Test zderzeniowy ADAC z kołami na tylnym siedzeniu

  • 2010-11-30
  • autor: Robert I. Bielecki
W okresie sezonowej wymiany ogumienia, w drodze do serwisu oponiarskiego i z powrotem, wielu kierowców wozi ze sobą komplet kół na wymianę. Ponieważ koła w wielu pojazdach nie mieszczą się w bagażniku, często przewozi się je na tylnych siedzeniach. Kierowcy nie zdają sobie sprawy jakie to dla nich niebezpieczne. Aby to pokazać, niemiecki automobilklub ADAC przeprowadził specjalny test zderzeniowy.

Symulowana kolizja pokazała, że wystarczy zderzenie czołowe z prędkością tylko 50 km/h, aby nastąpiło 25-krotne przeciążenie i ważące ok. 15 kg koło (felga i opona) "poleciało" do przodu jako 375-kilogramowa masa. Aby zapobiec takim przypadkom należy przewożony ładunek właściwie zabezpieczyć. 

test zderzeniowy samochodów

Jak przewozić drugi komplet kół?

Najlepiej położyć koła płasko na podłodze bagażnika i zabezpieczyć pasami napinającymi albo mocną siatką. Gumy mocujące nie nadają się do tego celu. Oparcia tylnych siedzeń muszą być w pionie (zaryglowane), tak jakby z tyłu mieli jechać pasażerowie. Kiedy w bagażniku jest za mało miejsca i zachodzi konieczność odchylenia oparć tylnych foteli czy kanapy, poza zakres ewentualnej regulacji, to należy zabezpieczyć się zapinając tylne pasy bezpieczeństwa na krzyż – prawy do zapięcia z lewej strony i odwrotnie. Same koła zabezpieczamy przy tym pasami napinającymi albo siatką. Krzyżowe zapięcie pasów w drugim rzędzie polecam także w sytuacji kiedy nie trzeba składać tylnego oparcia. Tak będzie znacznie bezpieczniej w razie ewentualnego zderzenia.

W mniejszych samochodach ustawiamy koła w bagażniku w pionie obok siebie i dodatkowo zabezpieczamy pasami napinającymi albo siatką. Pasy przekładamy przez otwory felg i mocujemy do uchwytów w bagażniku (to te odchylane kółeczka przy podłodze). Z kolei w najmniejszych autach konieczne bywa złożenie oparcia tylnej kanapy albo foteli aby można było pomieścić koła. Warto wówczas ustawić jedno z kół pionowo za fotelem pasażera, po ewentualnym przesunięciu go do przodu. Za fotelem kierowcy zwykle jest zbyt mało miejsca, ale jeśli to możliwe, to warto i tutaj ustawić koło. Pozostałe koła należy koniecznie przymocować pasami napinającymi, przekładając te ostatnie przez otwory felg.

Wyjście awaryjne

Jeśli auto jest za małe na opisane powyżej metody, to zawsze można przewieźć koła na raty, np. po dwa. Dwa razy w roku to nie jest wielki problem, a zagrożenie w czasie jazdy zdecydowanie mniejsze. Warto rozważyć także przechowywanie kół w serwisie oponiarskim.

Podoba Ci się artykuł?
Daj nam plusa


Dziękujemy

Wyszukaj w artykułach
Dodaj komentarz
(Uwaga: Treść wpisu forum jest moderowana)
Dlaczego oponeo