Firmy oponiarskie od lat zalecają, aby opony zimowe zakładać, gdy dobowa temperatura spada poniżej 7 °C. Co przez to dokładnie rozumieć?
Czy jeżeli temperatura rano za oknem będzie poniżej zera, a w ciągu reszty dnia na dużym plusie, to już należy jechać do serwisu oponiarskiego? Nie ma jednej odpowiedzi. Na pewno warto mieć opony w gotowości. Nie ma jednej idealnej reguły, ale wszelkie dywagacje kończą się zawsze, gdy spadnie śnieg.

Kiedy wymienić opony na zimowe? Zależy to od wielu czynników.
Wiele czynników ma wpływ na decyzję o zmianie opon:
Co z zasadą 7 stopni?
Są dwa skrajne podejścia do zasady 7 stopni:
-
Zasada 7 stopni mówi o najbardziej optymalnym momencie wymiany opon.
-
Zasada 7 stopni to niepotrzebne uogólnienie - przecież wystarczy w okresie przejściowym jeździć wolniej, zachowywać większe odstępy i wcześniej hamować.
Wystarczy jeździć wolniej na oponach letnich?
Teoria, że w okresie przejściowym należy po prostu jeździć na oponach letnich wolniej, zachowywać większe odstępy i wcześniej hamować jest trudna do zastosowania w naszym kraju. Niestety kultura jazdy w Polsce wielokrotnie odbiega od standardów przyjętych w Europie.
Uniwersalność zasady 7 stopni
Reguła 7 stopni nie ma zastosowania w przypadku wszystkich opon. Przykładem mogą być różnice związane z indeksem prędkości. Opony z wyższym indeksem są zbudowane nieco inaczej - mogą posiadać gęściej tkany kord, grubszy, sztywniejszy wypełniacz w formie klina w strefie stopki opony itp. Opony skonstruowane w ten sposób twardnieją szybciej, gdy temperatura spada poniżęj pewnego pułapu. Można przyjąć, że o ile w przypadku opon do indeksu H poziom 7 stopni jest granicą, poniżej której należy wymienić opony, to w przypadku opon od indeksu V w górę, ten punkt przypada na średnią dobową temperaturę w okolicach 10 stopni.
Kiedy zatem najlepiej wymienić opony?
Najlepiej wymienić opony na zimowe już teraz. Zanim przyjdzie śnieg, mróz i kolejki w warsztatach oponiarskich. Ponadto, im zimniej, tym wyższe są ceny opon zimowych. Dlatego zostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę może spowodować zaskakującą wyrwę w domowym budżecie.
Istotnym czynnikiem są również koszty serwisu i czas. Oddając obecnie do warsztatu oponiarskiego opony, felgi, koła możemy być pewni, że zostaniem obsłużeni na poczekaniu i bez kolejek. Po wymianie wentyli i wyważeniu przygotowane koła mogą poczekać do pierwszych mrozów w u zaprzyjaźnionego wulkanizatora. Zimą pozostanie nam już tylko wymiana gotowych kół na samochodzie.