
Mysha
Zawsze zamawiałam drogie opony z najwyższej półki myśląc, że są bezkonkurencyjne. W przypadku Nokianów poleconych przez znajomego, mogę z ręką na sercu powiedzieć, że niczym nie różnią się od Goodyear (na przykład). Mieszkam w północnej Szkocji i tegoroczny śnieg sparaliżował okolice. Mało kto w ogóle ruszał auto. A ja nie mam żadnych problemów! Śnieg, nawet głęboki mi nie straszny, bo moja bmw serii 1, mimo ze raczej kiepskie auto na zimę, jedzie jak czołg! W błocie pośniegowym radzi sobie rewelacyjnie i na śliskiej, oblodzonej powierzchni też. Auto rusza i zatrzymuje się bez problemów. Cały czas czuję, że mam kontrolę nad samochodem. Jeżdżę na nich jakieś 2 miesiące i jestem zadowolona. Mąż kupił Nokiany do VW T4 i wjeżdża tam, gdzie terenówki nie dają rady!

MacioBA
Wszystko prawie super, opony naprawdę dobrze spisują się w większości przypadków zimowej aury... lecz bardzo przykrą niespodzianką był poślizg przy próbie zahamowania przy bardzo małej prędkości na świeżym i mokrym śniegu - kompletny brak reakcji opony - sunęła jak na łyżwach. To był jedyny "strzał w kolano" jak na razie. Oczywiście w suchym i kopnym śniegu opony zachowują się bez zarzutu, nawet na lekkim lodzie nie jest aż tak fatalnie (stąd 3). Jednakowoż generalnie, za wpadkę na mokrym śniegu...nie mogę dać więcej niż 3 w tej kategorii. Oponki ciche, dobrze wyglądają - jedynie na bokach pozostają fabryczne oznaczenia (kropki czerwone bądź białe), ale w zimie raczej nie drażnią oka :) Generalnie polecam z ostrożnością na mokrym śniegu!

ulizzez
Witam, kierowcą jestem niecałe dwa lata. Przed Nokianami używałem nietypowego zestawu opon zimowychPirelli/Dębica. Gdy założyłem Nokiany byłem zachwycony zmianami (brak uślizgu na mokrych łukach, znacznie znacznie ciszej, zero problemu z błotem pośniegowym) prawdopodobnie dostałyby wtedy same 6. Faktem jest jednak to, że nie mam doświadczenia i te 8 000 km które zrobiłem na Nokianach stanowi 80% wszystkich km zrobionych przezmnie zimą- nie mam porównania z innymi dobrymi oponami. Jeśli chodzi o konkrety to:
1. Spalanie po zmianie opon spdło na trasie (o ponad 1l gazu na 100 - notowałem to bo było to paliwo z którego się rozliczałem:)
2. Poziom hałasu znacznie sie obniżył- szczególnie przy jeździe ponad 100.
3. Nie miałem jeszcze problemu ze śliska nawieszchnią, utknięciem w śniegu itp. (ale to przy ostatnich zimach nie trudne:)

cymer i niunia
Nasze pierwsze opony zimowe i szczerze uważamy, że to był udany zakup. Samochód zachowuje się bardzo dobrze na wszelkich nawierzchniach, dobrze odprowadza wodę, nie ma problemu z prowadzeniem w warunkach zimowych, śnieg mokry lub ubity nie stanowi dla nich najmniejszej przeszkody. Hamowanie i trakcja na wszelkich nawierzchniach jest naprawdę dobra, przetestowaliśmy to nie raz. ścieralność, jak na razie (z perspektywy końca drugiego sezonu i przejechania na nokianach około 20000 przez okres zimowy) jest zadawalająca. Jedynym mankamentem może być hałas, który przy większych prędkościach na suchej nawierzchni jest odczuwalny, jednak mając radio dany problem przestaje mieć znaczenie. A co najważniejsze stosunek ceny do jakości jest poprostu rewelacyjny. Szczerze polecamy - ja wraz z żonką.

AndrzejM
Opony po prostu super. Następne napewno będą Nokiany, ew. inny model. Na lodzie są świetne - jasne, że się trochę ślizgają ale w porównaniu do innych to niebo a ziemia. Na śniegu rewelacja. Jeśli chodzi o uciąg, to wyciągałem i rozciągałem zakopanego i częściowo zapakowanego Poloneza truck'a i poszło bez żadnych problemów. I tak, jak ktoś tu już napisał, podczas hamowania trzeba uważać na tych z tyłu. Opory toczenia? Jakie opory, jeśli przy 160 km/h spalanie jest na poziomie 8 l ON. Dla wybierających opony rada: czytając opinie użytkowników, bierzcie pod uwagę jakim kto jeździ samochodem, z jakim silnikiem, zawieszeniem, jakim stylem, ile przejechał km. Tak więc radzę przeczytać wszystkie opinie. Ja poświęciłem na to "kilka" wieczorów ale opłaciło się wybrać trafnie.

Night Stalker
Opony za swoja cena sa bardzo dobre. Jedyny mankament to to ze zaraz po zalozeniu trzeba je troche przytrzec zeby zaczely dobrze dzialac. W snigu ciag jest zawsze. W blocie to samo. Na lodzie troche slabiej ale czego oczekiwac po oponie bez kolcow. Niestety, ogromna przyczepnosc na sniegu oplacona jest duza scieralnoscia na asfalcie. Wiec jak tylko snieg zniknie i zrobi sie cieplo to nalezy je wymienic na cos innego. Jesli ktos dba o swoje bezpieczenstwo i ma trudnosci z jazda zimowa pora to te opony sa w sam raz. Nie zdarzylo mi sie byc zakopanym na tych oponach. Z kazdego lajna, czy to snieznego, czy blotnego wychodza. Swietna jakosc a cena niewygorowana.

Janek
Opony bardzo przyjemne, warte wydanych pieniędzy. Zdecydowanie lepsze od dębicy frigo i pirelli carving z którymi miałem okazje je porównać. Nie ma oznak zwiększonego zużycia paliwa czy hałasu w porównaniu do letnich (michelin energy) co rzadkie w przypadku opon zimowych. Opony rewelacyjnie zachowują się na mokrej nawierzchni, gdzie prawie nie daje się odczuć różnicy z suchą. Jedynym mankamentem opony jest (co z przykrością muszę powtórzyć za poprzednikami) bardzo niepewne prowadzenie na błocie pośniegowym (tydzień temu właśnie w takiej sytuacji zaliczyłem bardzo nieprzyjemny poślizg). W innych warunkach oponie nie mogę mieć nic do zarzucenia.

m1972
witam, no i jestem po pierwszym porządnym przetestowaniu opon, wracałem w ostatni weekend z Zakopanego do Centralnej Polski, zima zaatakowała porządnie a drogowcy jak zwykle zaskoczeni, opona rewelacyjna, w porównaniu do poprzednich : Dayton i Goodyear : "niebo a ziemia", bardzo pewne prowadzenie na śniegu i lodzie oraz błocie pośniegowym, auto jechało jak po szynach, koledzy na drodze jechali 70 - 80, a ja mogłem bez problemu pokonywać tę samą trasę z prędkościami rzędu 90 - 110 km/h, oby tak dalej! ścieralność określę po sezonie, jak na razie rewelacja, Polecam!

Krzys
Posiadam je od listopada 2007 roku i póki co nie narzekam. Na suchym trzymają się bardzo dobrze, niewiele gorzej jest na mokrej nawierzchni chociaż jak były nowe (do ok - 1000 km) pojawiało się wrażenie, że auto myszkuje na jezdni. Natomiast na śniegu zachowywały się rewelacyjnie. Jeżdżąc w górach wiele aut się ślizgało lub w ogóle nie mogły podjechać, natomiast ja na Nokianach nie miałem żadnych problemów. Pewne problemy są jednak z komfortem jazdy. Nie są to najcichsze zimówki na których jeździłem, na pewno też trzeba liczyć się ze zwiększonym spalaniem.
Podsumowując, to naprawdę dobre opony za tą cenę (ja zapłaciłem 166zł za sztukę). Polecam

Witek
No niestety, ja też należę do tych "wybranych", którzy mieli pecha! Po pierwsze nie można wyważyć kół (co przy tym rozmiarze jest bardzo istotne)! Po trzykrotnym wyważaniu kół nie ma pozytywnych efektów i przy 120 km/h samochód wpada w jakiś szaleńczy rezonans, drży wszystko! To nie zawieszenie, krzywe felgi itp. tylko te opony! Bardzo nieprzyjemne efekty tańca na pierwszym śniegu oraz niespodziewanych poślizgów na mokrej jezdni (przy dodatniej temperaturze). Przejechałem dopiero 500 km, bo nie mogę jeździć! I teraz czeka mnie gehenna reklamacji - pewnie trzeba będzie wysłać całe koła do laboratorium UE i auto odstawić w zimie na kołki! Nie polecam zdecydowanie, ta opinia została potwierdzona przez "oponiarza" z zakładu, który też sprzedaje te kapcie, powiedział, że myślał, że to przypadek, ale teraz wie że są kłopoty z wyważeniem.