Dziś trochę się zmartwiłem. Podczas jazdy po wymianie kół na letnie zauważyłem, że przy prędkości 40-50km/h samochód zachowuje się jakby jechał po tarce. Podjechałem do zakładu aby sprawdzić co jet tego przyczyną. Po wrzuceniu na maszynę okazało się, że opony trzeba wyważyć i..... wulkanizator zauważył iż na bokach po obu stronach pojawiły się małe wybrzuszenia (na obu oponach). Dodam, iż jest to drugi sezon tych opon. Słyszałem, że w takich przypadkach szansa na uznanie reklamacji jest znikoma, bo winę za ten stan rzeczy zwalają na wjechanie w dziurę. Dodam, że nie jest to miejsce łączenia pasów gumy, bo te miejsca są lekko wklęsłe co jest widoczne u mnie. Zastanawiam się, czy jest sens zgłaszania reklamacji bo trochę to skomplikuje sytuację, ściąganie opon i wysyłka a na ten czas trzeba na czymś jeździć.
Po wyważeniu i założeniu tych kół na tył, w dalszym ciągu wyczuwalna jest lekka wibracja obecnie tyłu przy jednej prędkości.
Jest ktoś może, kto miał tego typu przypadek i reklamował opony z pozytywnym skutkiem?
Barum 195/65/15
-
rgoliat
2011-05-18