeba uważać. Dobrze za to trzymają na boki, przy próbach poślizgu łatwo da się auto kontrolować. Jazda na wprost bardzo stabilnie, przejeżdżanie przez kupki śniegu tworzące się między pasami to również nie problem, bardzo stabilnie. Jedyny problem to hamowanie na lekko rozjeżdżonym śniegu. Świeży śnieg nieco lepiej. Przyspieszanie natomiast bardzo dobrze bez względu na nawierzchnię. Błoto pośniegowe bardzo dobrze, bardzo pewne i stabilne zachowanie. Ja nie doświadczyłem poślizgów. Na mocno zmrożonej nawierzchni/błocie też bardzo dobrze. Przy wjeżdżaniu w kopny śnieg, bez buksowania. Ogólnie opona bardzo dobra, godna polecenia na polskie warunki. Warto jednak zwrócić uwagę iż ma oznaczenie ALL SEASON+ i jest nieco twardsza niż klasyczna zimówka. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony.

mormon
Opony zakupione 3 tygodnie temu, więc założyłem je przy temperaturach zdecydowanie dodatnich. Napiszę kilka słów teraz, a dopiszę opinię jeszcze po okresie zimowym: opona bardzo cicha. mam letnie klebery dynaxer hp1 i nokian jest cichszy i bardziej komfortowy, bardzo dobra przyczepność na suchym w zakresie temperatur 4 - 15 stopni (chociaż to zimówka) i na mokrej nawierzchni - auto jak przyklejone, bez oznak aquaplanningu - idzie jak pocisk, nie ściąga przy wjechaniu ze znaczną prędkością w dużą kałużę, "rasowy" wygląd - nie wyglądają jak "balony" ale jak opony z klasą. Trudno wypowiadac mi sie o sniecgu i lodzie (chociaz powinienem bo to zimowki) ale jeszcze w tym roku aury takiej nie bylo. obiecuje wiecej spostrzezen po pierwszych sniegach i mrozach. Za taką cenę rewelacja.

miecz
Dzisiaj pierwszy śnieg - jak wyszedłem rano przed dom to śnieg sięgał mi po połowy łydki :) miałem okazje przetestować mój nowy zakup, czyli Nokian WR G2. Test wypadł bardzo pozytywnie - spod domu wyjechałem zupełnie bez problemu, a wcześniej na innych zimówkach bywało różnie (ostatnio goodyear). Do pracy dojechałem bez problemu pomimo kilku stromych górek (Pogórze Wielickie). Opona dobrze sprawdza się na głębszym śniegu i nieźle też hamuje. Ogólnie polecam z czystym sumieniem. Dodam tylko, że jeżdżę samochodem z tylnym napędem (BMW E46) i nie miałem żadnych problemów, chociaż inne samochody z przednim napędem nie dawały rady pod niektóre górki.

Mercdriver
Miałem w rowerze Nokiany i kupiłem do samochodu, nie pomyliłem się. Nie miałem jeszcze okazji testować na śniegu i lodzie - ale w warunkach +3 C i deszczu ze śniegiem są idealne. W koleinach wypełnionych wodą też świetnie się sprawują, brak efektu pływania. Miałem poprzednio Micheliny, Dębice, Klebery i Continentale. Aha - niestety na suchej nawierzchni i tak +12 C niestety - po ostrym hamowaniu zostawiłem ślad z bieżnika na jezdni, dziwne bo mam ABS+BAS+ESP itd...no ale OK, to są opony zimowe, wiec w takich temperaturach mogą się dziwnie zachowywać, choć poprzednie nigdy aż tak fatalnie się nie ścierały...