
Zbyszek
Na te opony namówił mnie zaprzyjaźniony wulkanizator. Byłem z nich zadowolony ale w tym roku czeka mnie niestety zakup nowych opon. Te opony wyciągały mnie niejednokrotnie z tragicznych sytuacji. Co do ich użytkowania - oto moje uwagi: na suchej drodze sprawuja sie b.dobrze, na mokrej też b. dobrze (miałem kiedys Dębice, na których nawet po lekkim deszczyku jeździło sie jak na łyżwach), Na śniegu - rewelacja (zawsze przewidywalne, ciągną nawet w głębokim śniegu), na lód nie ma mocnych, hałas - nie widzę wielkiej różnicy w porównaniu do letnich. Wysoki komfort jazdy - żadnego bicia na kierownicy, wystarczy jednokrotne wyważenie opon. Miałem przypadki gdzie na tych zimówkach lepiej mi sie jeździło niż na letnich, ścieralność - latały u mnie 6 sezonów! - to chyba nieźle? Ogólnie - moje odczucia co do jazdy na tych gumach zgadzają sie prawie w 100% z ich opisem przez producenta. Zdecydowanie polecam. W tym roku chcę kupić HP ale z bieżnikiem 3-ki

Piotr
Może to nie ten sam model (zakup dokonany w 2001 r) ale jestem pod wrażeniem. Przy szybkości 90 km/h wjechałem na mokry śnieg w wysokości 20cm, który urwał osłonę katalizatora i narobił szkód w podwoziu a mimo to zachowałem tor jazdy, czyli opony uratowały mi zycie.Jeśli zimowe to następne kupię Kleber. Ciche, wszystkie dziury i nierówności naszych dróg (oraz nie naprawione elementy zawieszenia) zniknęły, w czasie jazdy przyjemny szum a nie hałas. Poruszałem się po śniegu z prędkością 90 km/h podczas gdy inne samochody jechały 30 km/h i próby hamowania powodowały efekt "wiszenia na pasach". Jazdy po lodzie nie jestem w stanie ocenić - tam wszystkie opony są równe. Po moich letnich głośnych Stomilkach czas na letnie Klebery.

ZibiD
Niezłe oponki, cena przystępna jakość zadowalająca. Porównanie Dębicy i Kormorana zdecydowanie za Kleberem (Pięknie się rozwaliłem na Dębicach - na mokrym wczesną wiosną) Jedyna rzecz która mnie wpienia to poziom chałasu - mam je drugi sezon i w porównaniu do letnich czuje się jakbym prowadził co najmniej B-52. Ocena 3 na lodzie mam nadzieję, że jest adekwatna ale należy tu pamiętać, że na lodzie wszystkie opony są do... no chyba, że są okolcowane albo w łańcuchach. Nie wiem na ile inni użytkownicy opon oceniają przyczepność zimówek na śniegu i lodzie ale z tego co widać czasem na drodze niektórym się wydaje, że jak mają zimówki to mogą się czuć jakby przyklejeni do drogi - to pomyłka panowie i to niestety czasem kosztowna.

luckyboy
Opony dostałem wraz ze samochodem luzem. Ponieważ kończyły mi się akurat letnie opony, a zbliżała zima, wrzuciłem na felgi z przymusu. Okazały się fantastyczne: zimą miałem czasami wrażenie że nie jeżdze po śniegu - po prostu wgryzają się w niego, idą jak po szynach. Przyszło lato i nadal ich nie ściągam: nie piszczą, elegancko trzymają się drogi, w deszczu sterowalne nawet w koleinach z wodą. Jeżdżę wieloma autami, z zamontowanymi oponami z segmentu premium, ale te opony są najlepsze.

GreG
Super opony. Mam je już w drugim samochodzie i najprawdopodobniej zakupie je do kolejnego. Nie zawiodłem się na nich. Jazda po śniegu to czysta przyjemność - nie ma żadnych problemów z wyjechaniem z zaspy. Jedyną ich wadą jest ich nadmierna głośność - ale ja kupuję opony zimowe dla przyczepności:-) Jazda w zimie po ośnieżonych drogach nie nastręcza problemów - naprawdę dobrze trzymają się nawierzchni i hamowanie na nich jest super. W porównaniu do opon Dębica i Kormoran - nie ma co porównać a cena porównywalna. Za tą kasę nie ma według mnie lepszych opon. Polecam te opony

Paweł
Bardzo dobre opony na śnieg, lód i śniegową breję. Bardzo dobra przyczepność. Złe na drogi asfaltowe czyste. Opona twarda przenoszaca wszystkie nierówności na układ kierowniczy pomimo wypróbowywania różnych ćiśnień. Po prostu trzęsie, szczególnie przy hamowaniu, pomimo dobrego wyważenia. Może Kirslap 3T są lepsze. Komfort jazdy po mieście mocno średni, po śniegu i lodzie bardzo dobry. Niskie temperatury nie wpływają na przyczepność. Cena przystępna ale ja osobiście wolę dołożyć parę złotych i kupić opony o lepszym komforcie jazdy i o zblizonym bezpieczeństwie jazdy.

jacksville
klebery kupiłem w 2002 r., swoje juz przejechały, ale zuzycia prawie nic nie widać, po umyciu widać juz że powolutku parcieją, ale nic nie straciły ze swoich właściwości, w/g mnie sa naprawde super, jeszcze nigdy nie zawiodły a sporo jeżdże po podhalu gdzie zanim coś pługowatego przejedzie mija sporo czasu. jadąc od waksmunda na bukowine niejedno auto w okolicach białki stało na poboczu a klebery rwały do przodu. jedyna ich wada to to że są dośc głośne .

Robert
Jezdzilem poprzednio na UltraGripach, później na Michelinach Pilotach i jestem pod wrazeniem. Troche halasuja na asfalcie ale w gorach na osniezonej drodze super. Bezproblemowo na osniezonych drogach wielkopolski i oblodzonych dolnego śląska. Ktoregos dnia dopiero jak wyszedlem z auta do wc i fajtnalem na plecy zrozumialem jak jest slisko. Zupelnie nie czulem tego natomiast podczas jazdy. Polecam z czystym sumieniem.

dctor
Jest to czwarty samochód do którego kupiłem te opony. Najlepiej spisują się do szerokości 165. Przy 185 jest już inna rzeźba bieżnika i samochód jest mniej stabilny przy zakrętach na śliskiej nawierzchni, choć nadal jest bezproblemowy. Na oponach tych można zapomnieć o jazdach "na ręcznym" ponieważ momentalnie odzyskują na śniegu przyczepność. W ogóle śnieg jest królestwem tych opon. Z wad spore opory toczenia i głośność.

Przemek B.
Bardzo dobre opony na pośniegowe błoto, chlapę i śnieg. Zachowanie na lodzie... trudno powiedzieć.. na lód chyba żadne ze standardowych opon (tzn. bez kolców) się nie nadają. Poza lodem naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Osobiście stosuję w Citroenie SAXO i w Oplu Corsie. W obu przypadkach sprawują się znakomicie. Następnym razem, nawet jeśli z jakiegoś względu nie kupię, to na pewno rozważę zakup tych opon.