
Napoleonn
Oponę kupiłem kierując się opiniami innych użytkowników. Miałem okazję także prowadzić samochód wyposażony w zimowe opony tego producenta i byłem naprawdę pod wrażeniem. Z racji tego, że ważniejszym dla mnie było zachowanie samochodu na mokrej nawierzchni myślałem, że nie ma lepszych od Goodyear HydraGrip ale okazało się, że Nokian H jest jeszcze lepszy. Na Nokianach zrobiłem już około 10tys. kilometrów. Może wydawać by się było, że opona jest trochę głośniejsza na suchej nawierzchni i można by się było spodziewać trochę cichszej opony ( takie moje subiektywne odczucie) ale jazda na mokrej nawerzchni to poezja. Opona rewelacyjnie trzyma w zakrętach ma mokrej nawierzchni. Na prostych jest jeszcze lepsza. Słyszałem opinie, że samochód wyposażony w opony Nokian H zostawia za sobą fontanne wody na mokrej nawierzchni - mam CB RADIO i jeszcze nikt się nie skarżył. Gorąco polecam oponę.

Pawel
Witam. Długo szukałem opon które będą przystępne cenowo ale będą spełniać moje wymagania. Po przeczytaniu mnóstwa opinii na temat kilku marek opon które mnie interesowały(continental, bridgestone, uniroyal, goodyear) wybór padł na Nokiany H. Zastanawiałem się czy dobrze zrobiłem! Teraz nie mam najmniejszych wątpliwości. Opona świetnie spisuje się na mokrym - a o to przede wszystkim mi chodziło - hamowanie jak i ruszanie z miejsca nawet przy znacznych opadach to dla niej "pikuś". Na suchej nawierzchni jest wyśmienita. Ludzie piszą, że ząbkuje , że jest głośna - nic z tych rzeczy u mnie nie miało miejsca. Na śniegu i lodzie nie była sprawdzana z wiadomych przyczyn - opona letnia jest na lato :)

DrNO
opone kupilem po milych chwilach spedzonych z Nokianami WR oraz licznych, dobrych opiniach splywajacych z niemal kazdej strony. decydujaca byla rozmowa ze sprzedawca, kiedy sie dowiedzialem ze Nokiany to >60% ich sprzedazy, klienci ktorzy kupili wczesniej, wracaja po kolejne Nokiany. dodatkowo: nowoczesny bieznik (rekord odprowadzania wody i rzeczywiscie pieknie sobie radzi nawet z glebokimi kaluzami, nie "przytrzymuje"), nowosc '07 (opony nowe produkcyjnie, nie przelezane), cena (bardzo konkurencyjna do innych w klasie). za scieralnosc dalem 4, tylko dlatego, ze opony mam nowe i malo km przejechane. w czasie jazdy cicho, przyjemnie, ciagle czuc dobry kontakt z nawierzchnia, w zakretach bardzo pewnie i na suchym i na mokrym. duza nosnosc sprawia, ze mozna sie mniej martwic o alufelgi na kraweznikach, zwlaszcza w aucie segmentu C. opone sprawdzalem do 160 kmph w mocnym deszczu, jestem bardzo zadowolony z wrazen. Polecam!

Muerte
Kupiłem te opony do małego dostawczaka ponieważ naczytałem się dobrych opinii. Teraz myślę, że te wszystkie opinie napisali ludzie dostawcy tych opon. Na początku miałem problemy z wyważeniem opon jeździłem chyba z 6 razy ale to pewnie wina serwisu który mi je montował. co do wjeżdżania w taflę wody to rzeczywiście jest znacznie lepiej niż niż na poprzednich Freestonkach [które swoją drogą są tragiczne] ale dalej jest już tylko gorzej uślizgi na zakrętach na mokrej nawierzchni ABS włączają mi się regularnie [woda, kurz na drodze] ale najgorszy jest hałas. Te opony tak szumią, że pod koniec zeszłego sezonu miałem wymienać łożyska w kołach ale naszczęście przyszła zima zmieniłem na swoje fantastyczne Michelin Alpin3 i problem się rozwiązał. Kupiłem równolegle do nich Klebery do drugiego auta i jestem z nich bardzo zadowolony. Do dam, że jeżdżę przepisowe 50-120km/h i robię 70tyśkm/rok.

kiko
Opony Nokian, w Polsce mało popularne, na zachodzie jednak popularność ich jest na poziomie innych znanych marek. Opony można powiedzieć z wyższej półki, choć przez to że mniej znane to na razie cenowo jeszcze atrakcyjne, choć juz podrożały w tym roku zauważyłem strasznie. W zeszłym sezonie kupowałem dwie sztuki i w tym dokupywalem dwie sztuki to róznica w cenie 80zł. Co do samej opony wg mnie chyba w tej chwili nie ma lepszej. Na mokrej nawierchni super, Na suchej równiez, Niestety na śniegu katastrofa, ale to są opony letnie. Od paru lat w każdym aucie mam i zimowe i letnie nokiany i innych nie chcę. Ale aby do tych opon się przekonać trzeba je założyć. Jedne z lepszych chyba jakie można kupić. Opona miękka, aquaplaning nie wystepuje praktycznie w ogóle. Ogólnie opona super. Polecam ją każdemu.

Darek
Wybrałem akurat nokiany ponieważ jak kupiłem vectre to miała na sobie nrv i bardzo dobrze mi sie na nich jeżdziło. Ale bieżnik sie skończył i zaczałem szukać; były micheliny - niech tak bedzie, barum, debica, fulda. ale coś mnie tkneło własnie za ta oponą, m.in. że w 2007 roku była to nowość. kupiłem w okresie zimowym - wyszło taniej i na wiosnę poszły w ruch. A więc; idealna cisza w samochodzie - w ogóle nie słychać toczenia się opon, na suchym hamuje idealnie bardzo cieżko wprawadzić samochód w poślizg , żeby sie włączył ABS. na mokrym podobnie i co mnie zdziwiło że wjężdzając w kałuże te większe nie było czuć że samochód traci przyczepność czy ściąga w jakąś stronę wręcz ideał! co do ścieralności choć jeżdzę delikatnie to od czasu do czasu lubię trochę przycisnąć - i tak po przebiegu 15000 km w przednich zniknęło 2 milimetry a z tyłu 1 milimetr bieznika. jezeli tak licząć opona spokojnie wystarczy na cztery, pięć lat jazdy. Moim zdaniem barzdzo dobry wybór. A na zimę w ogole się nie nadają a jak droga lekko oblodzona to wręcz tragedia ale to jest opona letnia - taki ma bieżnik

Leszek
Rewelacyjne opony w tej klasie cenowej. Moim skromnym zdaniem nawet lepsze od niektórych przereklamowanych, drogich marek. Zdecydowałem się na ich zakup po lekturze na tej stronie i opiniach na forach. Nie żałuje zakupu. Szukałem w miarę bezpiecznych opon ale nie ukrywam, iż brałem przede wszystkim pod uwagę poziom hałasu. Niestety Carisma nie jest najlepiej wyciszonym autem więc głośność opon musiałem zminimalizować do minimum i sie nie zawiodłem. Oprócz tego tez nie mam większych zastrzeżeń do innych kryteriów. świetne zachowanie w kałużach potwierdzam. Co do ścieralności dałem ocenę 5 ale to na wyrost bo zbyt mało kilometrów przejechałem by to ocenić.

Pierzasty
świetne opony, troszkę trzeba się do nich przyzwyczaić - do wrażenie jakby się jechało na szynasz trzeba przywyknąć. Swietnie się trzymają asfaltu, także typowej polskiej atrapy asfaltu (dziury na dziurze poganiającej dziurą...). Miałem okazję testować na śniegu, w trakcie ubiegłorocznej śniezycy w kwietniu (2008) - jak na opony letnie bardzo dobrze sobie radziły! trasę z Katowic do Warszawy pokonałem bez uszczerbku! Znakomicie się zachowują w kałużach, nawet głębokich - o ile przy innych oponach mam wrażenie że uciekają do góry jakby chciały pływać o tyle te oponki jakby przecinały wodę. Dobre opony, polecam lubiącym szybszą jazdę, świetnie się trzymają toru jazdy. Po przejechaniu 30 tysi jako jedyną wadę mogę wskazać dosyć sporą scieralność.

Jacek
Po przejechaniu 70 tys. km nie zamieniłbym na inne, ścieralność super - jest połowa bieżnika więc myślę, że jeszcze 40 tys. wytrzymają, wygląd rewela - wydają się większe niż są, hamowanie bomba, czy na mokrym czy suchym nie odczuwam dyskomfortu, że w coś trafie, mam ABS ale uruchamia się delikatnie i na samym końcu - na fabrycznych matadorach ABS działał zawsze, co do spalania to wzrosło ponieważ przestałem się bać zakrętów. Jedyna wada to delikatny szum ale powyżej 60 na godzinę znika. Ogólnie polecam wszystkim którzy cenią sobie bezpieczeństwo i pewność prowadzenia - jestem handlowcem i dla mnie i mojej rodziny bezpieczeństwo to priorytet.

Zorro
Te opony to miłe zaskoczenie. Na mokrej nawierzchi odczuwa się wyraźną różnicę zwłaszcza podczas hamowania (nie mam ABS-u) - na innych oponach dawno już sunąłem, a tutaj pełen spokój (trzeba uważać na tych z tyłu). Jak na letnią oponę jest stosunkowo miękka co poprawia komfort jazdy po polskich drogach (zachowuje się trochę jak zimówka w letnich warunkach). Odnośnie ścieralności to na razie nie odstaje od innych czyli przeciętnie a więc ok. Auto zużywa chyba odrobinę więcej paliwa więc opory toczenia mogą być większe niż przy innych, ale za to na mokrym naprawdę są bardzo dobre. To zakup na 2 - 3 sezony więc cena o 20 - 30 zł większa na oponie w porównaniu np. z polskimi biorąc pod uwagę własności jakie oferuje jest naprawdę bez znaczenia.