W słynnym micie Atlas nie spełnił obietnicy i nie chciał przejąć sklepienia od Herkulesa, gdy powrócił z obiecanymi jabłkami.

Herkules przestraszył się, ale zachowując pozorny spokój, odpowiedział Atlasowi, że zgadza się na taką sytuację, tylko najpierw chce poprosić Atlasa, żeby na moment zdjął ciężar z jego barków, aby mógł go sobie wygodnie ułożyć. Atlas nie zwietrzył postępu i tak niebiosa zostały na jego plecach na zawsze.

Dzieje Hercules Tire również rozpoczynają się od Atlasa, a właściwie od firmy Atlas Rubber działającej w miejscowości Stamford w stanie Connecticut w USA. W 1950 roku grupa inwestorów ze wschodniego wybrzeża, którzy później stworzą markę Hercules, rozpoczęła współpracę z Atlas Rubber. Przez kilka lat fabryki AR produkowały ogumienie, które rozwijająca się firma, działająca początkowo pod nazwą Treadway, dystrybuowała w obrębie południowo-wschodnich stanów. Była to pierwsza działająca na taką skalę grupa dystrybucyjna w USA. Inaczej niż w greckiej legendzie, porozumienie Atlasa z Herkulesem było możliwe bez forteli i blefów.

 

Logo marki Hercules
Logo marki Hercules.

Królem jest klient

Nazwa Hercules po raz pierwszy pojawia się w tej historii pod koniec lat pięćdziesiątych. W 1960 roku firma oficjalnie zostaje przemianowana na Hercules Tires, a pierwszą nowością pod nowym szyldem była umowa z Cooper Tires, który rozpoczął produkcję linii opon specjalnie dla Herculesa. W 1966 roku firma przeniosła swoją siedzibę do miejscowości Findlay w stanie Ohio, gdzie otwarta została jej pierwsza fabryka. Był to również kolejny krok w kierunku dalszej ekspansji, której wyznacznikami było utworzenie nowego oddziału przedsiębiorstwa – Hercules Tire International w 1967 roku.

Wymieniona filia szybko nawiązała współpracę z belgijską marką Uniroyal, której ogumienie, za pośrednictwem Hercules Tire International trafiało na rynek amerykański. Jak wspominali pierwsi szefowie firmy Hercules, ich dewizą było hasło „Klient jest królem” („The customer is a king”, znane u nas w bardziej swojskiej formie „klient nasz pan”). Dlatego właśnie, oprócz własnych produktów, chcieli przedstawiać swoim nabywcom możliwie jak najszerszą ofertę. W 1973 roku Hercules stał się jednym z pierwszych dystrybutorów opon japońskiej marki Toyo w Stanach Zjednoczonych.

hercules fabryka
Tak dawniej wyglądał proces produkcji opon Hercules.

Misja Herculesa – fabryka odbudowana w pół roku

Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych firma rozbudowała swój zakład i magazyny w Findlay do kilkunastu tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Dalszy rozwój wstrzymał poważny pożar, jaki wybuchł na terenie fabryki w 1981 roku. Choć strawił on dużą część terenów przemysłowych, w zaledwie sześć miesięcy firma odbudowała je i wróciła do produkcji na dużą skalę. Nazwa zobowiązuje, wszak mityczny Herakles w jeden dzień oczyścił stajnię Augiasza.

Ogromne zasługi w rozwijaniu działalności marki miał zmarły przed dwoma laty Joseph Russo, który w latach 1971-1989 dowodził Hercules Tire & Rubber Company. Pod jego wodzą przedsiębiorstwo zaczęło importować opony z Azji, a w roku 1987 zainaugurowało zakrojony na szeroką skalę program Tire Dealer’s Warehouse – sieć hurtowej sprzedaży opon, obecnie obejmującej swoim zasięgiem całą Amerykę Północną. Pod hasłem „Coast to Coast” (od wybrzeża do wybrzeża, czyli od Los Angeles po Nowy Jork), TDW oferuje ogumienie nie tylko marki Hercules, czy należących do niej marek: Merit, Ironman, Road Force, ale i między innymi: Yokohama, Falken, Kumho, Nexen czy Super Express. Oddziały firmy mieszczą się w kilku stanach USA, m.in. w Teksasie (aż trzy – w Houston, San Antonio i Dallas) oraz w Ohio, Oregonie i na Florydzie.

 

Siedziba marki Hercules
Siedziba firmy Hercules.

Jedna strategia, jeden zespół

W 1997 roku Hercules postanawia podbić Kanadę i wykupuje firmę Electra Group, która od tej pory nosi nazwę Hercules Tire Canada. Natomiast tuż po swoich pięćdziesiątych urodzinach, przedsiębiorstwo tworzy swoje pierwsze centrum dystrybucyjne w Chinach. W 2006 roku Hercules świętuje też otwarcie nowych magazynów w miejscowości Moncton w Kanadzie oraz w Union City w Kaliforni (dziś firma może pochwalić się ponad 200 tys. metrów kwadratowych przestrzeni magazynowej w punktach rozlokowanych na całym świecie), a także wykupuje małą firmę dystrybucyjną Tire Distributors Inc. działającą na Florydzie. Kolejny rok Hercules kończy z rekordowymi wynikami sprzedaży ogumienia na poziomie 496 milionów dolarów. Aranżuje też nową strategię promocyjną pod hasłem: „Jedna firma, jedna strategia, jeden zespół” (One Company, One Strategy, One Team), obejmującą Hercules Tires wraz z podległymi mu markami (czyli Merit, Ironman, Blackhawk oraz Road Force).

I pomyśleć, że 60 lat temu wszystko zaczęło się od Atlasa. Prawie jak w mitologii.

 

Kup opony Hercules

 

dlaczego warto kupić w oponeo