Opony sportowe uważane są za najlepsze pod względem większości osiągów: przyczepności, drogi hamowania, czy prędkości nagłego omijania przeszkody i dzięki temu najbezpieczniejsze.
Prawie nie porusza się kwesti zużycia paliwa, a jeśli już to stawiając ogumienie sportowe w złym świetle, wychodząc z założenia, że skoro zapewniają lepszą przyczepność, to mają większe opory toczenia. Postanowiłem zweryfikować to w praktyce.
Sportowe samochody najbardziej oszczędne?
Więcej informacji o oporach toczenia
W czasie ekonomicznych prób sportowymi samochodami – przepisowa jazda drogami tranzytowymi – zauważyłem, że są one (auta) bardzo oszczędne. Z jednej strony to nic dziwnego, skoro w sportowych autach montuje się najlepiej dopracowane silniki, a efektywne spalanie jest najprostszą metodą na dobre osiągi. W niektórych przypadkach chodziło jednak o samochody jedynie stylizowane na sportowe, np. za pomocą spojlerów czy niskoprofilowych szerokich opon z indeksem prędkości znacznie wyższym niż prędkość maksymalna pojazdu. Wyniki były zaskakująco dobre, często lepsze niż w danych katalogowych i należało to ostatecznie sprawdzić.

Ekonomiczna jazda samochodem sportowym może przynieść znaczne oszczędności.
Opony sportowe w Eko-rajdzie
Najlepszym egzaminem wydawały się zawody ekonomicznej jazdy, w tym przypadku Eko-rajd Kontrolowany 2010, gdzie przed startem nie tylko plombuje się wlewy paliwa, ale sprawdza czy ciśnienie w kołach jest takie jak w danych technicznych, a przebieg zawodów na dystansie ponad 200 km nadzorowany jest z wykorzystaniem systemu GPS. Ze względów patriotycznych wybór padł na Fiata 500 Sport Multijet na oponach w rozmiarze 185/55 R15. Samochód ten, podobnie jak jego silnik, produkowane są w Polsce i uważane są za najlepsze produkty włoskiego koncernu.
Dowiedz się więcej o ekonomicznej jeździe
W czasie treningów przed Eko-rajdem przy średniej prędkości jazdy 70 km/h – jazda z maksymalnymi przepisowymi prędkościami i dynamicznym rozpędzaniem się – w normalnym ruchu drogowym na Dolnym Śląsku, Mazowszu i w Górach Świetokrzyskich uzyskiwałem wyniki 2,8-3,1 l/100 km. Jedynie kilkakrotnie udawało mi się osiągać 2,6 l, ale wymagało to wolniejszego tempa jazdy (średnia 55 km/h) – oczywiście non-stop z załączonym biegiem (na ogół najwyższym piątym). Trochę przeszkadzała wada fabrycznego komputera, który (inaczej niż w Pandzie Multijet) zużycie paliwa poniżej 2,0 l/100 km „zaokrągla” do 2,0 l, co przy dużym udziale takiej jazdy w łącznym przebiegu zawyża wynik średni – co innego bowiem 0,9 l/100 km, a co innego 1,9 l/100 km.
Samochody Fiat 500 i ich silniki produkowane są w fabryce w Tychach.
Eko-rajd - zaskakujący wynik na oponach sportowych
Na mecie okazało się, że średnie zużycie paliwa wyniosło 2,63 l ON/100 km, a usportowiony Fiat 500 okazał się najlepszy w zawodach. To najlepszy wynik na świecie (seryjnym samochodem) w rywalizacji na średnim dystansie i standardowym ciśnieniu opon. Co to znaczy w kwestii ogumienia? Opony sportowe, zapewniają nie tylko największe bezpieczeństwo, ale są także bardzo ekonomiczne w czasie jazdy z prędkościami nieco poniżej maksymalnych dopuszczalnych przez przepisy. Oczywiście do właściwości ogumienia dopasować należy styl prowadzenia, który przybliżę w osobnym artykule.
Na koniec warto przytoczyć wypowiedź przedstawiciela centrali producenta ogumienia, który nie kryjąc zdziwienia rekordowym wynikiem stwierdził, że uzyskałem świetny rezultat na niewłaściwym modelu ogumienia (firma ma w ofercie także opony eko). Jeszcze bardziej zaskoczyło go, że polski oddział nie poinformował swojej centrali o tym osiągnięciu. Jak widać, hasła marketingowe są ważniejsze niż jakość i (ukryty) potencjał oferowanego produktu. Ten ostatni każdy kierowca może jednak sprawdzić w swoim zakresie.