
Maryan
Jedyną zaletą tych opon jest ich bardzo cicha praca na asfalcie. Do jazdy terenowej, mimo buńczucznego H/T na barku nie nadają się. Bardzo szybkie zużycie, zapychanie się błotem praktycznie bez samooczyszczania. W warunkach zimowych całkowita porażka, z wodą dają sobie radę zdecydowanie lepiej. Albo Bridgestonowi trafił się knot, albo świadomie zaprojektował oponę do niemieckich "bulwarówek", których jedynym naturalnym terenem są miejskie deptaczki (z obowiązkowym łokciem za oknem). Dziwię się Toyocie, że zakłada ten model na nowe Landy. Wymienione zostały po ugrzęźnięciu w błocie na opony tego samego producenta - Dueler A/T 694. Wyśmienite "kapcie" - zupełnie inny świat.

Maniek
Opony znikają w oczach, umiarkowane trzymanie na zakrętach, opony piszczą... W poprzednim Landku miałem Michelin-y i subiektywnie o niebo lepsze w mieście... W terenie mało doświadczeń - trochę błota i stromych podjazdów w górach - bez problemów.

Szymon
Do jazdy po asfalcie b.dobra- cicha i ladnie hamuje.W deszcz troche gorzej. W zimę - opona nie nadaje się na ośnieżone drogi - hamowanie trwa wieki. W terenie też sobie niezbyt radzi. Zakopalem sie w piachu( stara kopalnia piachu).

Kai
Wytrzymała b.dobra na asfalt wymieniam dopiero po 75.000,-km a mogłaby jeszcze przejechać około 10tys. Wymieniam z tego powodu, że przy takim zużyciu jak u mnie słabo trzyma na zakrętach.

Piotr
Przerabiałem opony AT, następnie MT i obecnie znów wróciłem do typowo szosowych. Komfort, cichobieżność i oszczędność paliwa wygrały ze zdolnościami terenowymi, choć na tych oponach często w teren zaglądam i naprawdę daleko mogę zajechać ! :) Założone są na kółka Pajero III 3,2 DiD rocznik 2006.

romek
Prawdą jest że opona jest cicha, w lato daje rade, ale za to jak poczuje trochę mrozu od razu wymięka i jest twarda jest jak kamień i nawet napędy nie pomagają gdy sie koła ślizgaja.

Wald
35 tys i wymiana. Skandal!

piotrek

Szczery

MK
OK