Pirelli CARVING
Opony Pirelli CARVING
- Producent: Pirelli
- rodzaj: Osobowe
- Sezon: Zimowe
opony Pirelli CARVING
Pirelli Winter Carving Edge to opona zimowa klasy premium (wysokiej). Koncern Pirelli jest jednym z czołowych, europejskich producentów wysokiej jakości opon. Pirelli Winter Carving Edge została stworzona z myślą o surowych, skandynawskich warunkach zimowych. Nowoczesna, kierunkowa rzeźba gwarantuje dobrą kierowalność oraz krótką drogę hamowania nawet na śliskiej, oblodzonej nawierzchni. Ponadto opona jest wysoce odporna na działania niskich temperatur a także bezpieczna.
Opona Pirelli Winter Carving Edge została wyposażona w nowoczesny, kierunkowy wzór bieżnika. Przy projektowaniu zastosowano wydłużony program testowy w ekstremalnych, arktycznych warunkach, który odbył się w Kanadzie na terenie koła podbiegunowego. Dzięki temu uzyskano oponę, która radzi sobie nawet w skandynawskim klimacie. Dzięki zastosowaniu komputerowej optymalizacji wzoru uzyskano innowacyjne rozplanowanie otworów na kolce. Agresywna rzeźba bieżnika równie dobrze sprawdza się na oblodzonej, jak i mokrej nawierzchni. Wyposażono ją w łukowate rowki, które gwarantują odpowiednie osuszanie bieżnika. Woda oraz błoto pośniegowe usuwane są poza obszar styku z podłożem, co gwarantuje odpowiednie trzymanie się drogi oraz ochronę przed zjawiskiem aquaplaningu. Do produkcji opony Pirelli Winter Carving Edge zastosowano mieszankę gumową opartą o koncepcję ACT (Adaptive Compound Technology). Dzięki temu uzyskano gumę wysoce odporną na działanie bardzo niskich temperatur. Bieżnik zachowuje odpowiednią elastyczność oraz nie pęka na krawędziach. Ponadto jest odporny na ścieranie. Powierzchnia opony została pokryta głębokimi nacięciami lamelkowymi, które poprawiają przyczepność na śliskiej nawierzchni. Sprawiają, że droga hamowania jest krótka, a podczas ruszania i przyśpieszania zapewniają ochronę przed ślizganiem się opony w miejscu. Konstruktorzy poprawili również konstrukcję otworków do kolcowania. Dzięki wzmocnieniu ich krawędzi uzyskano lepsze trzymanie się kolców w wyznaczonym miejscu.
Opona Pirelli Winter Carving Edge przeznaczona jest na sezon zimowy dla samochodów osobowych średniej i wyższej klasy. Opona równie dobrze sprawdza się w luksusowych limuzynach prestiżowych producentów, jak i w autach o sportowych charakterze. Podczas wyjątkowo mroźnej zimy istnieje możliwość zastosowania kolców. Opona Pirelli Winter Carving Edge występuje również w opcji bez otworów na kolcowanie.
Ostatnio dodane opinie o Pirelli CARVING
Opona testowana dzisiaj podczas prawdziwych zimowych warunków- kopny śnieg, ubity śnieg i błoto pośniegowe. Auto ponad 330 koni mechanicznych, stały napęd 4x4.
Pierwsze wrażenia rewelacyjne, auto przyspiesza, hamuje, skręca i wpada w poślizg wtedy kiedy chce tego kierowca:) W tym roku zdecydowałem się na mniejszy rozmiar (185/60/15) niż miałem rok temu(205/55/16) na oponach Conti TS830. Auto zdecydowanie lepiej prowadzi się w warunkach typowo zimowych niż na Conti TS 830- nie wiem czy to zasługa Pirelli czy mniejszej szerokości opony:) Nie testowałem na suchym i mokrym więc dałem oceny neutralne. Polecam osobom lubiącym dynamiczną podróż samochodem w warunkach zimowych. Plusem dla prawdziwych fanatyków zabawy autem w zimie są fabryczne dziury w oponie na kolce- ja na pewno zakolcuję oponę po tym sezonie po to, żeby za rok mieć komplet okolcowanych gumek do zabawy na zaśnieżonych drogach.
Przejechalem na tych oponach dwa sezony. Wrazenia mieszane - na sniegu, blocie posniegowym (ostatnio dosc egzotyczne zjawisko) sprawuja sie rewelacyjnie. Na suchym asfalcie - dosc dobrze, ale potrafia mocno zapiszczec przy gwaltownym hamowaniu. Mokry asfalt - jak na lyzwach, trzeba dobrze policzyc metry przed hamowaniem (jezdze bez ABS). dosc dlugo przyzwyczajam sie zawsze po przelozeniu tych opon na jesieni do nowego stylu jazdy. Przy temperaturach powyzej 10 st - robia sie jak z plasteliny i jezdzi sie wyczuwalnie ciezko, samochod musi sie postarac, zeby dobrze przyspieszyc. Podsumowanie: opony zdecydowanie bardziej sniegowe niz na nasze zimy, ale za to im gorzej na drogach, im zimniej, im wiecej sniegu i blota - tym lepiej sie na nich jedzie. Trudno je polecic na nasze zimy z lat ostatnich. Za to pewnie w gorach - zdecydowanie sie nadadzą.
pirelli mnie zawiodło :/
2007-10-21
Opony super sprawdzają się tylko na nieodśnieżonej drodze. Na suchy/mokry asfalt raczej się nie nadają. Miałem 2 sztuki na przodzie i przy jeździe obwodnicą/autostradą za granicą powyżej 140 km/h wpadają w wibracje. Przy szybszym ruszaniu na asfalcie nie dają sobie rady (kontrola trakcji musiała co chwilę ingerować), na zakrętach też nie miałem do nich zaufania, na nasze warunki za miękkie. Załuję, że nie zmieniłem zdania przy kupnie (były jeszcze Continentale...), poza tym nie wiem co wygląd tej opony ma do jej zastosowania (czytając komentarze - ludzie chwalą ją za wygląd)... Wyglądają bardziej jakby były przeznaczone do terenówki (na moich alu 17 krawędzie felg wystają i przez to mam poniszczone krawędzie felg:/) Jeżeli mieszkasz gdzieś na mało uczęszczanych drogach poza miastem lub w górach to polecam, ja ich już nigdy sobie nie kupię.
Kupiłem je po sugestii znajomego wulkanizatora i nie żałuję decyzji. Tą dosyć ostrą i śnieżną zimę przejechałem bez najmniejszych niespodzianek. Bardzo dobrze trzymają się na drodze, utraty przyczepności praktycznie nie występują. W trasie spisują się całkiem przyzwoicie. Na zaśnieżonej drodze przy prędkości 70 - 80 km/h jedzie się jak na szynach :) Na suchej drodze można bez obaw "depnąć" - 140 km/h na autostradzie bez żadnych negatywnych odczuć. W miarę niskie opory toczenia. Wygląd fantastyczny - zarówno boki jak i bieżnik. Wzór bieżnika ma jednak nie za przyjemną przypadłość - bardzo chętnie "łapie" kamyczki. Niedawno przesiadłem się na letnie Kleber'y Viaxer As i komfort jazdy (w moim odczuciu) zdecydowanie się pogorszył. Już chcę z powrotem zimę - żeby znowu założyć moje Pirellki:)
To są naprawde dobre opony. świetne w typowo zimowych warunkach i nawet na lodzie nie można im niczego zarzucić. Bardzo dobrze trzymają na boki w złych warunkach kiedy jest śnieg i oblodzona jezdnia lub błoto pośniegowe. Na mokrym lub suchym asfalcie przy temperaturach bliżej zera wczasie jazdy w zakrętach mają tendencję do poddawania się przeciążeniom. To z powodu miękkiej mieszanki. Jest wtedy wrażenie jakby tylnie koła skręcały, ale mimo to próbując kilk razy ostro manewrować to nie byłem w stanie doprowadzić do zerwania przyczepności. Wiadomo że zimą należy jeździć ostrożnie więc opony nie załatwią wszystkiego za nas, a szczególnie brawury, braku zdrowego rozsądku czy cwaniactwa na drogach. Zima to zima, a opony to tylko opony, a nie czarodziejski gadżet. Pozdrawiam.
Polecam te opony, szczególnie na śnieg, błoto pośniegowe. Hamowanie jak i jazda naprawde bezpieczna. Troche głośne na mokrym ale raczej komfortowe. Przez te lata jakie przejeździłem na różnych oponach zimowych stwierdzam że chyba najlepsze. Jeździłem na zimowych continentalach TS 800- niezłe ale jednak gorsze, fulda zimowa również gorsza jak i wszelkie dębice czy kormorany. Na pewno kupie je ponownie choć cena jest wysoka. Wadą jest to że przy prędkości powyżej 140 km/h wpadają w wibracje, ale zimą nie to jest najważniejsze a tylko dobra przyczepność na śliskim. Naprawde polecam choć są troszkę głośne.
Ogólnie im gorsze warunki, tym sprawdzają się lepiej. Nie tylko z uwagi na ostrożniejszą jazdę - po prostu są dobre w typowo zimowych warunkach. Przy hamowaniu nie miałem nigdy specjalnych kłopotów. Właściciwie to miałem z nimi jeden poważny problem. Civic sedan w przeciwieństwie do hatchbacka jest nadsterowny (zawiodłaś mnie hondo), a na tych zimówkach nadsterowność przy próbach szybszego wchodzenia w zakręty stała się dość nieznośna. Nie jestem co prawda typem rajdowca, ale przy aucie, które setkę osiąga w 9,2 sek., czasem korci, żeby depnąć mocniej. Teraz zmieniłem opony na letnie (Bridgestone B391, czyli żadna rewelacja). Nadsterowność wyraźnie się zmniejszyła, za to jest dużo głośniej, co wprawia mnie w osłupienie. Ogólnie, za tę cenę, całkiem niezła opona.
Jeżdżę na tych oponkach trzeci sezon. Potwierdzę opinie, że im trudniejsze zimowe warunki tym opony lepiej się sprawują. Mieszkam w okolicach Bielska, gdzie czasem śnieg lubi popadać i muszę przyznać, że dzięki tym oponom nie raz już wyszedłem cało z opresji. Przez cały czas użytkowania tylko raz "udało" mi się zablokować koła podczas hamowania z mojej winy - było zbyt późne ale mimo to zatrzymałem pojazd w porę. Na deszczu też nie mam im nic do zarzucenia jak i na suchym asfalcie. Poza miastem jeżdżę średnio z prędkością 120 - 140 km i nawet w szybciej pokonywanych zakrętach nie mam problemów z prowadzeniem samochodu. Opona zdecydowanie godna polecenia i kiedy znów przyjdzie kupować zimówki pewnie będzie to ta oponka.
Van - Fiat Ulysse, diesel, przedni napęd, katalogowo letnie opony mam 205/65, założyłem te trochę węższe, robię 15-20 tyś rocznie, w każdych warunkach dobrze się spisywały i zwrócę tylko uwagę że na podwórku czy na różnych parkingach wszyscy się kopali w śniegu, ja wyjeżdżałem bez najmniejszych problemów, odprowadzany zazdrosnymi spojrzeniami. Dla mnie to wystarczy jako rekomendacja. 4 sezon i niewielkie ślady zużycia.
Opona dośc specyficzna, oferowana tylko w niektórych karajach europy. Opona na extremalne warunki sniegowe. I powiem szczerze sprawdza sie w takich warunkach doskonale.
jezdzilem juz na wielu oponach, ale na snieg to jest zdecydowanie jedna z najlepszych opon. Niestety cos za cos. Opona rewelacyjna na sniego jest bardzo slaba na mokrej nawierzchni, zwlaszcza jak trzeba gwaltownie zahamować. na suchym troszke lepiej, ale tez bez rewelacji. poza tym precyzja prowadzenia na suchej nawierzchni slaba, samochodem buja na boki. Nalezy również zaznaczyć, że opona jest bardzo cicha i komfortowa. Za ta cene ok. ale jako,że lubie szukac to nastepnym razem kupie inne. moze nokiany.
Opony rewelacyjnie zachowują się na śniegu i drodze, gdzie śnieg jest nawiewany (trochę asfaltu, trochę śniegu). Łańcuchy woziłem zupełnie niepotrzebnie i czasem wyjeżdzając z zaspy na górskim parkingu patrzyłem z wyższością na użytkowników innych opon, którzy nie mogli się z takich zasp wygrzebać;-) Na mokrym i suchym bez zarzutu. Na lodzie? Cóż, można sobie do nich założyć kolce, ale tego jeszcze nie próbowałem;-) A bez kolców na lodzie zachowują się jak każde inne. Nie stwierdziłem żeby ich głośność była specjalnie uciążliwa. Po przejechanym dystansie nie widzę śladów zużycia. Biorąc jeszcze pod uwagę ich niską cenę, to jest to naprawdę rewelacyjna oferta.
opona rewelacyjna na ciezkie warunki sniezne, mieszkam w gorach, gdzie jest duzo sniegu i ta opona jest strzalem w 10, robilem spore rozeznanie przed zakupem i jezeli chodzi o podjazdy w sniegu to dlugo nie ma nic a pozniej frigo 2, nie sugerujcie sie testami alpejskimi kumpel kupil opony micheliny, ktore wygraly test i sie nie nadaja na podjazdy, w pirelkach bardzo miekka guma, co sie przeklada na swietny ciag na sniegu, opony idealne w gorach na ciezkie warunki, ruszam pod katem 45 stopni na sniegu, szok jak w aucie z napedem, brat je mial w syncro to auto bylo jak plug hehe. polecam szczerze, scieralnosc jest srednia, miekka guma, ale cos za cos.
Opony użytkowane drugi sezon, choć tak naprawdę w tym roku tylko dwa tygodnie na śniegu. Na miękkim sniegu opony bardzo dobre: wysoki bieżnik, poprzeczne nacięcia mocno wgryzają się w śnieg. Na lodzie jak na lodzie, nie ma mocnych są tylko rozważni. Na suchej jezdni przy spokojnej jeździe opony przewidywalne: nie pływają, nie piszczą, nie znoszą. Ze względu na miękki i wysoki bieżnik należy uważać na ostrych zakrętach (no ale to zimówki). W 2006 jeździłem na nich do lipca - bez problemu (lepsze niż letnie Barumy:-). Niezła odporność na ścieralność. Trochę warczą na suchej nawierzchni. Moim zdaniem przy stosunku jakość/cena b. dobry wybór.
Opony kupione trochę na zasadzie "Innych nie ma, bo sezon sprzedażny się skończył (styczeń)". świetnie spisują się w trudnych zimowych warunkach. Superpewnie jeżdżą się po lekko ubitym śniegu. W polskich górach, łańcuchy są przy nich zbędnym balastem. Przyzwoicie spisują się w deszczu, chociaż mogłyby skuteczniej odprowadzać wodę, aquaplaning zaczyna pojawiać się relatywnie wcześnie. Niestety, tracą dużo punktów na suchej nawierzchni. :/ Normalnie, Xantia na zakrętach w letnich "pantoflach" pozostaje zadziwiająco długo neutralna, jakby nie miała przedniego napędu i 65 % wagi na dziobie. Tymczasem na Carvingach nabiera wyraźnej ciągoty do podsterowności. Niczym VW Passat B5 / Skoda Superb (w podstawowej wersji z miękkimi nastawami zawieszenia), Xiężna wymaga wstępnego wskazywania jej lekkim ruchem kierownicy, na długo przed wejściem zakrętem, w którą stronę będziemy skręcać, po to żeby nie obudzić sił wypychających przód na zewnątrz łuku. Różnica w zachowaniu jest dotkliwie odczuwalna i wymaga "uczenia się" samochodu, jakby wsiadło się do niego pierwszy raz. :(
Witam,
mam 19 lat i jezdze na tych oponach od roku. Samochod odziedziczylem po rodzicach. Samochod fiat siena opony 3 letnie praktycznie zero zuzycia. Musze powiedziec ze na oponach mocno sie nie znam bo brak mi doswiadczenia, lecz biorac pod uwage tyle co moge na razie stwierdzic opony na bloto posniegowe i sam snieg - IDEALNE. Siena jako ze ma wysokie nadwozie i z tymi oponkami czylem sie jak w terenowce. Samochod wiezdzal tam gdzie 90% zwyklych osobowek sie kopalo. Opony typowo do lasu jakies laki i bloto na bocznych uliczkach. Kilka razy wyciagalem bmw na "lepszych oponach" kumpli i widzialem ich wstyd ze ja ich wyciagalem. Opony maja przejechane jakies 15tys km i sa jak nowe. POLECAM NA BOCZNE DROGI ORAZ LAS bo na zwykly czarny asfalt wydaje mi sie ze sa zbyt glosne i za duze opory toczenia maja.
Jak zauwazylem te opony sa albo znienawidzone przez uzytkownikow albo uwielbiane. ja naleze do tych drugich. opony zdecydowanie rewelacyjne na snieg. po opadach sniegu przed sylwestrem jechalem w gory - na dosc ciekawych podjazdach na zwardon nie bylo zadnego problemu, nawet przy kilkucentymetrowej warstwie nieodsnizonego sniegu (plugi nie dojezdzaly;) ponadto na suchym asfalcie i nawet mokrym zachowuja sie dobrze pod warunkiem ze temperatura waha sie kolo 0 st C, lub najlepiej ponizej 0 st. C. wlasciwie jak na opony zimowe nie mam sie do czego przyczepic, moze ew. ze scieraja sie dosc szybko
Kupiłem te opony w tym sezonie, a że mieszkam w górach to miałem już niejedną okazję aby wypróbować ich zachowanie na śniegu, lodzie i oczywiście na zwykłej nawierzchni. Opony rewelacyjnie zachowują się na śniegu i lodzie. Bardzo ciężko wprowadzić na nich samochód w poślizg a jak już się uda nie ma problemów z wyprowadzeniem go z niego. W porównaniu z Dębicami opona wyjątkowo cicha i dużo lepiej zachowująca się na suchej nawierzchni, pomimo wyższego bieżnika. Szkoda, że w komplecie nie dają kolców bo opona ma specjalnie przygotowane w tym celu otwory. Polecam jak najbardziej.
Jeżdzę na tych oponach drugą zimę, wcześniej Opel Omega teraz Vw Golf. Nie są to moje pierwsze zimówki więc mam porównanie nawet do takich mocarzy jak coninental winter contact. Uważam że są to bardzo dobre opony na zimę. Szczególnie godne polecenia w rejony gdzie śniegu jest więcej niż średnio. Na suchym i mokrym mogłaby być lepsza, aczkolwiek ja nie narzekam. Trzeba trochę uważniej. Dodam jeszcze że opony mają przewagę nad dębicą i kormoranem, na śniegu podobne a na suchym gorsze od GY Ultragrip 6 - wszystko autopsja więc możecie zdać się na ten komentarz.
Nie są to moje pierwsze zimówki i mam z czym je porównać. Opony zachowują się rewelacyjnie. Robiłem specjalne testy przyczepności na wolnej przestrzeni z redukcją do 3 i gazem na całego w zakręcie. Opona trzyma się powierzchni jak przyklejona! Denerwują mnie ludzie którzy piszą bzdury o tym że opona jest głośna mogę wszystkich zapewnić że przeciwnie mnie denerwuje jazda na oponach letnich, po zdjęciu Pirelek hałas z Yokohama A-drive czy Firestone jest znacznie większy. Poruszanie się na Pirelkach to jak spacer w kapciach - miękko, miło i bezpiecznie.
Używałem wielu opon począwszy od Kormoranków snow pro (bardzo słabe, ślizgałem się jak na letnich) porzez BF Goodrich (o wiele lepsze niż Kormoranki) ale Pirelki są zdecydowanie lepsze, w śniegu poprzez większy bieżnik. Zaznaczam, iż używam je poza miastem i na takich drogach gdzie drogowcy zapominają je odśnieżyć (Kakonosze). Natomiast gdy brakuje śniegu te oponki są wyrażniej głośniejsze i nie można już tak szybko jechać. Jednakże ze względu na mój teren podrózowania są najlepsze. Przed zakupem więc można moją opinię jako wyznacznik
bardzo dobra opona zimowa. bezproblemowe podjazdy pod strome wzniesienia (nawet jak jest lód pod śniegiem). możliwość okolcowania. bardzo miękka - świetnie sobie radzi na śniegu, na suchych asfalcie nie można szaleć. duża liczba lamelek powoduje gwizd przy wyższych prędkościach zimowych na asfalcie (suchym i mokrym - od 50 km/h). do użytkowania w trudnych warunkach zimowych, a nie na trasę autostradą. godna polecenia w góry. kto umie jeździć, nie potrzebuje łańcuchów. Polecam.
Bardzo dobra opona ale... tylko jak jeździsz w górach lub miejsca gdzie jest naprawdę dużo śniegu. Super trzyma tor jazdy, naprawdę świetnia na śniegu i lodzie niestety kłopot się zaczyna jak brakuje śniegu. Miasto tragedia jak jest mroźna, ale sucha jezdnia nie mówię już jak temp. ok. 5 stopni to w ogóle porażka. Ogólnie powiem tak, jak mieszkasz w górach to nie szukaj nic lepszego, nie znajdziesz, ale jak mieszkasz w mieście uciekaj od tych opon jak najdalej .
Do opon Pirelli mam przekonanie. Mam 3 auta w firmie i wszystkie na zimowych oponach są rewelacyjne. Najlepiej spisują się gdzy jest sporo zalegającego śniegu. W ub. roku przejeżdżałem przez przełęcz Krowiarki (przy Babiej Górze) i naprawdę spisały sie znakomicie. Naprawdę polecam zarówno Carvingi jak również do aut dostawczych. Mój Sprinter pomimo że ma napęd na tył w zimie na Pirelkach nie zaskakuje mnie negatywnie. Polecam
Moje doswiadczenia: juz 3 sezon tych opon, zuzycie bieznika prawie niewidoczne, moim zdaniem opony sa bardzo dobre za te cene! na snieg, bloto posniegowe - super, na lodzie gorzej, w porownaniu do letnich Michelin sa glosniejsze i na suchym asfalcie zdecydowanie wydluza sie droga hamowania przy temp. wyzszych od +5 st. Na mokrym asfalcie hamuja b.dobrze, w zakretach podobnie jak na letnich oponach auto wzorowo trzyma tor jazdy.
Po założeniu wyszło, że jedna opona ma większy odlew gumy z boku opony, zrobiony podczas produkcji. Przez to trzeba więcej odważników zakładać ale i tak nie jest do końca dobrze. Właśnie dzisiaj zaprowadzałem na stację diagnostyczną żeby jakoś to poustawiali. Na śniegu się dobrze trzymają, na lodzie nie czułem się dobrze, czułem jakby boczne ślizganie się. Przy 100 km/h i powyżej hałasują. W innym samochodzie mam Dębia Frigo Directional - ten sam rozmiar i się jedzie cicho i lepiej. Fak też ze w hondzie civic to jest, gdzie zawieszenie jest o niebo lepsze od golfa. Następny razem kupię innej firmy.
Witam tych którzy mają ochotę zakupić opony Pirelli Carving. Zalety: cena i to chyba wszystko. Wady: na mokrym ślizgają się nawet przy ruszaniu, nie trzymają zbyt dobrze na zkrętach, aquaplaning w tym przypadku to pomyłka. Na lekko przyprószonym śniegu koszmar, ale na pełnym śniegu idzie jak burza, choć w zakrętach należy bardzo uważać. Tak więc jeśli macie klimat śnieżny to polecam. Ogólnie marnie. W drugim samochodzie zainstalowałem Goodyear Ultragrip 7+ i te polecam na pewno ale o tym w innej rubryce. Aha, opony produkowane są w Turcji.
Rewelacyjne opony na zimę za niewielkie pieniądze. Po sniegu suna jak sie patrzy. Uratowaly moja rodzine przed katastrofa (gosc jadacy za mna juz nie wyhamowal i mnie stuknal - jechal na oponach Kleber). Miekkie i przyjemnie sie tocza - mam wrazenie ze lepiej mi sie jezdzi na zimowkach niz na letnich Dayton'ach. Po sezonie nie widac zuzycia i pieknie wygladaja. Zdecydowanie polecam.
zdaję sobie sprawę, że kilkaset przejechanych kilometrów o niczym nie świadczy, ale "pływanie" samochodu na zakrętach na suchej nawierzchni, może doprowadzić (niestety) do szybszego bicia serca. poprzednio używałem opon BF Goodrich i Carvingi raczej mogą się schować. mam nadzieję, że z biegiem czasu i pokonanych kilometrów, moja delikatna niechęć się zmieni (pozytywnie). I jeszcze jeden detal: opony są nówki (z początku 2007 roku) - poprzedniej zimy przejeżdziłem może 300 km i jedna opona tupie! to może doprowadzić do szału! Zaznaczam, że przez okres zimowy opony były przechowywane na felgach w pozycji leżącej z zachowaniem wszelkich prawideł tego tematu.
Opony te kupiłem po bardzo okazyjnej cenie, więc tym bardziej był to udany zakup. Jak na opony zimowe nie można mieć do nich zastrzeżeń. Jeździ się na nich spokojnie, bez stresu. Być może przyczepność przy nagłym hamowaniu na mokrej nawierzchni mogłaby być ciut lepsza jak również poziom hałasu, ale pomijając te dwie rzeczy jest to zdecydowanie opona godna polecenia.
Rewalacja szczegolnie śnieg, im wiecej go na grodze tym lepiej, zmarznięty, sypki - nieistotne, przyczepnośc rewelacja, lód nie taki straszny, błoto poślizgowe też nie straszne,
nie bardzo za to na suchej i mokrej nawierzchni - trzeba uwazać, cena atrakcyjna (zadna zima nie straszna). Do nowego samochodu kupiłem Pirelli SnowSport-y jak pojezdze to napisze opinie
Oferta - opony Pirelli CARVING
Modele opon Pirelli
opony letnie
opony zimowe
opony całoroczne