
autor
Mogłem się posłuchać innych, ale poskąpiłem no i wyszło jak w tym przysłowiu: "Tanie mięso psi jedzą". Jest to opona typu wielosezonowego, czyli jest słaba w lato i w zimę. Na mokrej nawierzchni to może jakoś ujdzie z trakcją, ale na suchej nawierzchni są głośne i za miękkie przez co piszczą w zakrętach. W warunkach zimowych sprawa wyglądała nie lepiej, ruszanie dosyć utrudnione na kopnym śniegu, bo wiadome na lodzie żadna opona nie ma szans bo od tego to są tylko i wyłącznie opony z kolcami (może i też łyżwy). Ogólnie z tej opony zadowolony nie jestem, jedynie z czego cieszyłem się to cena tego "czarnego złota". Za markę premium jaką uważa się tą włoską firmę, to niestety ich produkt do tej klasy zdecydowanie nie należy.

roman
Witam, jeżdżę na tych oponach od dwóch lat i muszę przyznać,że jestem bardzo zadowolony z ich zakupu. miałem wcześniej dwa komplety: klebery na lato i continentale wintercontact na zimę. Jeżdżę dość ostro i z ręką na sercu nie widzę różnicy, a mając jeden komlet całorocznych zaoszczędziłem trochę. prawdopodobnie znowu je kupię już niedługo, chociaż niewiele się starły, ale mają już 3 latka. pozdrawiam gumiarzy!!!

wb
Opona bardzo dobra. Jeździłem na nich po bardzo długich trasach, po autostradach, suchych nawierzchniach, mokrych, zaśnieżonych i po lodzie :) prawie na wszystkich było bardzo dobrze. źle było na lodzie :) i minimalnie lepiej mogłoby być na śniegu. Na tą zimę mam już założone inne Pirelli typowo zimowe i na śniegu są lepsze ale dużo głośniejsze mają dużo większe opory. Jeżeli ktoś ma zamiar kupić tanie opony na lato i tanie na zime to lepiej kupić dobre Pirelli P2500

Adam
Bardzo dobre opony, na lato (lepsze niż letnia dębica passio), w zimie nie użytkowałem (i nie będe). Nigdy nie miałem problemów czy to na suchej czy mokrej nawierzchni, są ciche, Po 10000 nie widać zużycia bieżnika

Darek
Opony zdecydowanie bardziej zimowe, niz letnie. Nie ma tej kategorii. ale opony dośc mocno reagują na koleiny w asfalcie na suchej nawierzchni. Poprzednio miałem letnie Micheliny - może stąd ta wyczuwalna róznica. Kwestia przyzwyczajania. Dziwna rzecz, ale po 35 tys km, nie ma specjalnych śladów zużycia. Fakt, ze b.spokojnej jazdy. Bardzo dobre oponki, jak na tę cenę. Dla spokojnego kierowcy na kilka lat, bez zdejmowania kół. I o to chodzi.

ekstrim
Jako całoroczne spisują się dosyć dobrze czy to na suchym czy na mokrym

W.P
Opona może się dobrze sprawować tylko w spokojnej jeździe. Na spacer po mieście i okolicach. Do zdecydowanej jazdy jest niestety za śliska. Latem wchodząc w łuki trzeba naprawdę wyhamowywać pojazd, poza tym bardzo się zużywa. Zimą ,,gdy czasem jest" to niestety wcale sobie nie radzi. Podobna jazda jak na 10 letnich michelinkach MXT . Podsumowując - opona jest to można jeździć, ale ostrożnie. Lato - zima i tak przez 2/3/4 sezony, bez wyważania, bo po co. Oszczędność jest widoczna i można się cieszyć, tylko niech ktoś przed wami ostro nie hamuje na Michelin Energy, lub Unirojalce 680, bo wtedy żadnych szans.

ciup1
Opony kupilem dla żony bo w roku robi okolo 10000 tyś. Jest bardzo zadowolona. Jak dla mnie to w tym samochodzie to za mały rozmiar i przy ostrej jeździe dostają uślizgu, ale to dotyczy jazdy po mokrym. Na suchym jest bardzo dobrze. Co do zimy to śnieg "gryzą" nawet nieźle. Moja mama też malo jeździ i ma u siebie Dębice Nawigator. Różnica jest makabryczna oczywiście na korzyść Pirelli. Reasumując jak ktoś robi małe przebiegi w roku to ta opona jest godna polecenia.

Zbyszek
Przejechałem na tych oponach ponad 115 000 km. Jazda w mieście i na dystansach poza terenem miejskim powyżej 100 km. Opony spisują się doskonale w lecie jak i w zimie. Na śniegu w górach swobodnie dają sobie radę bez łańcuchów. Osobiście obserwowałem jak inne marki nie dawały rady podjechać w Bukowinie Tatrzańskiej na Gliczarów. Moim samochodem na oponach bez łańcuchów woziłem kumpli na stoki. Ich fury nie dawały rady.
W tym roku mija 4 lata od kupna i wymieniam te z przodu. Tylne sa jeszcze w doskonałej formie.

jacek
Kiedy kupowałem w.w. opony wydaje się że w segmencie całorocznych za przystępna ceną należały do jednych z lepszych. Przez te cztery sezony jakie spędziłem z tymi oponami w zasadzie nie mogę nazrekać ale więcej juz całorocznych nie kupię. na rynku pojawiają się fajne sezonówki za przystępna cenę. Właśnie ostrzę sobie zęby na Nokiany H...sezon letni już za pięć miesięcy...:)