
józef lsd
Będzie już chyba 4 zima a bieżnika o dziwo bite 6 mm. Są to świetne opony zarówno w warunkach ekstremalnie górskich: podjazdy, parkingi skute lodem, zaspy, świezy śnieg - jak i w mieście. W miescie objawia się to tym, że samochód parkuje praktycznie byle gdzie, nawet przodem (FWD) w najgłebszej zaspie - zawsze wyjeżdzam bez problemu.Pieknie odprowadzają wodę czyli w warunkach jesiennych i przedwiosennych spełniają swoją rolę. Dodam, że raz będąc u naszych południowych sasiadów w Spindlu wpakowałemsię (półlegalnie) przez wąski zasniezony mostek, tam gdzie kiedyś był parking i był on najbliżej wyciągu. Po przejechaniu mostu auto z mozołem ale bardzo pewnie i bez zatrzymania ciągnęło pod górę po świezym śniegu pod którym znajdował się stary wyślizgany lód - wiecie o co chodzi to taki najbardziej zdradliwy i śliski typ. Jadę , jade i dziwię się że nie ma żadnych śladów opon. W koncu dojechałem. W miejscu gdzie był parking jest obecnie tylko wypożyczalnia i serwis nart. Pod serwisem stało Subaru Impreza, wiadomo co za trakcja :) Gościu wyleciał jak oparzony i dziwił się bardzo że ja tam w ogóle wjechałem bo macał śnieg, pokazywał coś na swoje auto i oglądał moje opony. Żadnych łańcuchów. Tylko Uniroyale 66 plus i było to trzeciej zimy ich uzytkowania! Naprawdę świetne gumy za niewielkie pieniądze. Polecam z czystym sumieniem!

fk
Te gumy to mega hit. Kosztują tyle co Barumy i opony z niższych półek a działają nie gorzej od najlepszych. Jak na razie, widzę same zalety: kapitalny komfort (bardzo miękka mieszanka, pewnie się będzie szybko drzeć, co zresztą wynika z testu ADAC), świetne prowadzenie na błocie pośniegowym (jeździłem w ostatnie śnieżyce w W-wie i w ogóle nie odczuwałem, że jest ślisko, inna sprawa, że to Subarak). Opony mają bardzo miękkie boki i sądziłem, że na suchym będzie kicha, ale nie jest. Wypadają nie gorzej niż Yokohamy AVS Winter, które miałem poprzednio, ale które hamowały o wiele gorzej, zwłaszcza na mokrym. Tak, na wodzie Uniroyale są super. Aquaplaning prawie nie istnieje, te gumy tną wodę, że szok. I naprawdę mało się ślizgają. Za 370 zł to była mega okazja. Polecam każdemu. Nie wydawajcie o połowę więcej kasy na Conti, Micheliny, Goodyeray czy nawet Bridgestony, bo to nie ma sensu! Inna sprawa, że, jeśli zużycie okaże się szybkie, to inwestycja może nie być tak rewelacyjna, jak to wynika z ceny.

rds
Kupiłem na podstawie opinii z tego portalu, zresztą nie pierwszy raz. Założyłem je do samochodu żony z przeznaczeniem do jazdy głównie po mieście więc bez ekstremalnych prędkości autostradowych. Sam czasem jeżdżę jej samochodem i zrobiłem na nich ok. 1500 km. Opona po prostu trzyma doskonale! W moim mondeo mam Pirelli SnowSport już drugi komplet, raczej z przyzwyczajenia. Nie wiem jak by było przy dużych prędkościach za miastem (bo tam pirelki są ok) ale w warunkach mieszanych i zmiennej nawierzchni Uniroyalki są po prostu w innej lidze (wyższej). Próbowałem różnych rzeczy, mocne hamowanie na wprost, w zakrętach, szybkie łuki, ostre ruszanie - po prostu bajka- bez względu na to, czy to mokra nawierzchnia czy śnieg, czy błoto pośniegowe, nie puszczają. Zdecydowanie polecam. Teraz na lato założyłem jej Nokiany H, również w oparciu o opinie na tym portalu - wrażenia opiszę po lecie.

Robert
Długo zastanawiałem się nad wyborem dobrych zimówek za rozsądna cenę i wybrałem właśnie Uniroyal MS Plus 66 195/65R15 91 T, przejechałem nimi już jeden sezon zimowy i spisały się rewelacyjnie (zima 2009). Warto było w nie zainwestować, passat działał na tych oponkach jak pług, wyjeżdżałem z najgorszych opresji (pokrywa ok. 35 cm śniegu i pod górkę) ma na pewno na to też wpływ model auta. Po sezonie opony jak nowe - nie widać zużycia. Super sprawdzają się na błocie pośniegowym. Dziwie się niektórym opinią twierdzących, że źle spisują się na śliskiej nawierzchni - trzeba po prostu jeździć z głową bo żadna opona ani najlepsza marka auta nie zapewni bezpieczeństwa na lodzie, więc traktujmy to z przymrużeniem oka. Kup a na pewno nie pożałujesz!

Łukasz
Opony w porządku - warte swojej ceny. Nawierzchnia sucha i mokra - nie mam uwag, śnieg - ruszanie i jazda w porządku, hamowanie - niezbyt. Hałas - troszkę większy niż w letnich, ale nie wpływa ujemnie na komfort jazdy. Rozważałem zakup opon różnych producentów (Continental, Dunlop lub Michelin), ale stwierdziłem, że zaryzykuję i zakupię tańsze opony - moim zdaniem było warto (oszczędność ok. 150 PLN/opona w przypadku mojego rozmiaru). W poprzednich samochodach miałem Continentale TS780 i TS790 oraz Goodyear'y UG 7 i prawdę mówiąc znaczącej różnicy na minus nie odczuwam (a w stosunku do TS790 odczuwam w niektórych aspektach nawet na plus).
Podsumowując - warta zakupu, jedynie należy uważać przy hamowaniu na śniegu. I proponuję nie wierzyć w opinie typu - "super cicha" lub "wszystkie samochody stały, a ja bez problemu jechałem" - opony nie są ani wyjątkowo ciche, ani nie wyróżniają się świetną trakcją na tle innych marek - po prostu dobra opona w dobrej cenie.

cezar
Choć zima w tym roku nie gnębiła zanadto i nie pozwoliła przetestować tych opon w cięższych warunkach, to z zakupu jestem bardzo zadowolony. Opona pewnie trzyma się drogi, a jazda w deszczu, nawet ulewnym, czy po kałużach nie jest żadnym problemem. "Uniroyal MS plus 66 to solidna opona średniej klasy, godna polecenia dla kierowców, którzy cenią jakość za rozsądną cenę" - przepisałem to zdanie z reklamówki producenta, bo w pełni się z nim zgadzam. Jedyne do czego trzeba się przyzwyczaić, to wyraźny szum przy pokonywaniu dość ostrych zakrętów, wymagających zredukowania prędkości aż do 40 - 50 km/h, ale to naprawdę tylko drobna uwaga, nie wpływająca na całokształt oceny. Jeśli na rynku nie pojawi się nic lepszego, to pewnie za dwa - trzy sezony wymienię znów na ten model (zależy jak się będą ścierały - na razie jest OK)

Rotor
Krótko: zapłaciłem 675zł za 4 opony 195/65/15 z przesyłką. W tej cenie nie znalazłbym nic co mogłoby zbliżyć się do tej opony. Użytkowałem je na razie jeden sezon, zobaczymy co będzie później. Trochę zrywało mi przyczepność przy ruszaniu ale cóż może to kwestia silnika ;) nie mam jak porównać bo wcześniej miałem inny samochód. Co do śniegu to trudno powiedzieć, jazda jak najbardziej w porządku, natomiast zakopałem się tej zimy wiele razy. Trudno jednak porównywać tę zimę do innych, na parkingach miałem śniegu ze 30cm i wbijanie się weń dość nisko zawieszonym samochodem musiało się pewnie tak kończyć. W jeździe nigdy mnie niczym nie zaskoczyły. Jedna wada o której trzeba wspomnieć (ktoś już o tym pisał) wyraźnie huczą przy skręcaniu. W czasie jazdy normalnej hałas nie większy niż na letnich ale wejście w łuk na skrzyżowaniu i zdziwko! czy to łożysko? nie! bo po zmianie na letnie jest dużo lepiej. Podsumowując - w cenie do 200zł można brać bez zastanawiania się. Wyżej nie wiem.

jarcc
Oponki kupiłem mając już wcześniej doświadczenia z Uniroyalem na lato. I tym razem się nie zawiodłem. Choć większość osób, które widzą jakiej marki mam założone oponki dziwuje się i zasępia poszukując w pamięci skąd ten produkt. Choć nie są znane na polskim rynku tak jak inne mocno reklamowane produkty, jak się przekonałem nie znaczy nic. Opona na zimę w tej cenie moim zdaniem idealna. Wreszcie może być w moim aucie cicho i na zimówkach. Nie mam właściwie zastrzeżeń, wszystko czego można wymagać od opony jest gwarantowane, reszta to głowa i umiejętności, bo jeśli ktoś myśli że wydając kupę kasy na drogi produkt może wyłączyć rozwagę, nie znajdzie dobrych opon. Oponki porównuję z Kormoranem, Dunlopem i Barumem, poruszając się zawsze w podobnym przedziale cenowym. W moim porównaniu Uni deklasuje poprzednie.

bekspejs
Świetna opona na mokrej nawierzchni. ABS się nudzi przy hamowaniu w mokrych warunkach. Dobrze odprowadza wodę. Na suchym bez zastrzeżeń, też świetnie trzyma się drogi. Na śniegu jest dobrze i pewnie, zawsze do przewidzenia - chociaż mogłoby być lepiej. Ale cudów nie można żądać za średnią półkę - i tak jest OK. Na ubitym śniegu (biała droga) samochód jedzie pewnie, nie nosi na boki, można jechać szybciej od innych :) Przy hamowaniu na śnieżno-oblodzonej drodze jest średnio, ABS się dość często włącza. WG mnie opona trochę lepsza pod każdym względem od GoodYeara UG7+ i trochę gorsza niż stary Firestone Winterhawk. UG7 ma jedynie lepszy uciąg na śniegu i śliskiej drodze. Gdybym miał wybierać miedzy GY a Uni to wolałbym Uni. Robię 40.000 km rocznie i nigdy nie kupiłem ponownie tych samych opon - wolę potestować inne, więc zaznaczam, że nie wiem czy je kupię... :)

nimrod32
Oponę kupiłem w promocji, w bardzo dobrej cenie. Przejrzałem wcześniej opinie innych użytkowników. Wiele było pozytywnych. Ja przyłączam się do grona zadowolonych. Opona jest rewelacyjna w każdych warunkach. Jeździłem wcześniej na zimowych Dunlopach Wintersport, Debicach Frigo, Fuldach Cristal. W porównaniu zdecydowanie najlepiej wypada Uniroyall. Jestem bardzo miło zaskoczony jak ta opona zachowuje się w wodzie, nie odczuwa się żadnego szarpnięcia nawet po wjechaniu w głęboką kałużę. Świetnie zachowuje się też w śniegu. Zdecydowanie polecam.