
Janep
Świetne opony, przejeździłem na nich dopiero około 500km, głównie po mieście, ale także poza miastem, i sprawują się bez zarzutu. Nie zauważyłem ani razu utraty przyczepności do podłoża, choć byłem w różnych miejscach podczas ostatnich srogich mrozów. Ani razu nie włączył się ABS, nie było potrzeby. Jeżdżę raczej spokojnie, i czuje się na tych oponach bezpiecznie. Za mało przejechałem jeszcze, więc oznak ścieralności nie zauważyłem, na pewno jednak opony są ciche, niesłyszalne podczas jazdy, raczej słyszę odgłosy mojego diesela. Podsumowując póki co nie opony mnie nie zawiodły ani na sporym śniegu, ani śliskiej nawierzchni, także polecam opony wszystkim, warto dołożyć do jakości. Zachęciły mnie do zakupu testy ADAC, gdzie owe goodyeary były praktycznie zawsze na podium. Opony w momencie zakupu miały już około 10 miesięcy od dnia wyprodukowania, ale nie miało to wpływu na ich stan. Polecam!

Marcin M
Kupione w listopadzie 2011 r., do początku marca 2012 zrobiłem 28 tys, km, wczesniejsza opona zimowa Conti TS830, od której GY subiektywnie jest gorsza. Samochód Kia cee'd Diesel 115 KM. Zalety, dość trwała, mała ścieralność, niski poziom hałasu, dobry komfort toczenia, hałasu, pokonywania nieróności; przyzwoita trakcja i hamowanie na kopnym śniegu, dość wczesna sygnalizacja jazdy po lodzie i myszkowania. Wady brak rowka prowadzącego wzdłóż opony czyli duży problem z poruszaniem się po błocie pośneigowym lub padającym śniegu z deszcem przy prędkościach pow. 90 km/h na prostej; średnia odporność na aquaplaning, słabe trzymanie boczne na mokrym, kipeskie hamowanie na mokrym, średnia kierowalność na suchym i mokrym (brak rowka prowadzącego), bardzo miekkie barki opony, auto pracuje na oponach, nie zawieszeniem; bardzo głośna na wilgotnym asfalcie, bardzo głośna na betonowej drodze. Zużycie paliwa nieco niższe niż na Conti.Umiarkowanie polecam

Rafał
Zakupiłem 4 opony do swojej Avensis Verso z 2003 roku w rozmiarze kół 205/65 R15. Do zakupu przekonały mnie wyniki testów. Jednak po jedym sezonie zimowym mam mieszane uczucia. Na plus zasługuje niski poziom hałasu, choć na suchej nawierzchni słychać opony. Przez okres październik-marzec przejecham na nich około 5 tyś km. Ścieranie opony prawie zerowe. Minusy jakie zauważyłem: na początku odczuwałem efekt "pływania" opon przy wchodzeniu w zakręty. Na mokrej nawierzchni też nie czułem się w pełni komfortowo. W grudniu, gdy asfalt było lekko zmrożony (ale czarny!) o mało nie miałem "dzwona". Wciśnięcie hamulca nic nie dawało - auto jechało dalej. Na błocie pośniegowym rewelacja - auto idzie jak przecinak, ale już przy swieżym śniegu, gdy wchodziłe w zakręt autem lekko rzuciło na boki (miałem niską prekość). Ogólna ocena - za te cenę oczekiwałbym czegoś pewniejszego. Myślę, że inne, tańsze opony oferują swoim użytkownikom podobne parametry i właściwości. Jak kogoś stać - może kupować. Dla tych co liczą się z groszem polecam inne, tańsze.

Tadeusz
Opony naprawdę godne polecenia, bardzo ciche, doskonałą przyczepność. Założyłem je do swojej Toyoty Avensis sedan 1.8 SOL 2009. Na razie nie miałem możliwości sprawdzenia ich na śniegu i lodzie bo ich jeszcze nie ma. Dziwią mnie opinie użytkowników piszących o jakiś stukach, pływaniu. Są one ABSOLUTNIE niezgodne z prawdą. Jak się zakłada opony do Daewoo Lanosa, starej Dacii, Wartburga albo Żuka to proponuję szukać stuków w tych "bolidach" a nie w oponach. I druga uwaga: opony należy zakładać w dobrych warsztatach wulkanizacyjnych, które w przeciwieństwie do innych cokolwiek wiedzą o ich wyważaniu i specjalizują się w czymś więcej niż zakładaniu opon do dziecięcych rowerków albo wózków sklepowych. A rozpowszechnianie kłamliwych i stronniczych opinii o oponach najwyższej klasy światowej, wygrywających rankingi renomowanych stowarzyszeń uważam za paskudne i niegodne.

Scheitan
Kupiłem. I...? Jestem w szoku. Pozytywnym oczywiście
Generalnie bardzo, bardzo polecam, jak ktoś może parę złotych więcej wydać. Naprawdę warto. W Alpach na 3 twarze i z zapakowanym kufrem (kombi) wdrapałem się na pochyłość około 15% zasypaną śniegiem (przy -20). Na autobahnie przez cały dzień, niejednokrotnie pod 200 spisały się też świetnie. Nie zawiodły mnie przez całą zimę ani razu. Doskonale daje się wyczuć moment utraty przyczepności, a nie następuje on zbyt szybko. Nie ma problemów z ruszaniem i hamowaniem. W zakrętach też bardzo przewidywalnie i bezpiecznie. Po tych paru tysiącach przejechanych przez sezon nie widać żadnych uszkodzeń, a i zużycie satysfakcjonujące.
Wcześniej jeździłem na Wintersportach (całkiem, całkiem), Frigo (w służbowym - dramat) i ostatnio na Michelinie (też beznadzieja - pod byle górkę nie szło się wbić).
Jedno ale to hałas. A w zasadzie dźwięk. Opona nie jest bardzo głośna (jak na zimówkę, to w normie), ale rodzaj i częstotliwość wydawanych przez nią dźwięków jest, hm, niespotykana. Na początku miałem problem, żeby się przyzwyczaić. Ale potem już jest ok.
Jeszcze raz polecam!

mixxxal
Użytkowałem 3 sezony Goodyeary UG7 i byłem z nich b. zadowolony, więc gdy zmieniłem samochód, postanowiłem kupić nowe UG8 i nie zawiodłem się.
Opony mimo dość dużego oporu toczenia sprawują się rewelacyjnie w śniegu i w błocie pośniegowym. Na suchym też jest dobrze. Auto użytkuję głównie na dojazdy do pracy (ponad 50km w dziennie), w tym kilkanaście km autostradą. Opony sprawdzają się w 100%, więc je polecam mimo dość wysokiej ceny. Moim zdaniem na oponach nie warto oszczędzać, gdyż mogą nam kiedyś uratować życie.

Zły Patryk
W poprzednim sezonie miałem jakieś 5-letnie zimówki Pirelli, auto tylnonapędowe BMW serii 5. 7 razy zdarzyło mi się utknąć w śniegu i raz na lodzie. Hamowanie - tragedia.
W tym sezonie kupiłem nowe Ultragripy, wszystkie problemy, które miałem poprzednio - zniknęły. Auto wykopuje się ze śniegu same, rewelacyjnie hamuje w każdych warunkach, dużo lepsza trakcja na zakrętach. Opony ciche do 130 km/h, później słychać ich delikatny hałas.
Polecam każdemu jako uniwersalną oponę zimową, warto dopłacić kilka setek zł więcej do nich.

Zoger
Używałem wielu opon zimowych w swoich samochodach. Przekonany byłem do DUNLOPA (zarówno zima jak i lato) oraz do FALKENA (zima). W tym sezonie postanowiłem kupić UG8 i sprawdzić ile są warte, przyznam szczerze, że nie zawiodły moich oczekiwań. Na oponach przejechałem około 15.000 km przeważnie w trasach (Polska - Włochy), nawet zaśnieżone Alpy nie sprawiały większych kłopotów, opona zachowuje się bardzo stabilnie. Nie odnotowałem żadnych wibracji i przy 40 km/h i przy 180 km/h, głośność nie odbiega od konkurencji, na chwilę obecną z opon zeszło może po 1mm bieżnika. Cieszę się, że uległem tym oponkom. Polecam zakup.

Armagedon
Opony są ok choć ranty wizualnie są mocno ścięte i budziły moje obawy. Założyłem do Mazdy 323F BJ (na świeże felgi zakupione w Słomczynie). Ciche, auto bardzo dorze się prowadzi po suchej nawierzchni, błocie i śneu (po lodzie nie sprawdzałem ale żadne chyba nie dadzą rady na jajku). Brat ma Ultra Grip 7 i też sobie chwali. Opony są dobre a kupując w lato płaciłem w Oponeo po 205 zl/szt.Polecam.

Mich
Poprzednia opona to UG7 - rewelacja. Natomiast UG8 jak na ta chwile to wielkie rozczarowanie! chodzi głównie o notoryczna utrate przyczepności podczas ruszania na sniegu lub lodzie oraz co niedopuszczalne na mokrym ( po lekkim deszczu).
Problem jest także przy hamowaniu na sniegu itp. ABS włącza sie zawsze przy delikatnie mocniejszym naciśnięciu hamulca. Nie ufam tym oponom.
Jednym słowem wielkie rozczarowanie i musze powiedzieć, że nie poleciłbym tej opony. W tej cenie wybrałbym teraz Continentale.