Na początek przedstawiamy krótką sylwetkę twórcy. Jest nim Frank Herzegh, urodzony w 1907 roku w rodzinie węgierskich emigrantów. Na co dzień był szeregowym inżynierem koncernu B.F. Goodrich z Akron. Był wszechstronnym praktykiem chłonącym wiedzę i "złotą rączką".
Na początku zajmował się majsterkowaniem. Naprawiał dzieciom zabawki, pomagał sąsiadom w usuwaniu awarii sprzętu domowego i serwisował swój samochód. Budował także sprzęt codziennego użytku. Przerobił piec C.O. z zasilania węglowego na gazowe i sam skonstruował telewizor! Eksperymentował z nowymi rozwiązaniami, nad którymi pracował dla Goodricha. Wiele z nich trafiało następnie do biura konstrukcyjnego. Większość pomysłów została odrzucona wskutek apatii lub niechęci zwierzchników. Za wynalazek opony bezdętkowej otrzymał w sumie 4 dolary (po dolarze od każdego patentu na rozwiązania potrzebne w produkcji opony). Początkowo jego zasługi nie były doceniane. Dopiero na emeryturze zaczął otrzymywać liczne nagrody. F. Herzegh zmarł w 1989 r.
Opona bezdętkowa - rozwój
Więcej informacji na temat historii opon
Początek XX wieku - opona z dętką jest kłopotliwym rozwiązaniem, często dochodzi usterek eksploatacyjnych w wyniku tarcia dętki o wnętrze opony, same opony wytrzymują maksymalnie 800 km.
Lata 20. XX wieku - opony osiągają przebiegi 15-20 tys. km, wprowadzane są wzmocnienia opon i dętek, obniżają się koszty produkcji.
1941 - rząd federalny USA ogłasza konkurs na opracowanie opony militarnej, zdolnej do jazdy bez ciśnienia na odcinku co najmniej 120 km. Herzegh projektuje nową oponę i testuje ją w swoim aucie.
Marzec 1942 - rozpoczynają się próby fabryczne z myślą o zastosowaniu militarnym nowych opon.
1943 - próby odbywają się podczas manewrów wojskowych. Wynalazek wymaga dużej precyzji wykonania opony i felgi, na co nie ma czasu i pieniędzy w warunkach wojennych. Opony z syntetycznej gumy okazują się tańsze w eksploatacji niż kauczukowe. Wojsko odrzuca projekt.
Połowa lat 40. XX wieku - Herzegh po wielu prośbach skierowanych do władz firmy kontynuuje eksperymenty nad oponą bezdętkową do zastosowań cywilnych. Najlepszą mieszanką do odlewania wewnętrznej warstwy opony okazuje się kauczuk butylowy (dziś nazywamy ten element kapą butylową opony). Jego warstwa 2,5 mm ma taką wytrzymałość i nieprzepuszczalność jak 25 mm zwykłej gumy. Na podstawie labiryntowego uszczelnienia w kompresorze lodówki Herzegh konstruuje uszczelnienie nowej opony. Opona utrzymuje się na obręczy w zakrętach i nie traci powietrza, nawet gdy ciśnienie wynosi tylko 1/3 zalecanego.
11 maja 1947 - oficjalna premiera opony bezdętkowej. Produkt okazuje się bardzo odporny na uszkodzenia mechaniczne.
Dowiedz się więcej na temat rozwoju opon
1947-1949 - opony bezdętkowe są sprzedawane w niewielkich seriach. Trwa kampania mająca na celu nauczenie serwisów wulkanizacyjnych montażu i naprawy opon bezdętkowych. Przeprowadzane są ciągłe testy - za darmo na nowych oponach poruszają się niektóre floty taksówek, radiowozy policji stanu Ohio i niektóre osoby prywatne. Pojawiające się usterki są na bieżąco usuwane.
1952 - Goodrich otrzymuje cztery patenty na rozwiązania niezbędne w konstrukcji opony bezdętkowej.
1953 - Dunlop wypuszcza pierwsze europejskie opony bezdętkowe.
1954 - opony bezdętkowe montowane są przez Cadillaca i Packarda. Opona bezdętkowa jest o 30% droższa od opony dętkowej, ale 10% tańsza od opon z podwójnymi samouszczelniającymi się dętkami "Lifeguard" koncernu Goodyear. Nowy produkt osiąga 50 tys. km przebiegu do wymiany. Łączne koszty eksploatacji są 10-15 % większe od dętkowych, ale bezcenne bezpieczeństwo jest kilka razy wyższe.
Według statystyk brytyjskiego koncernu Dunlop, dzięki rozpowszechnieniu opon bezdętkowych, w ciągu jednej dekady pięciokrotnie zmniejszyła się liczba nieplanowanych przerw na wymianę koła w drodze. Pod koniec lat 40. "kapcia" w oponach dętkowych łapało się raz na 16 tys. mil (26 tys. km), dziesięć lat później, z oponami bezdętkowymi, już tylko raz na 80 tys. mil (129 tys. km)!