Co można zrobić z opon?

kumho fortisAuto nazywa się Kuhmo Fortis i posiada jeszcze kilka ekologicznych rozwiązań. Wygląda dość futurystycznie i masywnie, ale nie to jest najistotniejsze. Samochód napędzają akumulatory litowo-jonowe, które w razie potrzeby się doładowuje albo po prostu wymienia na naładowane.


Koła zostały natomiast wyposażone w silniki elektryczne (moc 100 koni mechanicznych) oraz system odzyskujące energię. Dodatkowo mają one możliwość zwiększania swej przyczepności w terenie. Dzieje się tak dzięki specjalnym bolcom zamontowanym na felgach, które po obniżeniu ciśnienia w oponach przez odpowiadający za to układ, zaczynają wystawać ponad nie. Gdy ogumienie zostanie dopompowane wówczas są one schowane, a koła mają lepszą przyczepność na szosie.

Podoba Ci się artykuł?
Daj nam plusa


Dziękujemy

Kopiowanie treści surowo wzbronione. Zobacz konsekwencje prawne
Dodaj komentarz
(Uwaga: Treść wpisu jest moderowana)

Informacje o plikach cookies


Dlaczego oponeo